Prace Olgi Boznańskiej w Muzeum Narodowym w Warszawie

Piętnastego kwietnia przypada 150. rocznica urodzin Olgi Boznańskiej, jednej z najważniejszych postaci polskiego i europejskiego malarstwa przełomu XIX i XX wieku. Z tej okazji w Muzeum Narodowym w Warszawie odbywać się będzie wystawa prac artystki, którą podziwiać możemy do 2 maja 2015 roku.

Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cia: mnw.art.pl

ob_1600_px_22,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

Olga Boznań­ska, Dziew­czyn­ka z chry­zan­te­ma­mi (Chry­san­thème), 1894, olej, tek­tu­ra.

Uro­dzo­na w Kra­ko­wie, wykształ­co­na w Mona­chium, u szczy­tu karie­ry – w Pary­żu. Olga Boznań­ska jest jed­ną z naj­słyn­niej­szych por­tre­ci­stek prze­ło­mu XIX i XX wie­ku. Jak twier­dzi wie­lu znaw­ców sztu­ki, kla­sy­fi­ka­cja malar­stwa Boznań­skiej nie jest moż­li­wa. Jej obra­zy są obję­te wpły­wa­mi impre­sjo­ni­stycz­ny­mi i post­im­pre­sjo­ni­stycz­ny­mi. Dla jej por­tre­tów cha­rak­te­ry­stycz­ne są nie­wy­raź­ne kon­tu­ry pre­zen­to­wa­nych posta­ci, któ­re wraz z nie­do­okre­ślo­nym tłem wywo­łu­ją ogrom­ną impre­sję, wzbu­dza­jąc lęk oraz zain­te­re­so­wa­nie duszą por­tre­to­wa­nej oso­by, ale i samej por­tre­cist­ki. Obra­zy nie­mal­że „pul­su­ją” sub­tel­ny­mi bar­wa­mi na szorst­kiej powierzch­ni tek­tu­ro­wej bazy. Por­tre­ty autor­ki mają zabar­wie­nie psy­cho­lo­gicz­ne, ze wzglę­du na nie­sa­mo­wi­tą zdol­ność malar­ki do wni­kli­wej obser­wa­cji. Są przy tym peł­ne dys­kre­cji i umia­ru. Uświa­do­mi­my to sobie przy­glą­da­jąc się auto­por­tre­to­wi malar­ki z 1906 roku, któ­ry zdra­dza jej sub­tel­ność i dys­tyn­go­wa­nie tak cha­rak­te­ry­stycz­ne dla całej jej twór­czo­ści. Jak pod­kre­ślił w 1913 roku Max Goth: „[Boznań­ska] nie malu­je oczu, lecz spoj­rze­nia; nie malu­je ust, lecz uśmiech bądź łka­nie, gry­mas lub naiw­ną szcze­rość”.

ob_1600_px_4-tate,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

James Abbott McNe­ill Whi­stler, Har­mo­nia w sza­ro­ści i zie­le­ni: Miss Cice­ly Ale­xan­der, olej, płót­no.

Muzeum Naro­do­we w War­sza­wie pre­zen­tu­je wysta­wę 150 prac Boznań­skiej pocho­dzą­cych z róż­nych eta­pów jej twór­czo­ści oraz dzie­ła innych arty­stów: Die­go Vela­zqu­eza, Edo­uar­da Mane­ta czy Hen­rie­go Fantin’a – Lato­ur. Na miło­śni­ków arcy­dzieł świa­to­wych cze­ka nie­spo­dzian­ka – to obraz Jame­sa Abbot­ta McNe­il­la Whi­stle­ra Har­mo­nia w sza­ro­ści i zie­le­ni: Miss Cice­ly Ale­xan­der, wypo­ży­czo­ny tyl­ko na pierw­szy mie­siąc war­szaw­skiej eks­po­zy­cji przez lon­dyń­skie muzeum Tate.

Powróć­my jed­nak do dzieł pędz­la Boznań­skiej, bo one są dla nas naj­istot­niej­sze. Wysta­wa jej prac pocho­dzi z kra­kow­skich, war­szaw­skich, poznań­skich i wro­cław­skich gale­rii oraz Bli­blio­te­ki Pol­skiej w Pary­żu i Lwow­skiej Naro­do­wej Gale­rii Sztu­ki.
Pra­ce są upo­rząd­ko­wa­ne tema­tycz­nie – osob­ne pomiesz­cze­nie zaj­mu­ją por­tre­ty dzie­cię­ce, pej­za­że, obra­zy wnę­trza pra­cow­ni oraz mar­twe natu­ry, któ­rym malar­ka poświę­ci­ła całe swo­je życie.

ob_1600_px_7-fundacja_raczynskich_mnp,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

James Abbott McNe­ill Whi­stler, Har­mo­nia w sza­ro­ści i zie­le­ni: Miss Cice­ly Ale­xan­der, olej, płót­no.

Wysta­wa Olgi Boznań­skiej dostęp­na jest zwie­dza­ją­cym od 26 lute­go do 2 maja 2015 roku.

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy