Poradnik Pracującej Dziewczyny: Podwyżka

Tekst: Karo­li­na Błasz­kie­wicz
Zdję­cia: pixabay.com

student-849821_1280

Dajesz z sie­bie wszyst­ko, wypeł­niasz obo­wiąz­ki i mimo potknięć i błę­dów, któ­re zda­rza­ją się każ­de­mu, robisz postę­py. Widzisz to i czu­jesz, że twój szef rów­nież – wte­dy przy­cho­dzi myśl: Może to dobry moment, by zawal­czyć o pod­wyż­kę? Pyta­nie, tyl­ko jak?

Temat pie­nię­dzy, szcze­gól­nie gdy jesteś na począt­ku zawo­do­wej dro­gi, wyda­je się tema­tem tabu. Wisi w powie­trzu, gnie­cie, męczy, ale jesz­cze nie wiesz, z któ­rej stro­ny go ugryźć. Wiesz jed­nak, że zasłu­gu­jesz na wię­cej, zosta­je więc tyl­ko uło­żyć w gło­wie plan, któ­ry dopro­wa­dzi cię do celu, czy­li pod­wyż­ki. W trak­cie roz­mo­wy spró­buj się roz­luź­nić, na tyle ile to moż­li­we. Zda­jesz sobie prze­cież spra­wę, że doszło do niej nie bez powo­du, to znak, że jesteś trak­to­wa­na poważ­nie. Naj­trud­niej­sze wyda­je się stwier­dze­nie: Chcia­ła­bym zara­biać wię­cej.

Kon­kret!

 Dorad­cy zawo­do­wi w pierw­szej kolej­no­ści radzą: Pomyśl, co zro­bi­łaś dla fir­my i dla­cze­go jesteś cen­nym pra­cow­ni­kiem. Zasta­nów się dobrze nad odpo­wie­dzią, prze­ana­li­zuj swo­je dzia­ła­nia np. z ostat­nich 3 mie­się­cy. Nie musisz jed­nak tego robić, jeśli uwa­żasz, że po pro­stu pod­wyż­ka ci się nale­ży. Możesz rów­nież powo­łać się na to, że inni na podob­nych sta­no­wi­skach zara­bia­ją wię­cej.  ide­al­nym momen­tem, by o tym poroz­ma­wiać jest roz­mo­wa ewa­lu­acyj­na na temat two­ich osią­gnięć i pla­nów na kolej­ne mie­sią­ce.

Pozbądź się poczu­cia winy

Roz­mo­wa o pie­nią­dzach nie jest łatwa, ale może być, gdy pozbę­dziesz się myśli: „Prze­cież wystar­czy mi na życie, liczy się satys­fak­cja, a nie stan kon­ta”. To błąd! Nie idź w tym kie­run­ku, bo stra­cisz. Twój szef nie jest skrę­po­wa­ny, ani tym bar­dziej zawsty­dzo­ny, więc zacho­wuj się jak on. Myśl o sobie – prze­cież kochasz tę pra­cę, chcesz się jej poświę­cać i two­je inte­re­sy są zbież­ne z inte­re­sem fir­my. Zwierzch­nik to nie wróg czy przy­ja­ciel, tyl­ko ktoś, kto chce zaro­bić. Aser­tyw­ne argu­men­ty o moty­wa­cji zadzia­ła­ją, jak powin­ny – obo­je wygra­cie.

Ile?

 Gene­ral­nie przy­ję­te jest, że kwo­ta, o któ­rą wal­czysz to 30 proc. wię­cej tej otrzy­my­wa­nej do tej pory. A więc jeśli zara­biasz np. 1500 zł, możesz spo­koj­nie dostać 1950 zł. Jeśli jed­nak tyle cię satys­fak­cjo­nu­je, powiedz wię­cej. Pamię­taj, że mie­siąc faj­ne­go życia ozna­cza coś inne­go dla cie­bie, niż dla fir­my – two­ja pod­wyż­ka to bowiem zale­d­wie pro­cent jej obro­tów.

Myśl real­nie

Nego­cja­cje powin­no zaczy­nać się od staw­ki, któ­rą szef skwi­tu­je pod­nie­sie­niem brwi –ale war­to pró­bo­wać! Zasko­cze­nie dzia­ła cza­sem na korzyść, z dru­giej stro­ny, mierz siły na zamia­ry. Pomyśl o róż­ni­cy mię­dzy dzi­siej­szym wyna­gro­dze­niem a tym, na któ­rym ci zale­ży.

Pamię­taj też, że to nie ostat­nia szan­sa na wię­cej, takich szans będzie jesz­cze parę. W mię­dzy­cza­sie zdo­by­waj doświad­cze­nie, dawaj z sie­bie wszyst­ko, pokaż, że jesteś coraz lep­sza, a kolej­ne roz­mo­wy pój­dą ci jak z płat­ka. Powo­dze­nia!

For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEZ:
GDZIE NA SUSHI W WARSZAWIE?
INTERVIEW WITH KASIA ZAREMBA „TO JEST MÓJ CZAS”
KAWIARNIA FABRYCZNA
SPOSÓB NA PLAKAT
SPOSÓB NA ZIMĘ? WEŁNIANA MARYNARKA!
OLIVIA KIJO I JEJ PODWÓJNE ŻYCIE ARTYSTYCZNE
VERS-24 CZYTA, CZYLI KRÓTKO O TYM CO CZYTAMY…



Komentarze

komen­ta­rzy