Top 10 eko kosmetyków od polskich marek

 

Lubicie ekologiczne kosmetyki? Specjalnie dla Was redakcja Vers-24 przejrzała propozycje od polskich marek kosmetycznych i wybrała 10 produktów, które warto wypróbować.

Krem do rąk YOPE

Fir­ma YOPE sztur­mem pod­bi­ja pol­ski rynek kosme­ty­ków eko­lo­gicz­nych. Naszym ulu­bień­cem jest ich krem do rąk o cudow­nym zapa­chu her­ba­ty i  mię­ty. To ide­al­ny pro­dukt dla osób, któ­re bory­ka­ją się z pro­ble­mem suchych dło­ni. Wystar­czy jed­no uży­cie, aby zauwa­żyć widocz­ną róż­ni­cę i popra­wę jako­ści skó­ry. Her­ba­ta zawar­ta w kre­mie dzia­ła prze­ciw­za­pal­nie, pobu­dza mikro­krą­że­nie oraz przy­spie­sza rege­ne­ra­cję skó­ry. Mię­ta spo­wal­nia pro­ce­sy sta­rze­nia, hamu­je roz­wój bak­te­rii oraz chro­ni przed szko­dli­wym dzia­ła­niem pro­mie­ni sło­necz­nych. Dodat­ko­wy plus dla mar­ki YOPE przy­zna­je­my za napraw­dę pięk­ne opa­ko­wa­nia produktów.

Peeling kawowy Mabelle

Przed zbli­ża­ją­cym się latem war­to zadbać o cia­ło. Peeling kawo­wy mar­ki Mabel­le to pro­dukt, któ­ry sku­tecz­nie wal­czy z cel­lu­li­tem, wygła­dza skó­rę, nawil­ża i popra­wia mikro­krą­że­nie. Zawie­ra wita­mi­nę E, olej jojo­ba oraz olej ze słod­kich mig­da­łów, któ­ry wspo­ma­ga reduk­cję roz­stę­pów. Kawa zawar­ta w peelin­gu pocho­dzi wyłącz­nie z eko­lo­gicz­nych plan­ta­cji. My jeste­śmy zako­cha­ne rów­nież w mini­ma­li­stycz­nym, czar­nym opa­ko­wa­niu tego produktu.

Pomada ochronna do ciała z masłem cupuacu Hagi

Ta poma­da to ratu­nek dla moc­no wysu­szo­nej skó­ry. Dzię­ki wygod­ne­mu i poręcz­ne­mu opa­ko­wa­niu pro­dukt ten moż­na sto­so­wać w każ­dym miej­scu i o każ­dej porze, na te czę­ści cia­ła, któ­re wyma­ga­ją natych­mia­sto­we­go nawil­że­nia i natłusz­cze­nia. W skład poma­dy wcho­dzą: masło cupu­acu, masło alo­eso­we, masło shea oraz olej konopny.

Eliksir KOI Cosmetics

Ist­nie­ją kosme­ty­ki ide­al­ne, a naj­lep­szym przy­kła­dem na to jest elik­sir do twa­rzy od KOI Cosme­tics. To luk­su­so­wa esen­cja do zadań spe­cjal­nych, któ­ra bły­ska­wicz­nie nawil­ża skó­rę, nie pozo­sta­wia­jąc na niej tłu­stej war­stwy oraz dzia­ła prze­ciw­sta­rze­nio­wo. Elik­sir bły­ska­wicz­nie prze­no­si skład­ni­ki aktyw­ne w głąb skó­ry, a sto­so­wa­ny przed kre­mem, zwięk­sza efek­tyw­ność jego działania

Krem galeniczny do przemęczonych nóg  Alba 1913

Mamy dla Was spo­sób na prze­mę­czo­ne nogi, któ­re po całym dniu cho­dze­nia na wyso­kich obca­sach, czy w nie­wy­god­nych butach, potrze­bu­ją chwi­li relak­su i odprę­że­nia. Krem gale­nicz­ny pol­skiej mar­ki Alba 1913 tuż po nało­że­niu przy­jem­nie chło­dzi nogi  i daje uczu­cie natych­mia­sto­wej ulgi. Co wię­cej, popra­wia mikro­krą­że­nie i jest ide­al­nym spo­so­bem na pozby­cie się opu­chli­zny. War­to dołą­czyć go do codzien­ne­go rytu­ału pielęgnacyjnego.

Krem pod oczy Resibo

Skó­ra pod ocza­mi jest dużo bar­dziej cien­ka i deli­kat­na niż ta na pozo­sta­łych czę­ściach twa­rzy. Wła­śnie dla­te­go każ­de­go dnia wyma­ga ona spe­cjal­ne­go trak­to­wa­nia. Krem pod oczy pol­skiej mar­ki Resi­bo to pro­dukt, któ­ry dzia­ła kom­plek­so­wo. Odświe­ża spoj­rze­nia, zmniej­sza widocz­ność cie­ni pod ocza­mi, redu­ku­je opu­chli­znę oraz dzia­ła przeciwzmarszczkowo.

Ujędrniające serum do twarzy Mokosh

Cza­su nie zatrzy­ma­my, ale może­my zła­go­dzić jego nega­tyw­ne skut­ki, któ­re nie­sie on dla naszej skó­ry. Ujędr­nia­ją­ce serum do twa­rzy pol­skiej fir­my Mokosh popra­wia mikro­krą­że­nie, dosko­na­le nawil­ża, łago­dzi podraż­nie­nia  i redu­ku­je zmarszcz­ki. Dodat­ko­wo jego zale­tą jest orzeź­wia­ją­cy, poma­rań­czo­wy zapach.

Olejowy zabieg dla włosów suchych Iossi

Pięk­ne i lśnią­ce wło­sy to marze­nie każ­dej kobie­ty. Nie­ste­ty codzien­ne ich susze­nie oraz sty­li­za­cja nie sprzy­ja­ją ich kon­dy­cji. Pol­ska mar­ka Ios­si posia­da w swo­jej ofer­cie ole­jo­wy zabieg dla suchych wło­sów, na bazie ole­ju maka­da­mia oraz ole­ju z nasion czar­nej porzecz­ki. Już po jed­nym zasto­so­wa­niu wło­sy są w wyraź­nie lep­szej kon­dy­cji. Olej nale­ży sto­so­wać na pół godzi­ny przed umy­ciem wło­sów szamponem.

Olej z nasion malin Ministerstwo Dobrego Mydła

Mini­ster­stwo Dobre­go Mydła to mar­ka, któ­ra od same­go począt­ku dzia­ła w sek­to­rze kosme­ty­ków eko­lo­gicz­nych. Poza feno­me­nal­ny­mi mydła­mi, w ofer­cie fir­my znaj­dzie­my rów­nież inne pro­duk­ty. Naszym ulu­bień­cem jest olej z nasion malin, któ­ry jest jed­nym z naj­bar­dziej uni­wer­sal­nych i sku­tecz­nych ole­jów sto­so­wa­nych w kosme­ty­ce. Ma on wie­le wła­ści­wo­ści pie­lę­gna­cyj­nych dla skó­ry, a tak­że może być sto­so­wa­ny pod maki­jaż jako baza utrwalająca.

Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco

Nasz spo­sób na pięk­ne i gład­kie usta, to odżyw­cza pomad­ka z peelin­giem Sylve­co. Zawar­te w niej dro­bin­ki ście­ra­ją­ce w posta­ci peelin­gu z cukru trzci­no­we­go bły­ska­wicz­nie wygła­dza­ją usta. Zawar­te w niej ole­je, wosk psz­cze­li oraz masła roślin­ne dodat­ko­wo zapo­bie­ga­ją wysu­sza­niu ust i ich pęka­niu. Ta pomad­ka to must have w toreb­ce każ­dej kobie­ty, szcze­gól­nie jeże­li uwiel­bia­cie uży­wać poma­dek kolo­ry­zu­ją­cych i zale­ży Wam, aby usta każ­de­go dnia były pięk­ne i wypielęgnowane.

Tekst: Mar­ty­na Urbańska

Zdję­cia: mate­ria­ły prasowe

Komentarze

komentarzy