Uroda

Rynek podróbek rośnie w siłę – jak walczyć z fałszerzami?

Podróbki, to jeden z popularniejszych problemów, który dotyka wiele dużych marek. Konsumenci kuszeni są niską ceną, a ich nieświadomość tylko potęguje ten problem. Nawet, co piąty Polak kupuje podróbki, często nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a niektóre marki z bezsilności, całkowicie rezygnują z serwisów typu Amazon czy Allegro, aby chronić swój biznes przed fałszerzami.

Rynek podróbek rośnie w siłę – jak walczyć z fałszerzami?

Zdję­cia: Bir­gith Roosipuu/unsplash.com

W ubie­głej deka­dzie, roz­prze­strze­nia­nie się dez­in­for­ma­cji i “fake new­sów” ozna­cza­ło koniecz­ność naucze­nia się scep­tycz­ne­go podej­ścia do arty­ku­łów i pro­gra­mów infor­ma­cyj­nych. W tym dzie­się­cio­le­ciu, gdy nie­mal wszyst­kie zaku­py reali­zu­je­my przez stro­ny e‑commerce (szcze­gól­nie w trak­cie pan­de­mii), roz­prze­strze­nia­nie się fał­szy­wych pro­duk­tów i fał­szy­wych recen­zji jest bły­ska­wicz­ne. Dla­te­go naszym zada­niem jest edu­ka­cja kon­su­men­tów oraz przy­szłych poko­leń, aby byli scep­tycz­ni i ostroż­ni robiąc zaku­py zarów­no onli­ne, jak i sta­cjo­nar­nie. 

Podróbki w czasach e‑commerce

Wal­ka z pod­rób­ka­mi trwa już od napraw­dę wie­lu lat. W fil­mie „Dom Guc­ci” mogli­śmy zoba­czyć sce­nę, w któ­rej nie­ory­gi­nal­ne toreb­ki mar­ki Guc­ci sprze­da­wa­ne były na baza­rze już w latach 80. XX wie­ku. 

Teraz na szczę­ście zwy­kle zda­je­my sobie spra­wę, że na tar­go­wi­skach raczej nie kupi­my ory­gi­nal­ne­go pro­duk­tu, ale i tak czę­sto po nie się­ga­my. Dla­cze­go? Z powo­du niż­szej ceny!

Jednak to Internet sprawił, że rynek podróbek rozszerzył się na taką skalę, jaką obserwujemy obecnie.

W epo­ce skle­pów tra­dy­cyj­nych pod­ro­bio­ny pro­dukt miał więk­sze trud­no­ści z dosta­niem się na pół­ki legal­nie dzia­ła­ją­cych firm, ponie­waż w inte­re­sie sprze­daw­cy było spraw­dze­nie waż­no­ści i bez­pie­czeń­stwa pro­duk­tów, któ­re sprze­da­wał. Pod­rób­ka­mi zatem han­dlo­wa­no głów­nie na targach.

W Inter­ne­cie sytu­acja wyglą­da zupeł­nie ina­czej. Mniej­si sprze­daw­cy, któ­rzy han­dlu­ją pod­rób­ka­mi, zwłasz­cza sprze­daw­cy zewnętrz­ni na plat­for­mach han­dlu elek­tro­nicz­ne­go o dużym zasię­gu i zaufa­niu, mają teraz dostęp do milio­nów klien­tów, któ­rych nie mie­li, gdy sprze­da­wa­li na tar­gach w małych miejscowościach.

W związ­ku ze sta­le poja­wia­ją­cy­mi się pod­rób­ka­mi na Ama­zo­nie, mar­ki, takie jak Nike i Bir­ken­stock, posta­no­wi­ły odejść od Ama­zo­na. Nie­ste­ty nawet takie gigan­tycz­ne mar­ki czę­sto nie są w sta­nie sobie pora­dzić z tym nie­le­gal­nym precedensem.

Zasta­na­wiasz się pew­nie, dla­cze­go w takim razie nie moż­na uka­rać han­dla­rzy pod­ró­bek? Jest to sta­le reali­zo­wa­ne, jed­nak­że sam pro­ces jest bar­dzo dłu­gi i pra­co­chłon­ny. Aby udo­wod­nić sprze­da­ją­ce­mu, że ofe­ro­wa­ne przez nie­go pro­duk­ty nie są ory­gi­nal­ne, nale­ży zło­żyć zamó­wie­nie, a następ­nie dokład­nie zba­dać dostar­czo­ną prze­sył­kę. 

Praw­da jest taka, że na pew­no masz w domu jakąś pod­rób­kę, nawet o tym nie wie­dząc. Ja rów­nież i całe nasze spo­łe­czeń­stwo też. To poka­zu­je, na jak sze­ro­ką ska­lę roz­wi­nął się ten przemysł.

Mar­ka JOICO rów­nież bory­ka się z tym pro­ble­mem. Dys­try­bu­to­rzy ze wszyst­kich kra­jów toczą nie­rów­ną wal­kę z han­dla­rza­mi, któ­rzy nie tyl­ko psu­ją ich biz­nes, ale rów­nież dobre imię mar­ki, gdyż pod­rób­ki kosme­ty­ków mogą wyrzą­dzić wie­le szkód.

Podróbki – skutki uboczne

Poza oczy­wi­sty­mi nega­tyw­ny­mi skut­ka­mi eko­no­micz­ny­mi dla mar­ki oraz jej ofi­cjal­nych dys­try­bu­to­rów, kon­se­kwen­cje uży­wa­nia pod­ró­bek są znacz­nie więk­sze. W histo­rii zda­rza­ły się przy­pad­ki, że pod­ro­bio­na elek­tro­ni­ka potra­fi­ła nawet wybuch­nąć i popa­rzyć lub dopro­wa­dzić do śmier­ci kon­su­men­ta. Fał­szy­we kosme­ty­ki podraż­nia­ły skó­rę, powo­du­jąc trud­ne do wyle­cze­nia obrzę­ki. 

Praw­dzi­we pro­duk­ty prze­cho­dzą set­ki badań, a ich skła­dy są dokład­nie ana­li­zo­wa­ne zanim tra­fią w ręce klien­ta. Nie ma w nich miej­sca na tru­ją­ce skład­ni­ki, któ­re mogły­by zaszko­dzić czło­wie­ko­wi. 

Tak jak sztucz­ne drze­wo nie da Ci tle­nu, tak pod­rób­ka kosme­ty­ku nie da Ci efek­tów, jakie daje praw­dzi­wy produkt.

Julita Niezgoda Edukator Marki JOICO powiedziała, że kosmetyki JOICO są oparte o zaawansowaną technologię Quadramine® Complex, czyli keratynę niemal identyczną jak w ludzkim włosie, która odpowiada za odbudowę łusek. Niestety podróbki zawierają w swoim składzie najtańsze, najgorsze silikony, które zamiast „leczyć włos”, po prostu mu szkodzą. 

Z doku­men­tu Net­fli­xa „Nie­bez­piecz­ne pro­duk­ty” wie­my nato­miast, że w pod­ra­bia­nych kosme­ty­kach wykry­to m.in. rako­twór­czy azbest, feka­lia zwie­rzę­ce, bak­te­rie e‑coli i wie­le, wie­le wię­cej tru­ją­cych rzeczy.

Nie daj się oszukać 

Jak zatem być świa­do­mym kon­su­men­tem, któ­ry korzy­sta wyłącz­nie z bez­piecz­nych i prze­ba­da­nych rze­czy, ale rów­nież nie wspie­ra czar­ne­go rynku?

  1. Auto­ry­zo­wa­ne skle­py. Sprawdź na ofi­cjal­nej stro­nie mar­ki, gdzie możesz kupić ory­gi­nal­ne pro­duk­ty. W przy­pad­ku JOICO jest do tego dedy­ko­wa­na spe­cjal­na zakład­ka AUTORYZOWANA SPRZEDAŻ. Jeśli masz wąt­pli­wo­ści, to zawsze możesz napi­sać np. na Insta­gra­mie lub mailo­wo do dys­try­bu­cji z pol­ski. 
  2. Cena. Jeśli cena pro­duk­tu, któ­ry chcesz zaku­pić zna­czą­co róż­ni się od pozo­sta­łych, to powin­na zapa­lić Ci się czer­wo­na lamp­ka. Koszt pro­duk­cji ory­gi­nal­nych, dobrej jako­ści pro­duk­tów, utrzy­ma­nia pra­cow­ni­ków i fir­my jest kosz­tow­ny, dla­te­go ory­gi­nal­ne pro­duk­ty muszą mieć okre­ślo­ną war­tość. Nato­miast koszt pro­duk­cji pod­rób­ki jest nie­wiel­ki, więc fał­sze­rze mogą obni­żyć cenę pro­duk­tu. 
  3. Opa­ko­wa­nie. Tutaj musisz się bar­dzo sku­pić, ponie­waż coraz cię­żej jest odróż­nić pod­rób­kę opa­ko­wa­nia od ory­gi­na­łu. Kosme­ty­ki JOICO w Pol­sce zawie­ra­ją na opa­ko­wa­niu holo­gram, któ­ry świad­czy o auten­tycz­no­ści pro­duk­tu. 
  4. Zapach. W związ­ku z róż­ni­ca­mi w skła­dach, pod­rób­ki rów­nież mogą ina­czej pach­nieć. Przy pod­rób­kach kosme­ty­ków JOICO jest to aku­rat bar­dzo czę­ste zja­wi­sko, dla­te­go bądź czujny!

Pamiętaj, że kropla drąży skałę, dlatego bądź bardzo ostrożny kupując w Internecie i nie pozostawaj obojętny na oszustwa.

Zgod­nie z art. 27 Usta­wy o pra­wach kon­su­men­ta masz pra­wo zwró­cić zaku­pio­ny w Inter­ne­cie pro­dukt w cią­gu 14 dni od zaku­pu bez poda­wa­nia przy­czy­ny. Jeśli ten ter­min upły­nął lub zre­ali­zo­wa­łeś kup­no sta­cjo­nar­nie, możesz zło­żyć rekla­ma­cję na pod­sta­wie rękoj­mi.   

Tekst: Anna Łaniewska
Zdję­cia: Bir­gith Roosipuu/unsplash.com

Komentarze

komentarzy

Related posts
UrodaWłosy

Objętość włosów – wypróbuj JOICO JoiFull

Obję­tość wło­sów – marzą o niej zarów­no kobie­ty, jak i męż­czyź­ni nie­za­leż­nie od wie­ku. W koń­cu wło­sy mają ogrom­ny wpływ na nasze samo­po­czu­cie i pew­ność sie­bie. Oto pro­fe­sjo­nal­na seria kosme­ty­ków na obję­tość wło­sów od JOICO,…
Więcej
Uroda

Wiosenna pielęgnacja włosów

Naj­wyż­szy czas zacząć wio­sen­ną pie­lę­gna­cję wło­sów i poże­gnać się z łam­li­wy­mi, zmę­czo­ny­mi i sła­by­mi wło­sa­mi, któ­re prze­szły sezon zimo­wy. Odpo­wied­nio dobra­ne kosme­ty­ki do wło­sów to pod­sta­wa w ich pie­lę­gna­cji. War­to jest posta­wić na pro­duk­ty profesjonalnych…
Więcej
Uroda

JOINATION - wirtualny event dla fryzjerów, na którym nie może Cię zabraknąć

JOINATION to wir­tu­al­ny event orga­ni­zo­wa­ny przez mar­kę JOICO. Jeśli pra­cu­jesz w bran­ży fry­zjer­skiej, śle­dzisz naj­now­sze tren­dy lub chcesz, aby Two­je wło­sy wyglą­da­ły zawsze jak z czer­wo­ne­go dywa­nu, to koniecz­nie musisz dołą­czyć do nas 31.01.2022 o…
Więcej