Zdrowie

Powakacyjny „detox”

Podczas letnich miesięcy często popełniamy kulinarne grzeszki, które w dłuższym okresie czasu mogą znaleźć odzwierciedlenie w nadprogramowych kilogramach i obciążeniu pracy całego organizmu. Wysokie temperatury i długie wieczory spędzane na świeżym powietrzu sprzyjały sięganiu po desery lodowe, gofry z bitą śmietaną, przekąski z grilla czy napoje alkoholowe takie jak piwo, wino czy kolorowe drinki. Jeżeli nie chcemy uzależnić się od tych wysokokalorycznych i przetworzonych produktów, koniec lata jest doskonałym momentem do zaprzestania sięgania po tzw. śmieciowe jedzenie.  Aby powrót do zdrowej i zbilansowanej diety jesienią przyszedł nam bez większego wysiłku i bólu, można przeprowadzić miesięczny „detox”, który usprawni pracę organizmu, odciąży pracę wielu narządów wewnętrznych, a Ty poczujesz się fit.

 

Powakacyjny detox, odchudzanie po wakacjach, dieta po wakacjach, oczyszczanie organizmu, detox po lecie, jak zgubić kilogramy po wakacjach, detox dla organizmu

Detox nie jest w tym wypad­ku restryk­cyj­nym postę­po­wa­niem die­te­tycz­nym, ogra­ni­cza­ją­cym się do wypi­ja­nia wody mine­ral­nej i soków warzyw­nych, a jedy­nie wybie­ra­niem żyw­no­ści jak naj­bar­dziej natu­ral­nej, świe­żej i jak naj­mniej prze­two­rzo­nej. Może go wpro­wa­dzić w życie każ­da zdro­wa oso­ba. Z pew­no­ścią zyskasz świet­ne samo­po­czu­cie i ener­gię do dzia­ła­nia. Sło­wo „die­ta” w tym kon­tek­ście ozna­cza jedy­nie racjo­nal­ne, zróż­ni­co­wa­ne i zbi­lan­so­wa­ne posił­ki. Poni­żej przed­sta­wi­my głów­ne zało­że­nia powa­ka­cyj­ne­go, zdro­we­go spo­so­bu żywie­nia:

  • Spo­ży­waj od 4 do 5 posił­ków dzien­nie co 3–4 godzi­ny. Zwra­caj uwa­gę na to, żeby się nie prze­ja­dać i dokład­nie gryźć każ­dy kęs. Pierw­szy posi­łek jedz do godzi­ny od prze­bu­dze­nia, nato­miast ostat­ni 3–4 godzi­ny przed snem. W ten spo­sób umoż­li­wisz Two­je­mu orga­ni­zmo­wi odpo­czy­nek pod­czas nocy.

Pod­sta­wo­wą i żela­zną zasa­dą jest spo­ży­wa­nie świe­żych warzyw i owo­ców do każ­de­go posił­ku.”

 

  • Oczy­wi­ście w prze­wa­ża­ją­cej czę­ści powin­ny być to warzy­wa. Jeden z posił­ków np. 2 śnia­da­nie lub pod­wie­czo­rek zastąp kok­taj­lem lub sokiem owo­co­wo – warzyw­nym. Pamię­taj, aby skła­dał się on w ¾ z warzyw i ¼ z owo­ców. Możesz wyko­rzy­stać np. świe­że­go ogór­ka, seler nacio­wy lub korzeń,  natkę pie­trusz­ki, szpi­nak, jar­muż, mar­chew, bura­ka lub pomi­do­ra z dodat­kiem jabłek, soku z poma­rań­czy, grejp­fru­ta, malin, jeżyn i obo­wiąz­ko­wym dodat­kiem soku z cytry­ny zapew­nia­ją­cym dużą daw­kę wita­mi­ny C. Do soków war­to dodać małą łyżecz­kę oli­wy z oli­wek. Dzię­ki temu wchło­ną się wita­mi­ny roz­pusz­czal­ne w tłuszczach.Miksuj dowol­nie wymie­nio­ne pro­duk­ty. Codzien­nie jedz do obia­du lub kola­cji sałat­ki i surów­ki spo­rzą­dzo­ne na bazie świe­żych warzyw. Nie zapo­mi­naj o kapu­ście bia­łej , czer­wo­nej i kwa­szo­nej  (ta ostat­nia jest natu­ral­nym źró­dłem pro­bio­tycz­nych bak­te­rii, nie­zbęd­nych do zacho­wa­nia home­osta­zy mikro­flo­ry jeli­to­wej) dzia­ła­ją­cych jak mio­teł­ka na cały prze­wód pokar­mo­wy. Do sała­tek dole­waj łyż­kę oli­wy z oli­wek, ole­ju lnia­ne­go lub ole­ju z wie­sioł­ka. Do przy­pra­wia­nia wyko­rzy­stuj jak naj­wię­cej świe­żych ziół: bazy­lii, ore­ga­no, tymian­ku, roz­ma­ry­nu, szał­wii czy mię­ty.
  • Posta­raj się ogra­ni­czyć mle­ko i pro­duk­ty mlecz­ne do 1 por­cji dzien­nie. W alter­na­ty­wie możesz wyko­rzy­sty­wać mle­ko mig­da­ło­we, sojo­we, ryżo­we czy owsia­ne. Będzie to dosko­na­ła baza do poran­nej owsian­ki czy kok­taj­li.
  • Ogra­nicz spo­ży­wa­nie mię­sa do 1 por­cji tygo­dnio­wo.  Zamiast nie­go czę­ściej jedz ryby- goto­wa­ne na parze lub pie­czo­ne w folii. Dobrym źró­dłem rów­nie war­to­ścio­we­go biał­ka są rośli­ny strącz­ko­we. Włącz do swo­je­go codzien­ne­go menu socze­wi­cę , cie­cior­kę, faso­lę czy groch. Nasio­na roślin strącz­ko­wych są waż­nym źró­dłem biał­ka roślin­ne­go. Zawar­tość biał­ka w strącz­kach wyno­si prze­cięt­nie od 20 do 35%. To tyle samo lub wię­cej niż w mię­sie. Tra­wią się szyb­ciej niż mię­so i nie zale­ga­ją w żołąd­ku i jeli­tach. Nale­ży oczy­wi­ście pamię­tać o wcze­śniej­szym ich namo­cze­niu. W ten spo­sób pozbę­dzie­my się sub­stan­cji anty­odżyw­czych i pozba­wi­my nasio­na wła­ści­wo­ści wzdy­ma­ją­cych.
  • Węglo­wo­da­ny zło­żo­ne – pod­cza deto­xu spró­buj zre­zy­gno­wać z maka­ro­nów i ogra­ni­czyć pie­czy­wo  (cał­ko­wi­cie zre­zy­gnuj zwłasz­cza z bia­łe­go, pszen­ne­go, słod­kich bułe­czek i cro­is­san­tów) – niech ich miej­sce zaj­mą kasze lub ryż peł­no­ziar­ni­sty (brą­zo­wy) i dzi­ki (czar­ny) oraz czer­wo­ny. Kró­lo­wą wszyst­kich kasz jest zasa­do­twór­cza, bez­glu­te­no­wa kasza jagla­na. Spraw­dza się zarów­no w wer­sji słod­kiej, jak i wytraw­nej.  Spo­ży­waj rów­nież kaszę gry­cza­ną (naj­le­piej bia­łą, nie­pa­lo­ną), kaszę jęcz­mien­ną, pęczak, bul­gur, quinoe oraz ama­ran­tus. Płat­ki owsia­ne czy żyt­nie spraw­dzą się jako doda­tek do śnia­da­nia.
  • Nie zapo­mi­naj o nasio­nach. Możesz wyko­rzy­sty­wać do dań naprze­mien­nie nasio­na sło­necz­ni­ka, dyni, chia oraz sie­mię lnia­ne.
  • Cukier i sło­dy­cze – dla wie­lu osób uni­ka­nie tej gru­py pro­duk­tów może oka­zać się po waka­cjach praw­dzi­wym wyzwa­niem. Od cze­go jest jed­nak sil­na wola? Spró­buj na jeden mie­siąc cał­ko­wi­cie wyeli­mi­no­wać sło­dy­cze i sło­dze­nie. W chwi­lach total­nej sła­bo­ści dopusz­czal­na jest garść owo­ców suszo­nych lub mała łyżecz­ka mio­du. Gra jest war­ta świecz­ki- po mie­sią­cu może oka­zać się, że odzwy­cza­iłaś się od słod­kie­go sma­ku, a to będzie nie­oce­nio­na korzyść dla całej gospo­dar­ki węglo­wo­da­no­wej orga­ni­zmu i Two­jej figu­ry!
  • Napo­je i alko­hol – woda mine­ral­na jest naj­lep­szym wybo­rem do picia dla Cie­bie przez cały dzień. Rano,  po prze­bu­dze­niu wypi­jaj szklan­kę wody w tem­pe­ra­tu­rze poko­jo­wej z dodat­kiem soku z cytry­ny. Pobu­dzi to Twój układ pokar­mo­wy do dzia­ła­nia. Jeśli dodat­ko­wo chcesz wzmoc­nić swo­ją odpor­ność i pod­krę­cić deli­kat­nie prze­mia­nę mate­rii, zetrzyj łyżecz­kę korze­nia imbi­ru. Oprócz wody możesz pić w cią­gu dnia zie­lo­ną, bia­łą i czer­wo­ną her­ba­tę. Powin­naś nato­miast ogra­ni­czyć kawę i cał­ko­wi­cie wyeli­mi­no­wać alko­hol (jedy­nie na mie­siąc nasze­go „deto­xu”).

An apple a day keeps the doctor away.” – na pew­no znasz to powie­dze­nie.”

  • Trwa sezon na jabł­ka, dla­te­go pamię­taj żeby codzien­nie zjeść jed­no (jako doda­tek do posił­ku lub np. na 2 śnia­da­nie). Zawie­ra­ją dużo pek­tyn, wita­min i są jed­no­cze­śnie nisko­ka­lo­rycz­ne.
  • Aby detox zacho­dził pra­wi­dło­wo, nie­od­łącz­nym ele­men­tem jest oczy­wi­ście ruch. Włącz codzien­nie 30 min aktyw­no­ści fizycz­nej. Od Cie­bie zale­ży inten­syw­ność ćwi­czeń, spraw­dzi się zarów­no fit­ness, bie­ga­nie, zum­ba, jak i pły­wa­nie czy spa­cer. Wybierz to, co naj­bar­dziej lubisz.

Ten deli­kat­ny detox z pew­no­ścią przy­wró­ci rów­no­wa­gę w orga­ni­zmie po waka­cyj­nym okre­sie kuli­nar­ne­go sza­leń­stwa. Spró­buj i sprawdź sama jak wspa­nia­le się poczu­jesz. Po mie­sią­cu z pew­no­ścią zauwa­żysz efek­ty. Zaczy­na­my?

Tekst: Kata­rzy­na Kała­ska
Zdję­cia: Vers-24

For Vers-24 , War­saw

_____
POLECAJCIE:

Komentarze

komen­ta­rzy

About author

Articles

Dietetyk kliniczny z pasji i wykształcenia, zwolenniczka racjonalnego odżywiania i zdrowego stylu życia bez popadania w przesadę. Uważa, że dieta - tak jak dobra stylizacja - powinna być dobrana indywidualnie. Kasia jest energiczną osobą, dla której szklanka jest zawsze do połowy pełna. Zajęcia taneczne i teatr to miejsca najczęściej odwiedzane przez nią w wolnym czasie. Nie lubi siedzieć zbyt długo w jednym miejscu, a praca z ludźmi dostarcza jej najwięcej radości i satysfakcji.
    Avatar

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *