Kas Kryst to projektantka, która szturmem podbija polski rynek mody. Na jej spektakularne kampanie, realizowane we współpracy z Danielem Jaroszkiem, czeka co sezon cała branża. Kiedyś znana z projektowania głównie czarnych ubrań, dziś zaskakuje coraz bardziej oryginalnymi projektami. W specjalnym wywiadzie dla Vers-24 opowiedziała o swojej pracy, inspiracjach i polskiej modzie.
Z czym kojarzy się marka Marlu? Przede wszystkim z ponadczasową elegancją, genialną jakością i projektami, które każdej kobiecie dodadzą pewności siebie. Postanowiliśmy porozmawiać z Agatą Ulą Rzepniewską, właścicielką i projektanką Marlu, która nam opowiedziała, co stoi za sukcesem marki, skąd wzięła się jej oryginalna nazwa i jakie są plany rozwoju na najbliższą przyszłość.
Jej instagramowe życie podgląda ponad 18 tysięcy osób. Inspiruje swoim stylem i urodą, ale także poczuciem humoru i godnym naśladowania podejściem do życia. Pracuje przy produkcji filmów, jest influencerką, dj-ką i… molem książkowym. Natalia Kusiak dowodzi, że czytanie książek jest seksi. Zaglądamy do jej klimatycznego mieszkania i pytamy o jej spojrzenie na dzisiejszy świat.
Słońce świeci dziś wyjątkowo mocno, a w powietrzu jest dobra energia. Kuba wita mnie z szerokim uśmiechem, siadamy na pomarańczowej kanapie w kawiarni zainspirowanej Friendsami, jego ulubionym serialem. Rzadko znajduje czas na tę rozrywkę, pracuje od 6.00 do 23.00 z krótkimi przerwami. Jakub Sawicki ma zaledwie 27 lat, prowadzi bloga Plant Punch, na którym promuje sportowy tryb życia i weganizm, a z zawodu jest trenerem osobistym. Dla nas opowiada o swojej pracy i racjonalnym podejściu do zdrowego trybu życia.
Roboty Ręczne to rodzinna marka, która powstała z miłości do tradycyjnego rzemiosła oraz zamiłowania do ponadczasowego wzornictwa. Projektantką marki jest Marta Iwanina-Kochańska, absolwentka ASP w Warszawie, studentka ASP w Krakowie oraz Design Insitute w Lahti, stażystka w studio projektowym Toma Dixona w Londynie. W rozmowie z Vers-24 Marta opowiada, jak…
Anna Paćkowska to modelka doceniona na rynku azjatyckim, która właśnie wróciła do Polski, by kontynuować studia. Największym atutem Ani jest chód – bo jak sama mówi, to on wyróżnia ją na castingach. Nie mamy wątpliwości…
Luiza Kubis – młoda i ambitna, miała okazję odbyć staż u Diora i innych światowych projektantów. Wróciła do Warszawy by otworzyć swój własny butik – Lui Store przy Mokotowskiej. Z Luizą porozmawialiśmy o jej priorytetach…
Z Ivą Białopiotrowicz spotkałyśmy się w jej pracowni. Drzwi otworzyła nam w stroju, w którym zwykle pracuje – w białej koszuli i shortach. Skromna, delikatna i czarująca – malarka pokazała nam jak powstają jej pracę, jakimi narzędziami pracuje i co ją inspiruje. Opowiedziała o swoich planach na przyszłość oraz zdradziła kierunek kolejnej z jej podróży.
Siostry, Magdalena i Melania niczym dwa żywioły, przechodzą przez polski rynek bielizny jak burza. Założycielki marki premium MOYE z odzieżą domową, symbolizującą eteryczność, subtelność i wysoką jakość produktu. Niebagatelną rolę odgrywa tu „intymna relacja ciała i ducha”. „Amor i Psyche”? Wystarczy skusić się na jedną perełkę z kolekcji, by zapaść w błogi sen… Dobranoc!
Poznajcie Renatę i Martynę Kozłowskie, mamę i córkę, założycielki marki naturalnych kosmetyków KOI. Dziewczyny udowadniają, że z rodziną ładnie wychodzi się nie tylko na zdjęciach, a z pasji można zrobić fantastyczny biznes, w którym główną rolę gra radość z wykonywanej pracy. To niezwykle inspirująca historia dwóch silnych kobiet, które wiedzą, że wzajemne wsparcie to klucz do sukcesu.
Natalia Kopiszka, absolwentka architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej i Międzynarodowej Szkoły Kostiumografii i Projektowania Ubioru. Od kilku lat skupiona na swojej autorskiej marce KOPI, w której ofercie znajduje się przede wszystkim oryginalna biżuteria, a także dodatki i ubrania. Jej projekty można kupić min. w PO/3 – przestrzeni stworzonej przez młodych polskich projektantów przy ulicy Poznańskiej 3 w Warszawie, gdzie sprzedają oni swoje dzieła.
Elegancja i niewymuszony, angielski luz podczas drugiego dnia londyńskiego tygodnia mody- prym wiodły długie, casualowe marynarki zestawiane ze spodniami. Nie mogło zabraknąć także klasycznych, beżowych trenczów i puchowych kurtek, krótkich, ciepłych futer, a najchętniej i najczęściej wybieranym kolorem okazała się oczywiście… czerwień!
