LeBrand Jesień – Zima 2018

Jesien­no-zimo­wa kolek­cja mar­ki na sezon 2018/2019 to widocz­ny powrót do korze­ni. Mię­si­ste, cie­płe swe­try, cięż­kie, over­si­zo­we mary­nar­ki i płasz­cze maxi to naj­waż­niej­sze ele­men­ty gar­de­ro­by, na któ­re mar­ka od począt­ku swo­je­go ist­nie­nia sta­wia­ła naj­więk­szy nacisk. W kolek­cji znaj­dzie­my tka­ni­ny z wyraź­ną struk­tu­rą, skó­ry natu­ral­ne oraz ponad­cza­so­we kla­sy­ki jak jean­sy czy weł­nia­ne tren­cze maxi. Mode­le jak zawsze dostęp­ne są w okre­ślo­nej gamie kolo­ry­stycz­nej, bie­li, sza­ro­ściach, beżach i czer­ni. Poja­wia się rów­nież print – tło­czo­na skó­ra natu­ral­na, imi­tu­ją­ca węża. Wężo­wy płaszcz o pro­stym kro­ju lub spodnie z wyso­kim sta­nie świet­nie wyglą­da­ją z pro­sty­mi topa­mi i koszu­lo­wy­mi bluz­ka­mi, z któ­rych sły­nie mar­ka.

 

Jak zawsze w LeBRAND jest mini­ma­li­stycz­nie, wygod­nie i kla­sycz­nie, ale nie nud­no. Mar­ka prze­ła­mu­je kla­sy­kę cie­ka­wym deta­lem i kro­jem.

Uzu­peł­nie­niem jesien­nych kla­sy­ków są wiel­kie, mięk­kie sza­li­ki, cie­płe dzia­ni­no­we czap­ki oraz skó­rza­ne ręka­wicz­ki o dłu­go­ści maxi.

Zdję­cia do naj­now­szej kolek­cji powsta­ły przy współ­pra­cy z :
pho­to: Anka Zarzyc­ka
sty­ling: Oli­via Kijo
model: Magda/Rebel
makeup&hair: Anna Sty­ka­ła

Tekst: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy