COS – ubrania przesiąknięte architekturą i designem

Tekst/ilustracje: Julia Szuł­drzyń­ska

Skan 22

Mini­ma­lizm, pro­sto­ta, miej­ska kla­sy­ka – wła­śnie to wyróż­nia mar­kę COS (Col­lec­tion of Sty­le). Ubra­nia two­rzo­ne są w myśl zasa­dy slow fashion, z mate­ria­łów naj­wyż­szej jako­ści. Moty­wem prze­wod­nim jest kla­sy­ka i pro­sto­ta. Znaj­dzie­my tu ele­men­ty gar­de­ro­by, któ­re będą nam słu­żyć przez lata, nie­za­leż­nie od zmie­nia­ją­cych się tren­dów. „Wyraź­nie widać, że od począt­ku bar­dzo sil­nie inspi­ro­wa­li­śmy się świa­tem desi­gnu, archi­tek­tu­rą, gra­fi­ką… To mia­ło klu­czo­wy wpływ” tak o cha­rak­te­rze mar­ki wypo­wia­da się Marie Hon­da, zarząd­ca COS.

Naczelna działu mody damskiej, Karin Gustafsson wyjaśnia – „My nie śledzimy wybiegów, każdego sezonu zaczynamy z czystą kartą i tworzymy nasze własne historie, które mogą być inspirowane sztuką, architekturą, filmem, czy muzyką.” Ponadczasowość i subtelność ubrań sprawiła, że marka uznana została za tańszą alternatywę dla Prady. 

W 2007 roku ogrom­ny szwedz­ki kon­cern H&M wypu­ścił na rynek luk­su­so­wą alter­na­ty­wę. Wszyst­ko zaczę­ło się w Lon­dy­nie. To tam, na Regen­t’s Stre­et mia­ło miej­sce otwar­cie pierw­sze­go buti­ku mar­ki. Wybór mia­sta nie był przy­pad­ko­wy. Poza tym, że jest to jed­na ze świa­to­wych sto­lic mody, jest to tak­że miej­sce zamiesz­ka­nia ludzi róż­nych naro­do­wo­ści.

Czu­łam, że cze­goś bra­ku­je na ryn­ku” mówi Hon­da. Marie obję­ła swo­ją rolę rok po zało­że­niu COS i od tam­tej pory dosko­na­le kie­ru­je mar­ką. Dosko­na­le zda­je sobie spra­wę z tego, że wize­ru­nek mar­ki to nie tyl­ko ubra­nia, lecz tak­że wnę­trza skle­pów oraz odpo­wied­nia rekla­ma. Wystój skle­pów two­rzo­ny jest według pomy­słu Wil­lia­ma Rus­se­la, auto­ra pomy­słów na wnę­trza buti­ków takich marek jak Ale­xan­der McQu­een, czy Mar­ga­ret Howell. Inspi­ro­wa­ny jest skan­dy­naw­ską sztu­ką z lat 50 i 60. Ide­al­nie kom­po­nu­je się z ubra­nia­mi, two­rzą­cy­mi z wnę­trzem spój­ną całość. Wie­le naj­wyż­szych sta­no­wisk obej­mu­ją absol­wen­ci pre­sti­żo­wych szkół pro­jek­to­wa­nia i desi­gnu w Lon­dy­nie. Są to mię­dzy inny­mi Karin Gusta­fs­son, naczel­na dzia­łu mody dam­skiej, któ­ra ukoń­czy­ła Roy­al Col­le­ge of Art, oraz Mar­tin Anders­son, szef dzia­łu męskie­go, będą­cy po stu­diach w Cen­tral Saint Mar­tins.

Hon­da uwa­ża, że zwłasz­cza dwie cechy mar­ki spra­wia­ją, że przy­cią­ga ona tak wie­lu klien­tów.  Nowo­cze­sność prze­kła­da­ją­ca się na wybór mate­ria­łów, czy kro­jów mod­nych w danym sezo­nie, zwra­ca­nie uwa­gi na bie­żą­ce pre­fe­ren­cje klien­tów, oraz zaska­ki­wa­nie ich.

Skan 4

Funk­cjo­nal­ność, czy­li dba­nie o to, aby nowe tka­ni­ny oraz kro­je były wygod­ne i prak­tycz­ne. Wszyst­kie ele­men­ty gar­de­ro­by two­rzo­ne są z nie­zwy­kłą dba­ło­ścią o deta­le. Wybór odpo­wied­nich guzi­ków, dłu­gość paska w toreb­ce, czy nawet siat­ki, do któ­rych pako­wa­ne są zaku­pio­ne przez klien­tów pro­duk­ty odgry­wa­ją wbrew pozo­rom bar­dzo istot­ną rolę.

Nasi klienci mają wyczucie stylu, są pewni siebie oraz są na bieżąco z tym co dzieje się na świecie, zarówno w sztuce, muzyce, jak i polityce. Oczekują dobrego stosunku jakości do ceny, świetnej obsługi oraz inspiracji i przyjemności podczas zakupów.”

Mar­ka sta­wia na bez­po­śred­ni kon­takt z klien­ta­mi. Zamiast sku­piać się na poka­zach kolek­cji, czy roz­bu­do­wa­nych kam­pa­niach rekla­mo­wych, zarząd COS decy­du­je się na współ­pra­cę z inny­mi zna­ny­mi mar­ka­mi, czy arty­sta­mi.

COS to coś wię­cej niż sklep, to tak­że styl i podej­ście do ubrań oraz zaku­pów. Nie­wąt­pli­wie chęt­nie zaglą­da­ją tu oso­by szu­ka­ją­ce świet­nej jako­ści za dobrą cenę oraz ele­men­tów gar­de­ro­by, któ­re będą im słu­ży­ły przez lata. Kupu­jąc tutaj moż­na mieć pew­ność, że mimo upły­wu cza­su wybra­ny arty­kuł nadal będzie pożą­da­ny i nigdy nie wyj­dzie z mody.

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy