Jak zacząć zarabiać na Instagramie

O zarob­kach blo­ge­rek krą­żą legen­dy. Zawrot­ne kwo­ty za publi­ka­cje jed­ne­go posta na blo­gu, czy nie­koń­czą­ce się korzy­ści zwią­za­ne z licz­ny­mi współ­pra­ca­mi spra­wia­ją, że coraz wię­cej osób szu­ka podob­ne­go źró­dła docho­du. Teraz obok blo­ge­rek może­my wyróż­nić tak­że influencerki.

Influ­en­cer to oso­ba, któ­ra wpły­wa na opi­nię innych. Na kana­łach social media wpływ takiej oso­by mie­rzy­my ilo­ścią oraz zaan­ga­żo­wa­niem obser­wa­to­rów. Wraz ze wzro­stem popu­lar­no­ści mediów spo­łecz­no­ścio­wych, wzra­sta rów­nież licz­ba osób, któ­re mogą wywie­rać wpływ na opi­nię pozo­sta­łych użytkowników.

Naj­lep­szym kana­łem dla influ­en­ce­rów jest oczy­wi­ście Insta­gram. Jego popu­lar­ność rośnie z dnia na dzień. Co więc zro­bić by stać się influ­en­ce­rem, przy­cią­gnąć obser­wa­to­rów i zacząć zara­biać na swo­im kon­cie na Insta­gra­mie? Poni­żej przed­sta­wia­my Wam kil­ka prak­tycz­nych wskazówek.

Jak zacząć zarabiać na Instagramie

  • Klucz do sukcesu to regularność

Może brzmi to banal­nie, ale jest to jed­na z naj­sku­tecz­niej­szych metod budo­wa­nia spo­łecz­no­ści na kana­łach social media. Zauważ, że oso­by, któ­re już zdo­by­ły popu­lar­ność, zwy­kle są bar­dzo aktyw­ne w sie­ci. Czę­sto doda­ją zdję­cia, poka­zu­ją róż­ne aspek­ty swo­je­go życia . Chwa­lą się nie­mal­że każ­dą spę­dza­ną chwi­lą, a przy­naj­mniej spra­wia­ją takie wrażenie.

Jed­nak w ich insta­gra­mo­wym świe­cie nie ma przy­pad­ków. Tu każ­de zdję­cie jest prze­my­śla­ne. Zachwy­ca wyjąt­ko­wą este­ty­ką, nie­sie za sobą inspi­ru­ją­cy prze­kaz. Wszyst­ko po to, aby nie­ustan­nie pod­trzy­my­wać zain­te­re­so­wa­nie obserwatorów.

  • Bądź zaangażowana

Aby zara­biać na Insta­gra­mie nale­ży zebrać wokół sie­bie pokaź­ne gro­no osób, któ­re są nie tyl­ko obser­wa­to­ra­mi, ale tak­że aktyw­ny­mi odbior­ca­mi. Dużo łatwiej zgro­ma­dzić taką publicz­ność, gdy same­mu jest się aktyw­nym w sie­ci. Daj się poznać! Komen­tuj zdję­cia innych, obser­wuj inne kon­ta, udo­stęp­niaj inspi­ru­ją­ce treści.

Nawet gdy wzro­śnie popu­lar­ność Two­je­go pro­fi­lu, nie prze­sta­waj odpi­sy­wać na komen­ta­rze. Tyl­ko tym spo­so­bem zdo­bę­dziesz sym­pa­tię pozo­sta­łych użytkowników.

  • Skorzystaj z aplikacji do zarabiania na Instagramie 

Żeby zaro­bić pierw­sze pie­nią­dze na Insta­gra­mie wca­le nie musisz mieć tylu fol­lo­wer­sów co topo­we blo­ger­ki. Wystar­czy 2–3 tysią­ce obser­wa­to­rów, aby pod­jąć pierw­sze kro­ki w Insta­gra­mo­wym świe­cie biz­ne­su. Zacznij wyko­rzy­sty­wać swój poten­cjał i dołącz do apli­ka­cji, któ­ra zrze­sza użyt­kow­ni­ków oraz rekla­mo­daw­ców Insta­gra­ma. Dzię­ki temu zaczniesz dosta­wać pierw­sze pie­nią­dze za swo­je posty. My pole­ca­my szcze­gól­nie apli­ka­cję Inda­Hash. Ta plat­for­ma ma w swo­im port­fo­lio współ­pra­ce z taki­mi mar­ka­mi jak: McDonalds’s, Coca­Co­la, Wedel, KFC, Adi­das, Mil­ka, Lip­ton, Nestle Fit­ness czy Rexona.

Jak działa ta aplikacja?

Rekla­mo­daw­ca na plat­for­mie Inda­Hash kon­fi­gu­ru­je swo­ją kam­pa­nię. Okre­śla z jaki­mi influ­en­ce­ra­mi chciał­by współ­pra­co­wać i szcze­gó­ło­wo pre­cy­zu­je wyma­ga­ne para­me­try (licz­ba obser­wa­to­rów, płeć, wiek, kraj, kate­go­ria tema­tycz­na pro­fi­lu). Dalej usta­la co powin­no zna­leźć się na zdję­ciu. Może być to zdję­cie zro­bio­ne samo­dziel­nie przez influ­en­ce­ra i ozna­czo­ne wyma­ga­ny­mi ha szta­ga­mi lub też goto­wa gra­fi­ka, któ­rą nale­ży udo­stęp­nić na swo­im pro­fi­lu. Następ­nie zosta­je okre­ślo­ny czas i budżet kampanii.

Influ­en­ce­rzy, któ­rzy speł­nia­ją wyma­ga­nia rekla­mo­daw­cy, dosta­ją powia­do­mie­nia przez apli­ka­cję ze szcze­gó­ło­wy­mi wytycz­ny­mi. Mogą wziąć udział w kam­pa­nii, ale nie jest to obo­wiąz­ko­we. Każ­dy użyt­kow­nik ma pra­wo samo­dziel­nie zade­cy­do­wać, któ­re kam­pa­nie go inte­re­su­ją. Staw­ka dla użyt­kow­ni­ków usta­la­na jest na pod­sta­wie licz­by obser­wa­to­rów oraz pozio­mu ich zainteresowania.

Influ­en­ce­rzy za każ­dą pomyśl­nie zre­ali­zo­wa­ną kam­pa­nię otrzy­mu­ją wyna­gro­dze­nie. Inda­Hash co jakiś czas rów­nież udo­stęp­nia naj­lep­sze zdję­cia swo­ich użyt­kow­ni­ków, dla­te­go war­to sta­rać się przy każ­dym udzia­le w kampanii.

Inda­Hash to nie jedy­na plat­for­ma, któ­ra uła­twia kon­takt i współ­pra­cę firm z #insta­blo­ge­ra­mi. Na świe­cie ist­nie­je wie­le takich apli­ka­cji. Na podob­nej zasa­dzie dzia­ła mię­dzy inny­mi stro­na Inzpire.me

Jak zacząć zarabiać na Instagramie

  • Nie bój się zaproponować współpracy 

Chcesz zara­biać na Insta­gra­mie? Wyobraź sobie, że Twój pro­fil to fir­ma, któ­ra ma do zaofe­ro­wa­nia kon­kret­ne usłu­gi. Co byś zro­bi­ła jako wła­ści­ciel takie­go przed­się­bior­stwa? Na pew­no nie sie­dzia­ła­byś z zało­żo­ny­mi ręka­mi i nie cze­ka­ła, aż klien­ci tłum­nie zaczną walić drzwia­mi i oknami.

Jeże­li jesteś prze­ko­na­na, że two­rzysz war­to­ścio­we miej­sce w sie­ci i jesteś w sta­nie wypro­mo­wać dany pro­dukt wśród swo­jej insta­gra­mo­wej spo­łecz­no­ści, nie bój się sama zapro­po­no­wać współ­pra­cy. Napisz do fir­my, któ­ra wzbu­dzi­ła Two­je zain­te­re­so­wa­nie i wyraź­nie zaznacz, jakie korzy­ści przy­nie­sie rekla­ma na Two­im profilu.

Nie nasta­wiaj się od razu na kosmicz­ne staw­ki. Praw­do­po­dob­nie pierw­sze #instadeal’e roz­li­czysz raczej w bar­te­rze niż w kon­kret­nej sumie pie­nię­dzy, ale nie znie­chę­caj się. Praw­da jest taka, że wszyst­kie oso­by, któ­re teraz szczy­cą się ogrom­ną popu­lar­no­ścią na Insta­gra­mie, zaczy­na­ły w ten sam sposób.

Jakie jesz­cze pro­fi­ty (oprócz tych oczy­wi­stych) pły­ną z insta­gra­mo­wych współ­prac ? Jeże­li zro­bisz este­tycz­ne zdję­cie, na któ­rym atrak­cyj­nie prze­sta­wisz pro­dukt będą­cy przed­mio­tem współ­pra­cy, fir­ma na pew­no chęt­nie udo­stęp­ni go rów­nież na swo­ich kana­łach social media. Dla Cie­bie to same plu­sy. Przede wszyst­kim dotrzesz do nowych odbior­ców i ist­nie­je spo­re praw­do­po­do­bień­stwo, że Twój pro­fil doda­dzą do obser­wo­wa­nych. Każ­da taka aktyw­ność spra­wia, że Two­ja spo­łecz­ność powięk­sza się i tym samym rośnie Twój poten­cjał reklamowy.

  • Nie zniechęcaj się!

Może się zda­rzyć, że fir­ma z któ­rą bar­dzo chcia­łaś współ­pra­co­wać, po pro­stu Ci odmó­wi. Albo, że licz­ba obser­wa­to­rów nie będzie rosła w takim tem­pie, w jakim sobie tego życzysz.

Nie przej­muj się! Rób dalej swo­je. Pro­fil na Insta­gra­mie roz­wi­jaj dokład­nie tak, jak roz­wi­ja się nowy biz­nes. Krok po kro­ku, trzy­ma­jąc się wska­zó­wek, któ­re od nas dostałaś.

Pamię­taj, że mały spa­dek for­my wca­le nie jest powo­dem by stra­cić motywację.

Tekst: Mar­ty­na Urbańska
Zdję­cia: Lau­ra Osakowicz

Komentarze

komentarzy