Poradnik Pracującej Dziewczyny. Jak znosić krytykę?

Tekst: Karo­li­na Błasz­kie­wicz
Zdję­cia: pixabay.com

Pra­ca potra­fi dać w kość, a wła­ści­wie oso­by, z któ­ry­mi spę­dza się kil­ka­dzie­siąt godzin w tygo­dniu. Szef nie zawsze pochwa­la, jego rola to zmo­ty­wo­wać cię tak, byś zacho­wa­ła entu­zjazm i ener­gię nawet gdy prze­ży­wasz ich defi­cyt. Bywa, że sły­szysz to, cze­go nie chcesz – pyta­nie, co wte­dy? Brać nogi za pas albo z god­no­ścią wycią­gnąć wnio­ski.

startup-593327_1920

Szcze­gól­nie na począt­ku dro­gi zawo­do­wej, choć nie tyl­ko, przyj­mo­wa­nie kry­ty­ki jako ata­ku per­so­nal­ne­go jest łatwe – jak bowiem trak­to­wać ją ina­czej? Logicz­ne myśle­nie zosta­wiasz za sobą, pozwa­la­jąc by emo­cje wzię­ły górę. I choć roz­wią­za­niem wyda­je się wyjść i nigdy nie wró­cić, moż­na zare­ago­wać zgo­ła ina­czej. Para­no­ja na bok, oto wska­zów­ki, któ­re pozwo­lą zacho­wać zim­ną krew w naj­go­ręt­szym momen­cie.

Nie obra­żaj się

Zamiast krzy­wić się na sło­wa: Musi­my poroz­ma­wiać, doceń to, że twój zwierzch­nik znaj­du­je czas, by dać ci kil­ka rad. Nasta­wie­nie jest klu­czo­we, gdy prze­kro­czy­cie próg sali, gdzie dowiesz się, co robisz nie tak i jak możesz to popra­wić. Zatem, nie myśl, że dru­ga stro­na chce cię upo­ko­rzyć – jej prze­cież też zale­ży na two­im roz­wo­ju.  Zamiast wcho­dzić w nie­po­trzeb­ną argu­men­ta­cję, zamień się w słuch, a póź­niej powiedz: „Dzię­ku­ję, że poświę­casz mi swo­ją uwa­gę. Czy może wska­zać mi spo­sób, w jaki mogę się popra­wić?”. Otwar­te pyta­nie zosta­wia pole do uda­nej roz­mo­wy. I nawet gdy nie zga­dzasz się cał­ko­wi­cie ze zda­niem sze­fa, posta­raj się je przy­jąć. Poka­żesz wów­czas, że w trud­nych sytu­acjach potra­fisz zacho­wać się doj­rza­le.

Zapo­mnij o sło­wie „Wiem”

Na kry­ty­kę nie reaguj: „Wiem”. To sło­wo dzia­ła jak płach­ta na byka, więc posta­raj się go nie uży­wać. Roz­mo­wa zamie­nia się wów­czas w kłót­nię, a celem jest prze­cież kon­struk­tyw­ny dia­log. „Wiem” zastąp neu­tral­nym „Rozu­miem”, któ­re brzmi o nie­bo lepiej, praw­da?

Nie wpa­daj w para­no­ję

Prze­stań myśleć, że wszy­scy są prze­ciw­ko tobie, kie­dy spa­de na cie­bie deszcz (mżaw­ka) kry­ty­ki. Zapew­ne w gło­wie poja­wi się szyb­ko zda­nie: Szef ma mnie za nie­kom­pe­tent­ną ama­tor­kę, ale w rze­czy­wi­sto­ści wca­le tak nie jest. Pamię­taj, że gdy­by tak było, praw­do­po­dob­nie już by cię zwol­nił – a sko­ro nadal zaj­mu­jesz swo­je sta­no­wi­sko, musi w cie­bie wie­rzyć. Nie trać więc ani­mu­szu, porów­naj to z poza­za­wo­do­wy­mi związ­ka­mi, ludzie komu­ni­ku­ją to, co myślą i czu­ją, by popra­wić rela­cje.

Nie prze­pra­szaj

Prze­pra­sza­nie jest nie­po­trzeb­ne, jeśli sytu­acja tego od cie­bie nie wyma­ga. I mimo że to pierw­sze, co chcesz powie­dzieć, war­to ugryźć się w język. Sta­raj się być pew­na sie­bie, przy­znaj się do błę­du i powiedz: Oczy­wi­ście, popra­cu­ję nad tym. Obiet­ni­ca pod­ję­cia aktyw­no­ści to naj­lep­sze, co możesz zro­bić, by zado­wo­lić sie­bie i zwierzch­ni­ka.

Daj sobie kre­dyt zaufa­nia

Kry­ty­ka to część życia – zawsze musisz się z nią liczyć, nie­waż­ne czy spo­tkasz się z nią w życiu zawo­do­wym czy pry­wat­nym. Nie będziesz pierw­szą ani ostat­nią oso­bą, któ­ra musi się z nią mie­rzyć, bo nikt nie jest ide­al­ny i ma pra­wo do błę­du. Zatem jeże­li ktoś pro­si cię, byś zmie­ni­ła coś w swo­im zacho­wa­niu, świad­czy to o tym, że zale­ży mu na tobie i chce two­je­go dobra. Sta­raj się o tym pamię­tać  w chwi­lach zwąt­pie­nia. Jesteś war­ta wię­cej niż myślisz!

For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEZ:
JAK NOSIĆ DZWONY?
„DZIEŃ Z…” – AGNESA ADAMCZAK ZAŁOŻYCIELKA BLOGA PODSZEWKA
MIŁOŚĆ NA ZAKRĘCIE. 6 ZNAKÓW, ŻE TO KONIEC
HELMUT NEWTON I KOBIETY
KSIĄŻKI, KTÓRE TRZEBA ZNAĆ (I PRZECZYTAĆ)
10 FAKTÓW KTÓRYCH NIE WIESZ O MARCE BALMAIN



Komentarze

komen­ta­rzy