Powrót do lat 90 – Baguette bag

Poznajcie nową it-bag. Baguette od Fendi, bo o niej mowa, to torebka ikona, która zasłynęła m.in. dzięki serialowi „Seks w wielkim mieście” i właśnie zyskuje coraz większą popularność. Większą, niż w poprzedniej dekadzie.

Baguette bag

Bagu­et­te toreb­ki: Chy­lak, By Far, Man­go, Zara, By Far, Fen­di.

To nie tajem­ni­ca, że w modzie wszyst­ko się powta­rza. Ostat­nio wiel­kie domy mody wyko­rzy­stu­ją fascy­na­cję i powrót do lat 90 – Dona­tel­la Ver­sa­ce odświe­ża kolo­ro­we gra­fi­ki Gian­nie­go z 1994 roku, a Marc Jacobs powra­ca do kli­ma­tu grunge’u. Kul­to­wy model toreb­ki wło­skie­go domu mody Fen­di po raz pierw­szy poja­wił się w 1997 roku. Skąd ta intry­gu­ją­ca nazwa „Bagu­et­te bag”? Wszyst­ko za spra­wą arty­ku­łu, w  któ­rym jeden z dzien­ni­ka­rzy  okre­ślił ją mia­nem małej toreb­ki noszo­nej pod pachą niczym fran­cu­ski chleb. Póź­niej Bagu­et­te bag poja­wi­ła się kil­ku­krot­nie, tym razem tak­że m.in. w kolek­cji Guc­ci na wio­snę 1998 roku.

W roku 2019 roku Bagu­et­te bag ponow­nie świe­ci try­um­fy. Zysku­je za to zupeł­nie nowy look. Ta krót­ka, nie­po­zor­na toreb­ka na ramię, moc­no przy­le­ga­ją­ca do dzia­ła, noszo­na niczym pod pachą ma swo­je praw­dzi­we zwo­len­nicz­ki. I to nie byle jakie, bo poko­cha­ły ja top model­ki: Ken­dall Jen­ner,  Bel­la i Gigi Hadid czy Kaia Ger­ber. Naj­bar­dziej roz­chwy­ty­wa­ne mode­le to te kla­sycz­ne Fen­di i nylo­no­wa, czar­na tor­ba Pra­dy, ale Bagu­et­te bag znaj­dzie­cie tak­że w kolek­cji By Far. 

W czym tkwi feno­men malut­kiej tor­by noszo­nej pod pachą? Przede wszyst­kim jest znacz­nie mniej uciąż­li­wa, niż inne tor­by. Może i nie jest bar­dzo prak­tycz­na, ale z pew­no­ścią deli­kat­na i wyglą­da bar­dzo sek­sow­nie. To toreb­ka ide­al­na na co dzień, ale i na impre­zę. Wszyst­ko dla­te­go, że daje Ci wie­le swo­bo­dy, a Ty nie musisz już uży­wać rąk. W dodat­ku jest nie­zwy­kle bez­piecz­na i nie musisz już uwa­żać na zło­dziei, a ponad­to wszyst­ko, co potrzeb­ne zawsze masz pod ręką – i to dosłow­nie! W Bagu­et­te bag zmie­ścisz też wszyst­kie, naj­po­trzeb­niej­sze rze­czy – pie­nią­dze, tele­fon, kar­tę kre­dy­to­wą, a nawet gumę do żucia czy szmin­kę.  I w prze­ci­wień­stwie do maleń­kiej toreb­ki z Insta­gra­mem, może ona paso­wać do pod­sta­wo­wych rze­czy – takich jak kar­ta kre­dy­to­wa, guma do żucia, smart­fon i tusz do rzęs.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka




Komentarze

komen­ta­rzy