Redaktorki Vers-24 polecają

01. SONIA

Sonia

  1. Woda toa­le­to­wa w spreyu Sepho­ra

- ide­al­na, mała bute­lecz­ka, duży wybór zapa­chów i niska cena. To wła­śnie dla­te­go już od dobrych kil­ku lat nie mogę się roz­stać z tymi mały­mi cudeń­ka­mi.

  1. Woda ter­mal­na z Vichy

- to bez­względ­ny must have na lato. Lek­ka, odświe­ża­ją­ca, doda­ją­ca ulgi w gorą­cy dzień woda spra­wi, że od razu poczu­jesz się lepiej.

  1. Wodo­od­por­ny wysu­wa­ny eyeli­ner Sepho­ra

- pro­blem nie­trwa­łe­go maki­ja­żu z tym eyeli­ne­rem już cię nie doty­czy. Łatwy w uży­ciu z wbu­do­wa­ną tem­pe­rów­ką i pędzel­kiem, spra­wi, że życie sta­nie się prost­sze.

02. INDIA

India

1. Tusz do rzęs Lash Queen Feli­ne Extra­va­gan­za Hele­na Rubin­ste­in

- uży­wam go od lat i nie zamie­ni­ła­bym go na żaden inny tusz do rzęs. Pięk­nie pod­krę­ca, wydłu­ża rzę­sy i nada­je im super obję­to­ści 🙂

2. Woda per­fu­mo­wa­na Carven L’Absol

- ten zapach od Carven odkry­łam sto­sun­ko­wo nie­daw­no, jest dość lek­ki i świe­ży, ide­al­nie nada­je się na lato.

3. Pie­lę­gna­cyj­ny kon­cen­trat na noc Mid­ni­ght Reco­ve­ry Con­cen­tra­te Kiehl’s

- serum Kiehl’s nie bez powo­du jest best­sel­le­rem. Nie dość, że dzia­ła z naszą skó­rą cuda, to jesz­cze ma prze­pięk­ny zapach.

03. GOSIA

Gosia

1. Eyeli­ner mar­ki Sepho­ra

- nie­zwy­kle pre­cy­zyj­ny eyeli­ner, któ­ry na powie­ce utrzy­mu­je się cały dzień. Dłu­go takie­go szu­ka­łam.

2. Roz­świe­tla­ją­cy puder w kul­kach Mete­ori­tes GUERLAIN

- nie­zbęd­nik każ­dej kobie­ty. Pięk­nie roz­świe­tla skó­rę, a do tego ma cudow­ne opa­ko­wa­nie!

3. Woda per­fu­mo­wa­na Jim­my Choo

- zmy­sło­wy i uwo­dzi­ciel­ki zapach, ide­al­ny na let­nie wie­czo­ry. Pach­nie obłęd­nie!

04. YANINA

Yani­na

  1. Woda toa­le­to­wa Roses de Chloé

- jestem miło­śnicz­ką per­fum, na każ­dą porę roku dobie­ram inny zapach. Tego lata zako­cha­łam się w Roses de Chloé – jest lek­ki i nie­sa­mo­wi­cie kobie­cy.

2. Masca­ra They’re Real! Bene­fit Cosme­tics

- abso­lut­ny nie­zbęd­nik w mojej kosme­tycz­ce – tusz do rzęs mar­ki Bene­fit. Masca­ra They’re Real wydłu­ża, roz­dzie­la, pogru­bia i pod­krę­ca rzę­sy. Opcja dla tych, któ­rzy nie mają dużo cza­su na malo­wa­nie rzęs, są zawsze w bie­gu i cenią każ­dą wol­ną chwi­lę.

3. Korek­tor Naked Skin One&Done Urban Decay

- zna­la­złam pro­dukt, któ­ry powin­na mieć każ­da dziew­czy­na tego lata! Lek­ki, pra­wie nie­wi­docz­ny, ale ukry­wa­ją­cy wszyst­kie nie­do­sko­na­ło­ści korek­tor mar­ki Urban Decay. Z bie­giem cza­su pory sta­ją się mniej widocz­ne, a skó­ra jest bar­dziej napię­ta i świe­tli­sta.

 05. OLA

Ola

1. Masca­ra Hyp­nôse Dra­ma Water­pro­of Lan­côme

- wodo­od­por­ny tusz do rzęs na waka­cjach spraw­dza się jak żaden inny. Dłu­go szu­ka­łam masca­ry, któ­ra jest nie tyl­ko trwa­ła, ale i pre­cy­zyj­nie roz­dzie­la rzę­sy, jed­no­cze­śnie je pogru­bia­jąc i nada­jąc im super obję­to­ści.

2. Puder brą­zu­ją­cy Beached Bron­zer Urban Decay

- moje tego­rocz­ne odkry­cie. Puder brą­zu­ją­cy od Urban Decay pięk­nie pod­kre­śla opa­le­ni­znę, nada­jąc skó­rze pro­mien­ne­go bla­sku.

3. Krem z fil­trem prze­ciw­sło­necz­nym Urban Envi­ron­ment Pro­tec­tion Cre­am Shi­se­ido

- sku­tecz­na ochro­na skó­ry przed pro­mie­nia­mi UV jest latem moim prio­ry­te­tem. Dla­te­go wybie­ram spraw­dzo­ny krem z fil­trem Shi­se­ido, któ­ry jest wyjąt­ko­wo lek­ki, szyb­ko się wchła­nia i dłu­go­trwa­le nawil­ża cerę, chro­niąc ją przed szko­dli­wym dzia­ła­niem czyn­ni­ków zewnętrz­nych.

Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we

For Vers-24, War­saw




Komentarze

komen­ta­rzy