Hydrolaty – w czym tkwi ich moc?

Tekst: Mar­ty­na Ludwia­niak
Zdję­cia: rayuenpack.com

Niezwykłe właściwości hydrolatów docenią nie tylko kosmetolodzy. Coraz częściej pojawiają się one także w naszych domowych toaletkach, głownie ze względu na to, że ich stosowanie jest bezpieczne dla każdego rodzaju skóry. Hydrolaty najczęściej nazywane są wodami kwiatowymi, wodami roślinnymi lub destylatami. Bez wątpienia jest to kosmetyk, który powinna wypróbować każda z Was.

JP-R06.-double-wall-plastic-pp-jar-with-screw-on-dome-cap-empty-cosmetic-container-for-cream-lotion-facial-musk-butter-scrub-pa

Czym są hydro­la­ty?

Hydro­la­ty są otrzy­my­wa­ne są w wyni­ku desty­la­cji roślin z parą wod­ną. Zawie­ra­ją roz­pusz­czal­ne w wodzie skład­ni­ki aktyw­ne roślin, oraz nie­wiel­ką ilość olej­ków ete­rycz­nych (w stę­że­niu od 0,5 do 1%). Hydro­la­tem jest więc to, co pozo­sta­je po oddzie­le­niu olej­ku od wody desty­lo­wa­nej, czy­li roz­pusz­czal­ne w wodzie czę­ści skła­do­we roślin a tak­że nie­wiel­kie ilo­ści olej­ku ete­rycz­ne­go. Natu­ral­ne hydro­la­ty są bez­barw­ne i mają deli­kat­ny zapach. Nie­ste­ty, nie mają one tak sil­nych wła­ści­wo­ści anty­bak­te­ryj­nych jak olej­ki ete­rycz­ne i łatwo ule­ga­ją zepsu­ciu. Aby temu zapo­biec kon­ser­wu­je się je za pomo­cą nie­wiel­kiej ilo­ści kon­ser­wan­tu syn­te­tycz­ne­go lub nie­wiel­kiej ilo­ści alko­ho­lu. Hydro­la­ty pozba­wio­ne kon­ser­wan­tów nale­ży prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze poni­żej 14 st. C. Kupu­jąc hydro­lat nale­ży zwra­cać uwa­gę na jego skład. Nie powin­ny się w nim zna­leźć żad­ne dodat­ki, takie jak gli­kol pro­py­le­no­wy czy gli­ce­ry­na. Przy­kła­do­wo, jeśli na ety­kie­cie prze­czy­ta­my: Rosa Dama­sce­na Flo­wer Water, ozna­cza to, że mamy do czy­nie­nia z praw­dzi­wym hydro­la­tem.

Zale­ty hydro­la­tów:

  • pH zbli­żo­ne do ph naszej skó­ry,
  • Mogą być sto­so­wa­ne bez­po­śred­nio na skó­rę,
  • Odświe­ża­ją i odży­wia­ją skó­rę,
  •  Łago­dzą zaczer­wie­nie­nia, sta­ny zapal­ne i przy­spie­sza­ją goje­nie się drob­nych ran,
  • Są bez­piecz­ne dla skó­ry wraż­li­wej i skłon­nej do aler­gii,
  • Zastę­pu­ją tonik i mgieł­kę do twa­rzy,
  • Mogą słu­żyć do aro­ma­ty­zo­wa­nia pomiesz­czeń.

Hydro­la­ty dla cery wraż­li­wej

Dla cery wraż­li­wej pole­ca­my wodę róża­ną, lawen­do­wą lub bła­wat­ko­wą oraz hydro­lat
z kwia­tu lipy. Woda róża­na szcze­gól­nie pole­ca­na jest dla osób z cerą suchą, naczyn­ko­wą, podraż­nio­ną, a tak­że trą­dzi­ko­wą, z trą­dzi­kiem różo­wa­tym. Łago­dzi zaczer­wie­nia oraz popra­wia ogól­ną kon­dy­cję cery, sty­mu­lu­je krą­że­nie i ma dzia­ła­nie lek­ko ścią­ga­ją­ce. Hydro­lat lawen­do­wy pole­ca­ny jest do każ­de­go typu cery, zarów­no tłu­stej, trą­dzi­ko­wej, jak i sdoj­rza­ła, suchej oraz podraż­nio­nej. Dzia­ła prze­ciw­za­pal­nie, anty­ok­sy­da­cyj­nie, anty­sep­tycz­nie, łago­dzi podraż­nie­nia i rege­ne­ru­je uszko­dze­nia. Woda bła­wat­ko­wa jest boga­ta w sole mine­ral­ne oraz w poli­fe­no­le. Łago­dzi podraż­nie­nia spo­wo­do­wa­ne depi­la­cją czy sola­rium. Hydro­lat z kwia­tu lipy szcze­gól­nie pole­ca­ny jest do skó­ry skłon­nej do aler­gii, ato­po­wej a tak­że naczyn­ko­wej, zaczer­wie­nio­nej, z trą­dzi­kiem różo­wa­tym. Ma dzia­ła­nie prze­ciw­za­pal­ne, łago­dzą­ce podraż­nie­nia, zmniej­sza prze­krwie­nie i obrzę­ki skó­ry.

Hydro­la­ty dla cery tłu­stej

W pie­lę­gna­cji cery tłu­stej nie­oce­nio­na jest woda ocza­ro­wa, któ­rą otrzy­mu­je się z kwia­tów lub drze­wa ocza­ru wir­gi­nij­skie­go. Oczysz­cza i ścią­ga roz­sze­rzo­ne pory, zmniej­sza wydzie­la­nie sebum, popra­wia ukrwie­nie. Obkur­cza też naczyn­ka krwio­no­śne, moż­na go sto­so­wać w pie­lę­gna­cji cery naczyn­ko­wej. Hydro­lat lawen­do­wy wska­za­ny jest dla skó­ry ze skłon­no­ścią do sta­nów zapal­nych oraz z nad­mier­nym wydzie­la­niem sebum. Ma dzia­ła­nie odświe­ża­ją­ce i popra­wia napię­cie naskór­ka. Woda poma­rań­czo­wa tak­że dosko­na­le nada­je się do pie­lę­gna­cji cery tłu­stej. Ma dzia­ła­nie anty­bak­te­ryj­ne, łago­dzą­ce, prze­ciw­za­pal­ne oraz lek­ko ścią­ga­ją­ce. Mogą ją sto­so­wać tak­że oso­by z cerą wraż­li­wą i naczyn­ko­wą. Innym cen­nym hydro­la­tem jest hydro­lat jałow­co­wy z jagód, któ­ry dzia­ła bak­te­rio­bój­czo i bak­te­rio­sta­tycz­nie. Zale­ca­ny do pie­lę­gna­cji cery tłu­stej, mie­sza­nej skłon­nej do wypry­sków i podraż­nień dzię­ki swo­je­mu dzia­ła­niu prze­ciw­trą­dzi­ko­we­mu. Regu­lu­je tak­że dzia­ła­nie gru­czo­łów łojo­wych.

Hydro­la­ty może­cie sto­so­wać jako tonik – po umy­ciu i osu­sze­niu twa­rzy prze­trzeć skó­rę waci­kiem nasą­czo­nym hydro­la­tem, mgieł­kę do cia­ła – kil­ku­krot­nie w cią­gu dnia spry­skać skó­rę twa­rzy, dekol­tu oraz szyi, oraz okład na oczy – płat­ki kosme­tycz­ne nasą­czyć wodą kwia­to­wą i poło­żyć na powie­ki na oko­ło 10 minut.

For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEZ:

„DZIEŃ Z…” – AGNESA ADAMCZAK ZAŁOŻYCIELKA BLOGA PODSZEWKA
10 NAJLEPSZYCH STYLIZACJI POLSKIEJ BLOGOSFERY
TOP 10 MARMUROWYCH DODATKÓW
AGNIESZKA KULESZA & ŁUKASZ PIK
TOP 7 NAJPIĘKNIEJSZYCH PAR NA INSTAGRAMIE
INTERVIEW / 5 MINUT Z MARGARET



Komentarze

komen­ta­rzy