Aranżacja wnętrz według BoConcept

Dom peł­ni rolę azy­lu. Jest prze­strze­nią oso­bi­stą – miej­scem, w któ­rym czło­wiek czu­je się bez­piecz­nie. Wnę­trze nato­miast, to zbiór ele­men­tów, któ­re opo­wia­da­ją wyjąt­ko­wą, indy­wi­du­al­ną histo­rię. Misją BoCon­cept jest two­rze­nie prze­strze­ni, w któ­rych ludzie mogą czuć się swo­bod­nie. Mar­ka ta sły­nie z zami­ło­wa­nia do naj­lep­sze­go wzor­nic­twa. Wła­śnie powstał kata­log na rok 2019, przed­sta­wia­ją­cy Danię oraz jej design przez pry­zmat kul­tu­ry tego kra­ju oraz inspi­ru­ją­cych aran­ża­cji.

BoCon­cept to przede wszyst­kim pasja i dąże­nie do opra­co­wa­nia wyjąt­ko­wych roz­wią­zań wnę­trzar­skich. Prio­ry­te­tem dla mar­ki są potrze­by, wizje oraz cha­rak­ter odbior­ców. Nad ich zaspo­ko­je­niem pra­cu­ją zarów­no lokal­ni duń­scy arty­ści, jak i świa­to­wej sła­wy desi­gne­rzy. Każ­da bar­wa, mate­riał, nawet naj­mniej­szy szcze­gół dopra­co­wy­wa­ne są tak, aby mogły być czę­ścią czy­je­goś domu.

Stół Rubi

Coś wię­cej niż trend

Mar­gre­the Odga­ard, duń­ska pro­jek­tant­ka tek­sty­liów uwa­ża, że szu­ka­jąc nowe­go kolo­ru na ścia­nę lub mebla o wyma­rzo­nym kształ­cie, tak napraw­dę pra­gnie się odzwier­cie­dle­nia wła­snych emo­cji. – W tej chwi­li widzi­my na przy­kład, że popu­lar­ne są kolo­ry pikant­ne i błot­ni­ste, czy­li tzw. kolo­ro­we brą­zy. Są to bar­wy przy­ja­zne, któ­re spra­wia­ją, że czu­je­my się kom­for­to­wo – opo­wia­da Mar­gre­the. W nowym kata­lo­gu BoCon­cept domi­nu­je wła­śnie taka kolo­ry­sty­ka. Wpły­wa ona na intym­ność oraz poczu­cie bez­pie­czeń­stwa. Pro­jek­tant­ka pod­kre­śla rów­nież rolę tka­nin – to w nich znaj­du­je się uko­je­nie. Fizycz­nie otu­la­ją czło­wie­ka oraz ocie­pla­ją wnę­trze, nada­jąc mu jed­no­cze­śnie sma­ku. Wystar­czy kil­ka podu­szek na mini­ma­li­stycz­nej sofie, a wnę­trze momen­tal­nie nabie­ra przy­tul­ne­go cha­rak­te­ru.

Relak­su­ją­ce anti­do­tum na stre­sy dnia codzien­ne­go - czy­li sofy. Naroż­na sofa Amster­dam z modu­łem wypo­czyn­ko­wym pro­jek­tu Hen­ri­ka Peder­se­na jest kwin­te­sen­cją cie­płe­go mini­ma­li­zmu. Cha­rak­te­ry­zu­ją ją ostre linie i natu­ral­ne zaokrą­gle­nia. Sofa jest ucie­le­śnie­niem wygo­dy i luk­su­su. To dosko­na­ły spo­sób na doda­nie wnę­trzu mięk­ko­ści i przy­tul­no­ści oraz ide­al­ne miej­sce do spę­dza­nia wol­ne­go cza­su z całą rodzi­ną. W kata­lo­gu BoCon­cept na rok 2019 podzi­wiać moż­na rów­nież naroż­ną sofę Hamp­ton z regu­lo­wa­nym opar­ciem i schow­kiem po lewej stro­nie. Uwa­ża­na jest za szczyt miej­skie­go luk­su­su. Zain­spi­ro­wa­ny pano­ra­mą Nowe­go Jor­ku, Hen­rik Peder­sen zapro­jek­to­wał mebel o dyna­micz­nym wyglą­dzie. – Chcia­łem stwo­rzyć dużą, kom­for­to­wą sofę, któ­ra nie przy­tła­cza swo­im wyglą­dem. Jest solid­na, ale cha­rak­te­ry­stycz­na i przy­cią­ga wzrok – mówi desi­gner. – Na całym świe­cie duń­ski design sły­nie z dosko­na­łej jako­ści i jest czymś, w czym wyróż­nia­my się od dzie­się­cio­le­ci. Na pozio­mie este­tycz­nym musi­my wyjść poza styl i trend. Pro­jekt musi być w sta­nie zdzia­łać wię­cej. O praw­dzi­wej trwa­ło­ści moż­na mówić dopie­ro wte­dy, gdy kupi­my wyma­rzo­ną sofę i mamy ją przez całe życie.

Naroż­na sofa Hamp­ton

Kre­atyw­ność, ewo­lu­cja, styl

BoCon­cept na jesień przy­go­to­wa­ło dwie pre­mie­ry fote­li – Luc­ca i Tren­to. Zapro­jek­to­wa­ny przez Ander­sa Nør­ga­ar­da Luc­ca to zaokrą­glo­ne kształ­ty, mięk­kość oraz ela­stycz­ne opcje aran­ża­cji dopa­so­wa­ne do każ­de­go wnę­trza. Jego smu­kła i deli­kat­nie stoż­ko­wa bry­ła pod­kre­śla mini­ma­lizm i wygo­dę mebla. W 2019 roku mar­ka obcho­dzi­ła będzie 10-lecie iko­ny BoCon­cept i duń­skie­go wzor­nic­twa – fote­lu Imo­la. Inspi­ra­cją do stwo­rze­nia tego pro­duk­tu była jed­na z dwóch wiru­ją­cych połó­wek pił­ki teni­so­wej. Każ­da ze stron fote­la spra­wia wra­że­nie, jak­by powsta­ła z jed­ne­go kawał­ka, a zaokrą­glo­ne kształ­ty kon­tra­stu­ją z ostry­mi kra­wę­dzia­mi pane­li bocz­nych. To nie­tu­zin­ko­we połą­cze­nie nada­je Imo­li dra­ma­tur­gii i wpły­wa na poczu­cie wizu­al­ne­go kom­for­tu. – Jeśli szu­kasz fote­la, któ­ry jest bar­dziej desi­gner­ski niż prak­tycz­ny, wybie­rzesz dany model ze wzglę­du na sam wygląd. Sie­dzia­łem w wie­lu fote­lach i ewi­dent­nie wygo­da nie była wyso­ko na liście prio­ry­te­tów pro­jek­tan­ta. Moim zda­niem dobry fotel musi być wygod­ny. Musi być miej­scem, w któ­rym się zre­lak­su­ję – mówi Hen­rik Peder­sen. 

Sofa Osa­ka

Fotel Imo­la

Wnę­trza w 2019 roku według BoCon­cept powin­ny być oso­bi­ste, intry­gu­ją­ce i odzwier­cie­dlać oso­bo­wość domow­ni­ka. Lek­kie, sto­no­wa­ne kolo­ry i natu­ral­ne mate­ria­ły poma­ga­ją stwo­rzyć poczu­cie kom­for­tu i rów­no­wa­gi. – Nowy kata­log to kwin­te­sen­cja naj­lep­sze­go duń­skie­go wzor­nic­twa zebra­na w jed­nym miej­scu. Każ­dy znaj­dzie tu coś dla sie­bie. Poczy­na­jąc od pro­stych ele­ganc­kich sof, po kul­to­we fote­le, kolo­ro­we dodat­ki oraz prak­tycz­ne roz­wią­za­nia modu­ło­we. Dzię­ki sze­ro­kiej ofer­cie mar­ki, moż­li­wa jest aran­ża­cja wyma­rzo­ne­go pomiesz­cze­nia, stwo­rze­nie wyjąt­ko­we­go nastro­ju i sty­lu – mówi Kamil Maślan­ka z BoCon­cept War­sza­wa. 

Sto­lik kawo­wy Madrid

Stół Madrid

Fotel Athe­na

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły pra­so­we

 




Komentarze

komen­ta­rzy