NYMPH – najnowsza kolekcja swimwear God Save Queens

Naj­now­sza kolek­cja swim­we­ar God Save Queens skła­da się z dwóch prze­ciw­staw­nych biegunów, których wspólnym sło­wem klucz jest błysk. Jak się oka­zu­je, może on mieć różne oblicza.

Pierw­sza linia to ceki­ny, które ujęte zosta­ły w for­mie kla­sycz­ne­go biki­ni i w wer­sji jednoczęściowej o gor­se­to­wym cha­rak­te­rze. Jest to pro­po­zy­cja dla kobiet, które doce­nia­ją kla­sy­kę, ale ocze­ku­ją od niej szczyp­ty pie­przu. Odnaj­dą one tu dużą daw­kę niezobowiązującej ele­gan­cji w wyda­niu glamour.

Jak zwy­kle GSQ zaska­ku­je! Na ten sezon pro­po­nu­je też trans­pa­rent­ne sia­tecz­ki z apli­ka­cja­mi, które igrając ze światłem, w tajem­ni­czy sposób zmie­nia­ją się z sza­rych w peł­ne życia, migoczące gwiazd­ki. To za ich spra­wą mini­ma­li­stycz­ne, wręcz suro­we pro­jek­ty sta­ją się syno­ni­mem dzikości, nie­okieł­zna­nia i nie­kon­tro­lo­wa­nych emo­cji. Do wybo­ru jest biki­ni, model jednoczęściowy, a także kom­bi­ne­zon ujęte w cie­li­stej lub czar­nej kolorystyce.

Kam­pa­nia zdjęciowa kolek­cji NYMPH zre­ali­zo­wa­na zosta­ła przez Łuka­sza Ziętka i Pau­lę Bułczyńską na Bali. Odda­je ona sposób, w jaki zmie­nia się żywioł pod wpły­wem słońca. Tym żywiołem, jak zawsze w świecie God Save Queens, jest kobie­ta ze wszyst­ki­mi swo­imi obliczami.

Kolek­cja dostępna jest na www.godsavequeens.com

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły prasowe

Komentarze

komentarzy