Walentynki to święto, podczas którego prezentami obdarowujemy ukochane osoby. Ale czy kiedykolwiek pomyślałaś, że powinnaś zrobić prezent również sobie? Jeżeli nie, to w tym roku koniecznie nadrób zaległości. Może być to mały upominek lub całkiem poważna inwestycja, np. w nową torebkę. Ważne, abyś zrobiła sobie przyjemność. Takie prezenty mają niepodważalną zaletę – zawsze są trafione.
Redakcja VERS-24 przygotowała zestawienie idealnych walentynkowych prezentów, którymi warto obdarować samą siebie.
ZAINWESTUJ W ŚWIETNĄ JAKOŚĆ
Jeżeli robisz sobie prezent, upewnij się, że jest on świetnie wykonany i wytrzyma lata w dobrym stanie. Dzięki temu wydając nawet większą kwotę pieniędzy, nie będziesz miała wyrzutów sumienia. Zachęcamy do zakupu białej koszuli, która dzięki wyhaftowanemu napisowi „Future Perfect” staje się wyjątkowa. Jednym z naszych faworytów jest również wełniany sweter marki COS ze splotem w kształcie kokardy na plecach. To ubranie po prostu wygląda jak prezent idealny! A przy obecnej prognozie pogody zapowiadającej silne mrozy, także bardzo praktyczny. Inwestycją na lata okaże się zakup porządnej, skórzanej torebki. Redakcja VERS-24 uwielbia te z firmy Zahara Leather za minimalistyczny design i perfekcyjne wykonanie.
DIAMONDS ARE THE GIRL’S BEST FRIEND
Tak niegdyś śpiewała Marylin Monroe. Mimo to nie musisz od razu wydawać dorobku swojego życia na biżuterię. Zamiast diamentów postaw na coś bardziej ekonomicznego, ale równie pięknego. Złoty naszyjnik od Ani Kruk jest uroczy i zapewniamy, że będziesz chciała go nosić codziennie. Jeżeli lubisz naprawdę mocno błyszczeć, na pewno spodobają Ci się zjawiskowe kolczyki z UTERQUE. Taka wyrazista biżuteria ożywi każdy look i doda mu elegancji.
COŚ DO SPANIA…I NIE TYLKO
Uwielbiamy kupować bieliznę dla samych siebie. Może być to seksowna braletka od GodSaveQueens lub koronkowe majtki od Charlotte Rouge. Ważne, aby bielizna była nie tylko zmysłowa, ale również wygodna. Zupełnie jak druga skóra. Takie właśnie są satynowe topy firmy Moye. Świetnie nadają się nie tylko do spania. Wykonane zostały z materiałów hipoalergicznych, przepuszczających powietrze. Śpiochom polecamy personalizowane koszule do spania od Le Songe. Możesz wyhaftować na nich swoje inicjały lub inspirującą sentencję. Piękne sny gwarantowane.
NIE OSZCZĘDZAJ NA SOBIE
Nie namawiamy od razu do zakupowego szaleństwa, ale warto od czasu do czasu zainwestować w świetnej jakości kosmetyk, który wprawia w wyśmienity nastrój i służy przez długi czas. Z kosmetyków kolorowych najbardziej polecamy kultową szminkę MAC w kolorze Russian Red. Pasuje do każdego typu urody i jest bardzo trwała. Poza tym usta pomalowane czerwoną szminką potrafią „zrobić” bardzo seksowny look nawet jeżeli masz na sobie tylko klasyczny biały t‑shirt i ulubione dżinsy. Jeżeli masz problemy z przesuszającymi się włosami (a zimą mało która z nas tego problemu nie ma), to najlepiej sprawdzi się „Kuracja do włosów suchych i zniszczonych” od Kiehl’s. Zawiera olej z awokado, który ma cudowne właściwości odżywiające i błyskawicznie przywraca włosom blask. Na koniec nasz absolutny ulubieniec, czyli olejek do ciała od Le Petit Trou. Mimo, że marka ta zasłynęła z produkcji zmysłowych „majtek z dziurką”, to warto poznać cały jej asortyment. Odprężająco-regeneracyjny olejek umili absolutnie wszystkie wieczory i zdziała cuda na skórze.
STWÓRZ PRZYTULNY NASTRÓJ
Kupowanie dodatków do domu sprawia tyle samo przyjemności co wybieranie nowej pary szpilek. Nie musisz jednak od razu przeprowadzać metamorfozy całego mieszkania. Wymiana poszewek na kanapowe poduszki potrafi odmienić klimat wnętrza, a kosztuje niewiele. Przytulną atmosferę w najprostszy sposób osiągniesz dzięki zapachowym świecom. My szczególnie polecamy te z H&M HOME – są niedrogie, mają minimalistyczny design i przepięknie pachną.
TO NIC NIE KOSZTUJE
Nie wszystkie prezenty, które sobie robisz muszą być tymi materialnymi. Możesz wynagrodzić siebie wieloma rzeczami, które nic nie kosztują. Jeżeli na co dzień myślisz głównie o innych i masz na głowie tysiąc spraw do załatwienia, w prezencie podaruj sobie wieczór dla samej siebie. Zrób domowe SPA, przeczytaj wreszcie tę książkę, która ciągle leży na półce lub po prostu…porządnie się wyśpij. Ważne abyś raz na jakiś czas i możliwie jak najczęściej pomyślała tylko o sobie bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Walentynki są do tego świetnym pretekstem.
Tekst: Martyna Urbańska
Kolaże: Laura Osakowicz

