Słoneczny pocałunek

Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cia: luellemag.com, asos.com, harrods.com

1_summerglow1

Jest taki kosme­tyk, po któ­re­go uży­ciu nasza skó­ra wyda­je się być deli­kat­nie muśnię­ta pro­mie­nia­mi słoń­ca nawet wte­dy, gdy lato ode­szło w nie­pa­mięć. Zapew­ne domy­śla­cie się, że mowa o bron­ze­rze, któ­ry umie­jęt­nie nało­żo­ny w oko­li­cach kości policz­ko­wych nie tyl­ko je opa­li­zu­je, ale przede wszyst­kim uwy­dat­nia. Upra­gnio­ny efekt uzy­skasz dzię­ki zasto­so­wa­niu odpo­wied­nie­go jego rodza­ju, a wybór masz przed sobą napraw­dę impo­nu­ją­cy.

Naj­bar­dziej wszech­stron­ne zasto­so­wa­nie mają bron­ze­ry o kre­mo­wej kon­sy­sten­cji, któ­re moż­na roz­pro­wa­dzać pal­ca­mi lub pędz­lem. Nada­ją policz­kom deli­kat­ne­go kon­tu­ru i roz­świe­tla­ją oko­li­ce wokół kości policz­ko­wych, doda­jąc cerze bla­sku.

image1xxl

NARS €42.86

Jeśli chcesz sub­tel­nie “opa­lić” swo­ją skó­rę, wybierz bron­zer o żelo­wej kon­sy­sten­cji. Roz­cie­ra­jąc go okręż­ny­mi rucha­mi pal­ców uzy­skasz bar­dzo natu­ral­ny efekt.

2858510

Chan­te­ca­il­le £51.00

I wresz­cie naj­po­pu­lar­niej­szy rodzaj tego opa­li­zu­ją­ce­go kosme­ty­ku, czy­li bron­zer w pudrze, któ­ry nakła­da­my w oko­li­ce kości policz­ko­wych deli­kat­ny­mi rucha­mi puszy­ste­go pędz­la, tak, by unik­nąć efek­tu pozio­mych i wyra­zi­stych kre­sek. Roz­pro­wa­dza­my go rów­no­mier­nie, nie zapo­mi­na­jąc o dobra­niu odcie­nia odpo­wied­nie­go do swo­jej cery.

943261

Cli­ni­que £24.00

Puder brą­zu­ją­cy jest też alter­na­ty­wą cie­ni do powiek w odcie­niach kolo­ru nude.

 

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy