Biel – kolor sezonu

Czysta i nieskazitelna biel już od kilku sezonów powraca jako silny trend na wiosnę-lato. Wszystko dlatego, że po zimie i szarudze marzą nam się jasne, przejrzyste kolory. Uniwersalna, klasyczna, dziewczęca – czy jest prócz niej inny kolor, który tak idealnie pasowałby niemal do wszystkiego? Na dobre pokochali ją już projektanci Cult Gaia, Valentino, Zimmermann czy Jacquemus. W letnim sezonie małą czarną zamieniamy na małą białą, a ukochane jeansy nosimy tylko w kolorze white. 

Pro­ste, gar­ni­tu­ro­we spodnie (Man­go) z kre­po­wej, leją­cej tka­ni­ny z ela­stycz­nym pasem świet­nie spraw­dzą się solo bądź w zesta­wie total look, z bia­łą mary­nar­ką over­si­ze. Sil­ną inspi­ra­cją dla kolek­cji Jacqu­emus na wio­snę 2019 było życie, któ­re pro­jek­tant spę­dził na połu­dniu Fran­cji i kobie­ty, któ­re latem obser­wo­wał na pla­ży – bia­łe jean­sy z sze­ro­ki­mi nogaw­ka­mi (Jacqu­emus)  z wyso­kim sta­nem , wyko­na­ne z baweł­ny śmia­ło nosi­my więc z wszyst­ki­mi odcie­nia­mi beżu. Marsz­czo­ne w talii bia­łe spodnie z pro­sty­mi nogaw­ka­mi zwę­ża­ny­mi do kost­ki (H&M) wyko­na­ne z mie­szan­ki baweł­ny i lnu. Wyso­ka talia z zakład­ka­mi, paskiem do wią­za­nia i roz­por­kiem na widocz­ne guzi­ki spra­wia­ją, że poczu­jesz się jak na Safa­ri. Bia­łe jean­sy (Raey) boy­friend to pod­sta­wa każ­dej gar­de­ro­by w cie­płe dni. Wygod­ne – cię­te na luź­ny krój, z pię­cio­ma kie­sze­nia­mi, sze­ro­ki­mi nogaw­ka­mi i marsz­cze­niem u góry. Buty na obca­sie z odkry­tą pię­tą (Zara) w kolo­rze bia­łym, cho­lew­ką z tło­cze­niem w zwie­rzę­cy deseń i meta­lo­wym zdo­bie­niem z tyłu będą nie­za­stą­pio­ne pod­czas let­nich wypa­dów. Sze­ro­ki obcas śred­niej wyso­ko­ści spra­wia, że bez tru­du wytrwasz w nich dłu­gie godzi­ny, a nosek w szpic doda­je im ory­gi­nal­no­ści. Bia­ła, baweł­nia­na koszu­la z pope­li­ny (Gan­ni) z dekol­tem w szpic, wią­za­niem i bufia­sty­mi, obszer­ny­mi ręka­wa­mi spraw­dzi się nie tyl­ko na waka­cyj­nych woja­żach. Bia­ła bluz­ka (Isa­bel Marant Éto­ile) to nie­za­stą­pio­ny ele­ment sty­li­za­cji pod­czas muzycz­nych festi­wa­li, ale tak­że upal­nych dni spę­dzo­nych w mie­ście. Ta kobie­ca, nie­co roman­tycz­na, wyko­na­na z lek­kiej, baweł­nia­nej pope­li­ny bluz­ka z ażu­ro­wy­mi hafta­mi i luź­ny­mi ręka­wa­mi to must-have tego sezo­nu. Tań­sze odpo­wied­ni­ki znaj­dzie­cie tak­że w sie­ciów­kach, np. tą sze­ro­ką koszu­lę (Zara) o luź­nym kro­ju, z kla­sycz­nym koł­nie­rzy­kiem i dekol­tem w serek. W chłod­ne wie­czo­ry wspo­móc się swe­trem z mięk­kiej dzia­ni­ny w struk­tu­ral­ny splot (H&M) o wygod­nym, pudeł­ko­wym faso­nie. Obni­żo­ne ramio­na i nie­co głęb­szy dekolt w serek doda­ją cało­ści non­sza­lan­cji.

Oprócz gar­de­ro­by, na wybie­gach kró­lo­wa­ły rów­nież bia­łe dodat­ki – jest więc nie­wiel­ka, lek­ka toreb­ka w ażu­ro­wy deseń (Man­go) z krót­kim i dłu­gim, regu­lo­wa­nym uchwy­tem oraz zapię­ciem na magnes. Rów­nie kla­sycz­ne będą nie­za­stą­pio­ne od kil­ku sezo­nów bia­łe, sznu­ro­wa­ne buty spor­to­we (H&M), tym razem wyko­na­ne z baweł­nia­ne­go płót­na, bez któ­rych nie wyobra­ża­my sobie już lata w mie­ście. 

 Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka

 

 

 




Komentarze

komen­ta­rzy