Koreańskie kosmetyki- klucz do cery idealnej

okladkaChar­lot­te Cho, autor­ka popu­lar­nej w Azji i Sta­nach Zjed­no­czo­nych książ­ki „Sekre­ty uro­dy Kore­anek”, któ­ra wkrót­ce potem rów­nież sta­ła się best­sel­le­rem w Pol­sce, zapo­cząt­ko­wa­ła praw­dzi­wy boom na pie­lę­gna­cję cery. A prze­cież nie od dzi­siaj wie­my, że to wła­śnie Kore­an­ki mogą pochwa­lić się świe­tli­stą, pozba­wio­ną zmarsz­czek, nie­ska­zi­tel­ną cerą bez prze­bar­wień. Aż nie chce się wie­rzyć, że te wszyst­kie cudow­nie wyglą­da­ją­ce kre­my, olej­ki, gąbecz­ki i kolo­ro­we maski w płach­cie są prze­zna­czo­ne do Two­jej twa­rzy. Bo w Korei pie­lę­gna­cja cery nie jest tyl­ko przy­krym, codzien­nym obo­wiąz­kiem, ale praw­dzi­wą rado­ścią i przy­jem­no­ścią, na któ­rą z nie­cier­pli­wo­ścią będzie­cie cze­kać!

Książ­ka Char­lot­te to nie tyl­ko praw­dzi­wa kopal­nia uży­tecz­nej i nie­zbęd­nej wie­dzy na temat Two­jej cery. Znaj­dziesz w niej mnó­stwo lokal­nych, a zara­zem cał­kiem nowych pro­duk­tów do pie­lę­gna­cji, któ­rych być może wcze­śniej nie zna­łaś. Więk­szość z nich skła­da­mi, zapa­cha­mi, desi­gnem, a przede wszyst­kim- rezul­ta­ta­mi, jakie dają znacz­nie prze­bi­ja popu­lar­ne kosme­ty­ki pro­du­ko­wa­ne przez wiel­kie, glo­bal­ne kon­cer­ny. Vers-24 w opar­ciu o książ­kę „Sekre­ty uro­dy Kore­anek” przy­go­to­wał dla Was zupeł­ny prze­gląd naj­lep­szych kore­ań­skich kosme­ty­ków, któ­re na zawsze odmie­nią Two­ją cerę. Goto­wa?001

 1# Sle­eping BB Mask, ERBORIAN

Mar­ka Erbo­rian jest efek­tem spo­tka­nia dwóch kobiet. Ach, jak może­my im być za to wdzięcz­ne! To zetknię­cie Seu­lu i Pary­ża pozwo­li­ło odkryć kobie­tom na całym świe­cie sekret nie­ska­zi­tel­nej cery Kore­anek. Obo­wiąz­ko­wym skład­ni­kiem każ­de­go z kosme­ty­ku są zio­ła, natu­ral­nie uży­wa­ne do pie­lę­gna­cji już od wie­ków. Dzię­ki temu kre­my są sku­tecz­ne ze wzglę­du na swo­je uni­ka­to­we i tra­dy­cyj­ne skła­dy, a dzię­ki połą­cze­niu sił z fran­cu­ski­mi per­fu­mia­rza­mi, zysku­ją rów­nie pięk­ny wygląd i zapach, co naj­waż­niej­sze, zacho­wu­jąc przy tym swo­ją sku­tecz­ność. Maska BB, dostęp­na w Pol­sce w sie­ciach per­fu­me­rii Sepho­ra, niczym kokon otu­la przy­jem­nie twarz, inten­syw­nie ją nawil­ża­jąc i odży­wia­jąc pod­czas snu. Pro­dukt ide­al­ny – po prze­bu­dze­niu cera jest mięk­ka, a Ty czu­jesz się jak po dobrej wizy­cie w salo­nie SPA.

0022# Esen­cja do twa­rzy, MISSHA

Ta esen­cja nie ma sobie rów­nych! Reko­men­do­wa­na przez blog Soko Glam, naj­bar­dziej zna­ny pro­dukt tej mar­ki. Magicz­na, wod­na kon­sy­sten­cja wzbo­ga­co­na w nia­cy­nę (wita­mi­nę B3),  w aż 80% zawie­ra też sfer­men­to­wa­ne droż­dże, któ­re wni­ka­ją w naj­głęb­sze war­stwy skó­ry, pozo­sta­wia­jąc ją pro­mien­ną, czy­stą oraz ela­stycz­ną. Pierw­sze rezul­ta­ty dogłęb­nie nawil­żo­nej cery zoba­czysz już po dwóch tygo­dniach sto­so­wa­nia esen­cji. Jak jej uży­wać? Naj­le­piej po oczysz­cze­niu i prze­my­ciu twa­rzy toni­kiem. Odro­bi­nę pro­duk­tu roz­grzej w dło­niach i zaapli­kuj na twarz i szy­ję aż do wchło­nię­cia –  goto­we!

003b

3# Pla­stry pod oczy, TONY MOLY

Gdy na twa­rzy sku­pia się naj­wię­cej uwa­gi pod­czas poran­ne­go i wie­czor­ne­go rytu­ału pie­lę­gna­cyj­ne­go, nie wol­no Ci zapo­mnieć o… oczach, któ­re są prze­cież „zwier­cia­dłem duszy”. A jeśli zda­rza Ci się nie­do­sy­piać i żyć szyb­ko, z pomo­cą przy­cho­dzą… pla­stry pod oczy! Taki zestaw powin­naś zawsze mieć w pogo­to­wiu. A jeśli dbasz o nie z pomo­cą uro­czych, czar­nych pla­strów pan­dy, może to już być tyl­ko przy­jem­no­ścią, a zara­zem świet­nym spo­so­bem na wie­czor­ny relaks za nie­wiel­kie pie­nią­dze. Eks­trakt z bam­bu­sa odświe­ża, roz­świe­tla i niwe­lu­je wszel­kie zaczer­wie­nie­nia i zasi­nie­nia pod ocza­mi.
004

4# Oczysz­cza­ją­ca pian­ka z zie­lo­ną her­ba­tą, SKINFOOD

Lek­ka pian­ka  z eks­trak­tem z zie­lo­nej her­ba­ty, stwo­rzo­na spe­cjal­nie po to, by czer­pać radość z tak pro­stej czyn­no­ści, jaką jest codzien­ne oczysz­cza­nie twa­rzy. Per­fek­cyj­nie zmy­wa każ­dy rodzaj maki­ja­żu. Boga­ta w nie­zbęd­ne anty­ok­sy­dan­ty, dba o Two­ją skó­rę od zewnątrz. Rano doda Ci ener­gii, a wie­czo­rem, ukoi zmę­czo­ną cerę.

05

5# Głę­bo­ko nawil­ża­ją­cy krem do twa­rzy, SU:M37

Ten krem to napraw­dę NIE jest kolej­ny, zwy­kły, nawil­ża­ją­cy pro­dukt. Nała­do­wa­ny mnó­stwem aktyw­nych skład­ni­ków – m.in. eks­trak­tem z kwia­tu loto­sa Saus­su­rea uży­wa­ne­go przez mni­chów w tybe­tań­skiej medy­cy­nie, któ­ry koi zmę­czo­ną skó­rę oraz masłem z bam­bu­sa, któ­re przy­wra­ca cerze odpo­wied­ni poziom nawil­że­nia, powo­du­jąc jej rege­ne­ra­cję. Kom­plek­so­wa for­mu­ła spo­wal­nia pro­ces sta­rze­nia i nada­je pro­mien­ne­go, mło­dzień­cze­go bla­sku! Dodat­ko­wo, spe­cjal­nie dla Two­je­go kom­for­tu mar­ka stwo­rzy­ła magne­tycz­ne wiecz­ko, dzię­ki cze­mu już nigdy go nie zgu­bisz i uchro­ni to pro­dukt przed prze­do­sta­niem się szko­dli­wych zaraz­ków.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy