Dzień Matki z Jo Malone London

Zapachy Jo Malone London, wpisują się w styl klasycznej angielskiej elegancji. Stanowią idealne podarunki dla kobiet, zwłaszcza tych wyjątkowych – naszych mam. Zainspirowane naturą, subtelne kompozycje będą doskonałym podarunkiem dla każdej mamy.
Zgodnie z filozofią przyświecającą marce Jo Malone London, prezent na Dzień Matki nie musi być tylko jednym zapachem, może być także kompozycją dwóch lub kilku Cologne zgodnie z ideą Fragrance CombiningTM. Przygotowane przez Jo Malone London zmysłowe kompozycje stanowią bukiet najróżniejszych podarunków – nawet dla najbardziej wymagających mam.

Peony&Blush Suede

Esen­cja wdzię­ku. Zmy­sło­wo kwit­ną­ce i nie­zwy­kle deli­kat­ne peonie. Ich zapach flir­tu­je z czer­wo­nym jabł­kiem oraz boga­tym aro­ma­tem jaśmi­nu, róży i goź­dzi­ków. Nie­zwy­kłą kom­po­zy­cję uzu­peł­nia nuta zamszu. Jego luk­su­so­wa i uwo­dzi­ciel­ska natu­ra ide­al­nie kore­spon­du­je z Świę­tem Kobiet.

English Pear&Freesia


Kwie­ci­sty powiew wio­sny. Efe­me­rycz­na świe­żość doj­rza­łych brzo­skwiń zosta­ła ople­cio­na bukie­tem fre­zji oraz dodat­ko­wo wzbo­ga­co­na aro­ma­tem bursz­ty­nu, paczu­li i drze­wa. Soczy­ście zie­lo­na pro­po­zy­cja.

Oran­ge Blos­som

Lśnią­ca oaza roślin­no­ści. Kwiat kle­men­tyn­ki poły­sku­je nad kom­po­zy­cją ser­ca z kwia­tów poma­rań­czy i lilii wod­nych. Cie­pła doda­ją nuty bal­sa­micz­nej weti­we­rii i kosać­ców. Połą­cze­nie Oran­ge Blos­som i Red Roses to ulu­bio­ny zapach Bay Gar­nett, sty­list­ki mody, któ­rej zawdzię­cza­my trend sty­lu vin­ta­ge.

W dniach 22- 27 maja we wszyst­kich buti­kach Jo Malo­ne Lon­don będą odby­wać się even­ty z oka­zji Dnia Mat­ki. Zapra­sza­my rów­nież Cie­bie i Two­ją mamę na wyjąt­ko­wy masaż rąk i dło­ni.

Mar­ka Jo Malo­ne Lon­don dostęp­na jest wyłącz­nie w per­fu­me­riach Douglas w war­szaw­skiej Arka­dii, łódz­kiej Manu­fak­tu­rze, kra­kow­skiej Gale­rii Kra­kow­skiej, poznań­skim Sta­rym Bro­wa­rze, wro­cław­skiej Wroc­la­vii, kato­wic­kiej Sile­sii, szcze­ciń­skiej Kaska­dzie, gdyń­skiej Rivie­rze oraz rze­szow­skiej Gale­rii Rze­szów.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy