„Szybkie randki” wymyślił rabin Yaacov Deyo z Los Angeles w 1998 roku, a popularność tego typu spotkań w Stanach Zjednoczonych została błyskawicznie ciepło przyjęta – zwłaszcza po ukazaniu się dwa lata później całego zarysu pomysłu w „Sex and the City”. Czy speed dating stracił na wartości? Wręcz przeciwnie! W Polsce rozwija się w bardzo dobrym kierunku, zaoszczędzając przy tym czas tysięcy ludzi.
Tekst: Helena Chmielewska
Źródło: randkujwarszawo.pl
Zdjęcia: vogue.mx
Według statystyki z festiwalu naukowego pod tytułem „Speed dating w Edinburgh” 30 sekund spotkania z mężczyznom to czas, który wystarczył większości kobiet, by stwierdzić, czy jest on kandydatem na chłopaka lub męża. Szkoda, więc marnować czas na nudne i krępujące spotkania!
Jak wyglądają „szybkie randki”?
Speed dating to proces randkowy, dzięki któremu w szalenie krótkim czasie można poznać wiele interesujących osób. Zasady są proste: na początku każdy uczestnik otrzymuje kartę z numerami i imionami uczestników płci przeciwnej. Panie zajmują swoje miejsca, a panowie dosiadają się. Po 3–8 minutach (w zależności od liczby uczestników) organizator daje sygnał mężczyznom, aby przesiedli się i zmienili partnerki, zaś kobiety zostają na swoich miejscach. Podczas zabawy zwykle następuje krótka przerwa, w czasie której można pójść do toalety lub baru. „Szybka randka” trwa do momentu, aż wszystkie pary będą miały okazję ze sobą porozmawiać. Jeżeli któraś z osób zrobi na drugiej pozytywne wrażenie, to po zakończeniu rozmowy zaznacza się to na swojej karcie z listą osób. Po spotkaniu organizatorzy zbierają wszystkie karty uczestników, sprawdzają je i jeśli dwie osoby wzajemnie się sobie spodobały – następnego dnia otrzymują one maila/smsa z imieniem i numerem telefonu drugiej osoby. Na swojej karcie można zaznaczyć dowolną liczbę osób.
Dlaczego warto spróbować?
Speed Dating ma wiele zalet, ale postanowiliśmy przestawić 5 najważniejszych. Po pierwsze – oszczędzasz czas i masz pewność, że ewentualna „nudna rozmowa” szybko dobiegnie końca. Po drugie – każdy uczestnik na pewno spotka kogoś nowego, a spośród tych ludzi często można wyłonić choć jedną interesującą osobę, z którą nie miałoby się okazji porozmawiać, np. w pubie. Po trzecie – nie musisz obawiać się o wiek, możesz zapisać się na spotkanie, które odpowiada Twoim preferencjom. Po czwarte – kobiety nie mają powodów do skrępowania. By nie czuć się dziwnie mogą np. przyjść z koleżankami i traktować to jako wyjście na miasto. Piąty, a więc ostatni argument – po spotkaniu speed dating, kontakty do siebie dostają tylko te osoby, które wzajemnie się wybrały. W rezultacie strach przed odrzuceniem zostaje zminimalizowany.
Co oferują duże miasta?
W Krakowie, Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu, czy Trójmieście ofert ‑nawet tych tematycznych – nie brakuje. I tak na przykład jedna z internetowych stron zapowiada, że jej celem jest zorganizowanie randek, które nie okażą się rozczarowaniem – „Dla ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. Nie boją się wyzwania. Mówią “poszedłem” i “włączać”. Posiadają poczucie humoru i odrobinę niezbędnego dystansu. I wiedzą, że no risk, no fun.”.
W swojej ofercie ma m.in. spotkania szybko-randkowe dla podróżników, fanów tańca, czy tych, którzy wolą jeździć niż chodzić – „Speed-dating dla rowerzystów i rowerzystek, prawdziwych kolarzy i weekendowych włóczykijów, tych, którzy na rowerze dojeżdżają do warzywniaka i tych, którzy spędzają na nim kilka godzin dziennie. Warunek udziału: musisz mieć rower i musisz go lubić. Bo wiadomo, że partner(ka) bez roweru to same problemy. Na randki się spóźnia, na wycieczkę się nie da zabrać, wstyd się przed innymi rowerzystami pokazać.” Zabawne?!
Spróbuj i podziel się swoimi doświadczeniami z redakcją
VERS-24!
For Vers-24, Warsaw


