Czy kasza jaglana jest zdrowa?

Uznawana jest za jedną z najzdrowszych kasz. Dobrze smakuje na słodko, jak i słono. Nie zakwasza organizmu. Jakie posiada właściwości i jak często powinno się ją jeść?

Tekst: Kata­rzy­na Kała­ska
Film i zdję­cia: Vers-24

kasza jaglana

Kasza jagla­na  powsta­je w łuska­ne­go ziar­na pro­sa. Posia­da wie­le cen­nych wła­ści­wo­ści. Przede wszyst­kim oczysz­cza orga­nizm z tok­syn, mogą ją spo­ży­wać zarów­no oso­by mło­de jak i star­sze, ponie­waż nie obcią­ża żołąd­ka.

War­tość odżyw­cza kaszy jagla­nej
W 100 g kaszy znaj­du­je się oko­ło 346 kcal, 12,6 g biał­ka, 3,1 g tłusz­czu, 69,3 g węglo­wo­da­nów (ogó­łem), 3,2 g błon­ni­ka i wie­le cen­nych skład­ni­ków mine­ral­nych, zwłasz­cza wita­min z gru­py B, żela­za i mie­dzi.

Dla­cze­go war­to jeść kaszę jagla­ną?

  • jest bez­glu­te­no­wa, więc oso­by cier­pią­ce na celia­kię i sto­su­ją­ce die­tę eli­mi­na­cyj­ną wyklu­cza­ją­cą glu­ten mogą ją spo­ży­wać bez obaw,
  • zawie­ra krze­mion­kę korzyst­nie wpły­wa­ją­cą na pięk­ne wło­sy, skó­rę i paznok­cie,
  • przy­wra­ca rów­no­wa­gę kwa­so­wo-zasa­do­wą orga­ni­zmu,
  • usu­wa nad­miar wil­go­ci w orga­ni­zmie, osu­sza bło­ny ślu­zo­we, więc wszyst­kie prze­zię­bio­ne oso­by mogą ją włą­czać do posił­ków,
  • odpo­wied­nia zawar­tość błon­ni­ka powo­du­je, że nie obcią­ża nad­mier­nie pra­cy prze­wo­du pokar­mo­we­go, więc śmia­ło może­cie ją poda­wać dzie­ciom i oso­bom star­szym ( w śred­nim wie­ku rów­nież),
  • usu­wa z orga­ni­zmu gro­ma­dzą­ce się tok­sy­ny,
  • na spo­rą ilość żela­za powin­ny zwró­cić uwa­gę oso­by z nie­do­krwi­sto­ścią i sto­su­ją­ce die­tę wege­ta­riań­ską.

Na kaszę jagla­ną powin­ni uwa­żać cukrzy­cy, ponie­waż jej indeks gli­ke­micz­ny po ugo­to­wa­niu wyno­si 71. Jest dosyć wyso­ki jak na kasze, więc mogą ją jeść, ale z umia­rem.

Jak goto­wać kaszę jagla­ną?
W kaszy jagla­nej cza­sa­mi moż­na wyczuć cha­rak­te­ry­stycz­ną lek­ką gorycz. Aby pozbyć  się jej, por­cję kaszy nale­ży przed ugo­to­wa­niem obfi­cie prze­lać zim­ną wodą, następ­nie wrzą­cą. Jej wcze­śniej­sze namo­cze­nie z dodat­kiem odro­bi­ny soku z cytry­ny spra­wi, że sub­stan­cje anty­odżyw­cze czy­li fity­nia­ny zosta­ną unie­czyn­nio­ne.

Aby uzy­skać kaszę ugo­to­wa­ną na syp­ko na jed­ną szklan­kę kaszy nale­ży prze­zna­czyć 2,5 szklan­ki wody, goto­wać do cał­ko­wi­te­go wchło­nię­cia wody. Następ­nie zawi­nąć gar­nek w koc i pozo­sta­wić na oko­ło godzi­nę.

Vers-24 przy­go­to­wał dla czy­tel­ni­ków fil­mik przed­sta­wia­ją­cy nasz ulu­bio­ny spo­sób na poda­nie kaszy jagla­nej.

KASZA JAGLANA NA SŁONO Z SEREM KOZIM

Skład­ni­ki:

szklan­ka kaszy jagla­nej,
3 łyż­ki sera kozie­go,
pół papry­ki,
odro­bi­na ostrej paprycz­ki chil­li,
kil­ka pomi­dor­ków kok­taj­lo­wych,
sól zio­ło­wa.

[portfolio_slideshow id=25410]

Wyko­na­nie:
Ugo­to­wać kaszę jagla­ną zgod­nie z instruk­cją na opa­ko­wa­niu. Prze­ło­żyć do misecz­ki, następ­nie dodać ser kozi, drob­no pokro­jo­ną paprycz­kę chil­li i czer­wo­ną papry­kę. Na koniec posy­pać szczyp­tą soli zio­ło­wej.

 

KASZA JAGLANA NA SŁODKO

Skład­ni­ki:

3 łyż­ki kaszy jagla­nej (prze­płu­ka­nej wodą)
3 łyż­ki mle­ka
4 łyż­ki wody
1/2 drob­no pokro­jo­ne­go jabł­ka
1/2 łyżecz­ki cyna­mo­nu
baka­lie np. orze­chy wło­skie
otrę­by

Wyko­na­nie:
Kaszę zale­wa­my wodą i mle­kiem (w razie potrze­by moż­na dolać wię­cej) i gotu­je­my przez ok. 15 minut, co jakiś czas mie­sza­jąc. Oko­ło 5 minut przed koń­cem goto­wa­nia dorzu­ca­my dodat­ki. Goto­wą kaszę prze­kła­da­mi do miseczki/salaterki i przy­pra­wia­my cyna­mo­nem.

 

COŚ NA SŁONO – SAŁATKA Z KASZĄ JAGLANĄ

Skład­ni­ki:

kasza jagla­na (3 łyż­ki)
ogó­rek świe­ży
pomi­dor mali­no­wy
natka pie­trusz­ki (duża garść)
musz­tar­da
sok z cytry­ny – łyżecz­ka
sól

Wyko­na­nie:
Pomi­do­ra i ogór­ka kro­imy w kostecz­kę i wrzu­ca­my do miski. Doda­je­my pokro­jo­ną natkę pie­trusz­ki i ugo­to­wa­ną kaszę jagla­ną. Wszyst­ko mie­sza­my, doda­je­my 1–2 łyżecz­ki musz­tar­dy, skra­pia­my sokiem z cytry­ny i ewen­tu­al­nie soli­my. Smacz­ne­go!

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy