Poradnik pracującej dziewczyny. Jak przestać być tą nową.

Uda­ło się! Dosta­łaś tę pra­cę, o któ­rej marzy­łaś od począt­ku stu­diów. Wresz­cie będziesz robić to co lubisz, będziesz roz­wi­jać swo­je umie­jęt­no­ści, będziesz doce­nia­na za to co robisz oraz dosta­niesz za to kro­cie. Pierw­szy dzień już wkrót­ce, pozna­łaś już swo­je­go sze­fa i prze­ło­żo­ne­go, wiec mniej – wię­cej wiesz cze­go się spo­dzie­wać. Pozo­sta­ją tyl­ko współ­pra­cow­ni­cy, na pew­no są to cie­ka­wi ludzie, peł­ni pasji do tego co robią oraz wie­dzy, któ­rą ty dopie­ro posią­dziesz, na pew­no są zarad­ni, pra­co­wi­ci, inspi­ru­ją­cy i… bar­dzo zgra­ni. A ty jesteś Nowa. Brzmi prze­ra­ża­ją­co? Nie musi! Prze­czy­taj kil­ka porad, dzię­ki któ­rym łatwiej będzie Ci stać się czę­ścią pacz­ki zna­jo­mych z pra­cy.

artpraca2

1. Ini­cjuj roz­mo­wę, poproś o pomoc

Przede wszyst­kim pozbądź się uprze­dzeń. Przez pierw­sze dni dosta­niesz tary­fę ulgo­wą i nie pisa­ne przy­zwo­le­nie na pyta­nie o naj­bar­dziej oczy­wi­ste rze­czy. Nie bój się, że pal­niesz coś głu­pie­go, każ­de­mu z nas się to zda­rza, tym bar­dziej w nowym śro­do­wi­sku, gdy masz pra­wo czuć zakło­po­ta­nie. Zamiast cho­wać się w biu­ro­wej toa­le­cie, wejdź do kuch­ni, zapy­taj z uśmie­chem na twa­rzy jak obsłu­żyć eks­pres i wyko­rzy­staj to jako pre­tekst do roz­po­czę­cia roz­mo­wy. Ludzie z natu­ry lubią sobie poma­gać, na pew­no znaj­dzie się wie­lu chęt­nych, któ­rzy popro­wa­dzą Cię przez ten trud­ny dla cie­bie okres i zapew­ne roz­ła­du­ją atmos­fe­rę aneg­dot­ką, jak było gdy to oni zaczy­na­li.

2. Szu­kaj wspól­nych pasji

Sko­ro już pra­cu­je­cie w jed­nej fir­mie, zapew­ne macie wie­le wspól­ne­go. Praw­do­po­dob­nie prze­by­wa­cie podob­ną dro­gę do pra­cy (np sto­icie w tym samym kor­ku), o podob­nej porze idzie­cie na lunch, jeste­ście w podob­nym wie­ku, macie podob­ne zain­te­re­so­wa­nia. Zawszę war­to szu­kać punk­tów wspól­nych, to pomo­że prze­nieść zwy­kłą roz­mo­wę o pogo­dzie na wyż­szy poziom. Być może obo­je czy­ta­cie te same książ­ki albo obo­je inte­re­su­je­cie się zdro­wym żywie­niem. Wspól­ne pasje zbli­ża­ją, wyko­rzy­staj to do pogłę­bie­nia wię­zi z kole­ga­mi z pra­cy.

artpraca3

3. Okaż zain­te­re­so­wa­nie

Kole­żan­ka z dru­gie­go pię­tra nie wyglą­da dziś naj­le­piej? Zapro­po­nuj kul­tu­ral­nie, czy cze­goś nie potrze­ba, zasu­ge­ruj, że masz zawszę przy sobie tablet­ki na ból brzu­cha. Skom­ple­men­tuj nową toreb­kę dziew­czy­ny z poko­ju obok. Zapy­taj kole­gi z naprze­ciw­ka jak minął mu week­end bo coś wspo­mi­nał, że wyjeż­dża za mia­sto. Nie myśl, że ludzie wezmą Cię za wścib­ska, wręcz prze­ciw­nie, będzie im bar­dzo miło, że oka­zu­jesz im zain­te­re­so­wa­nie. Wszy­scy cza­sa­mi lubi­my być w cen­trum uwa­gi. Zoba­czysz, że za chwi­lę oni tak­że, zaczną Cię kom­ple­men­to­wać i pytać co u cie­bie.

4. Pamię­taj o aser­tyw­no­ści.

Nie zawszę jed­nak musisz być miła i uczyn­na. Pamię­taj by nie popa­dać w skraj­ność. Zawsze miej w sobie dużą dozę sym­pa­tii i bądź kul­tu­ral­na, ale nie daj wejść sobie na gło­wę. Oso­by z moc­niej­szą oso­bo­wo­ścią bedą chcia­ły Cię zdo­mi­no­wać, bo prze­cież jesteś nowa. Mogą nawet mówić, że każ­dy przed tobą to robił. Więc jeśli kole­żan­ka z biur­ka obok czwar­ty dzień z rzę­du pro­si Cię o skse­ro­wa­nie tony doku­men­tów a Ty dobrze wiesz, ze nie nale­ży to do two­ich obo­wiąz­ków i nie zosta­ło to zle­co­ne przez two­je­go prze­ło­żo­ne­go, grzecz­nie odmów i napo­mknij o tym, że masz dziś na praw­dę bar­dzo dużo do zro­bie­nia.

Tekst/zdjęcia: Lau­ra Osa­ko­wicz




Komentarze

komen­ta­rzy