UrodaVers24 favorites

Pierwsze oznaki starzenia się skóry – kontratak

Alarm – anti-aging!

Pro­ces sta­rze­nia się skó­ry postę­pu­je już po okrą­głej dwu­dzie­st­ce. Moż­na go jed­nak opóź­nić. War­to, nie prze­ga­pić tego momen­tu, bo wła­ści­wa pie­lę­gna­cja to pod­sta­wa zacho­wa­nia mło­do­ści.

Pierw­sze ozna­ki sta­rze­nia naj­szyb­ciej zauwa­żysz na szyi i dekol­cie. Zarów­no geny, jak i codzien­na tro­ska mają na to wpływ. Na szczę­ście, dzi­siej­szy postęp medy­cy­ny i kosme­to­lo­gii jest tak zaawan­so­wa­ny, że na pół­ce znaj­dziesz wie­le pro­duk­tów pomoc­nych w zacho­wa­niu świe­żo­ści oraz pięk­ne­go wyglą­du, nie­za­leż­nie od tego, czy Twoi przod­ko­wie naba­wi­li się zmarsz­czek przed cza­sem, czy nie. Już sama regu­lar­na, codzien­na pie­lę­gna­cja skó­ry kre­mem odpo­wied­nim do jej typu i boga­tym w potrzeb­ne skład­ni­ki czy­ni cuda. Choć jeden kosme­tyk nie wystar­czy, to wła­śnie ten powi­nien sta­no­wić część poran­ne­go i wie­czor­ne­go rytu­ału oraz zna­leźć się wyso­ko na Two­jej liście must have anti-aging.

Włącz budzik po 20 roku życia!

Skó­ra zaczy­na się sta­rzeć dosyć wcze­śnie, bo już po dwu­dzie­stym roku życia. Wów­czas mamy do czy­nie­nia z obni­że­niem pozio­mu hor­mo­nów przy­spie­sza­ją­cych jej rege­ne­ra­cję. To na co powin­ni­ście szcze­gól­nie uwa­żać to wol­ne rod­ni­ki, a więc zabój­cze czą­stecz­ki, któ­re powsta­ją w wyni­ku nagro­ma­dze­nia się pro­mie­ni UV, spa­lin, tyto­niu i stre­su. Zabu­rza­ją struk­tu­rę bia­łek i lipi­dów oraz włó­kien kola­ge­nu i ela­sty­ny. Wol­ne rod­ni­ki trak­tuj zatem jak wro­ga mło­do­ści.

Obja­wy sta­rze­nia się skó­ry

Jeśli Two­ja skó­ra jest sucha, mniej ela­stycz­na, poja­wia­ją się na niej pierw­sze widocz­ne zmarszcz­ki w oko­li­cach oczu i ust, możesz mieć do czy­nie­nia z pro­ce­sem sta­rze­nia. Etap ten sta­je się coraz bar­dziej zaawan­so­wa­ny, a war­stwa naskór­ka coraz grub­sza i szorst­ka. Naczy­nia wło­so­wa­te kru­szą się. Obni­ża się aktyw­ność gru­czo­łów łojo­wych i poto­wych. 

Jakie kosme­ty­ki na pierw­sze obja­wy sta­rze­nia skó­ry?

W skle­pach z kosme­ty­ka­mi znaj­dzie­cie serię kre­mów prze­zna­czo­nych do pie­lę­gna­cji skó­ry sta­rze­ją­cej. Linie są zazwy­czaj podzie­lo­ne według kate­go­rii wie­ko­wych, by uła­twić poszu­ki­wa­nia w zależ­no­ści od metry­ki, a co za tym idzie, potrzeb skó­ry.

Po trzy­dzie­st­ce naj­le­piej posta­wić na kosme­ty­ki wzbo­ga­co­ne o związ­ki neu­tra­li­zu­ją­ce wol­ne rod­ni­ki. Wita­mi­ny A, C i E na pew­no przy­słu­żą. Nie­zwy­kle waż­ne są skład­ni­ki przy­wra­ca­ją­ce rów­no­wa­gę wod­no-lipi­do­wą. Mowa o gli­ce­ry­nie, kwa­sie hia­lu­ro­no­wym oraz gli­ce­ro­lu. Ole­je roślin­ne i cera­mi­dy uszczel­nią naskó­rek, a koen­zym Q10 oraz reti­nol pomo­gą w pro­ce­sie odno­wy skó­ry. Obo­wiąz­ko­wym ele­men­tem kre­mów do sto­so­wa­nia na dzień są fil­try prze­ciw­sło­necz­ne. Słoń­ce ma dzia­ła­nie upięk­sza­ją­ce, jed­nak jest odpo­wie­dzial­ne za przed­wcze­sne zmarszcz­ki, o czym nale­ży pamię­tać.

Jeśli prze­kro­czy­li­ście magicz­ną czter­dziest­kę, war­to zain­we­sto­wać w kre­my wzbo­ga­co­ne o kwa­sy owo­co­we i pochod­ne wita­mi­ny A (reti­no­idy), któ­re wyrów­nu­ją kolo­ryt cery. W tym wie­ku nale­ży głów­nie skon­cen­tro­wać się na zwięk­sze­niu napię­cia i pobu­dze­niu pro­duk­cji włó­kien kola­ge­no­wych, odpo­wie­dzial­nych za jędr­ność, gęstość i ela­stycz­ność skó­ry.

Ukoń­cze­nie pięć­dzie­się­ciu lat to dobry moment na zaprzy­jaź­nie­nie się z kre­ma­mi, któ­re zawie­ra­ją fito­hor­mo­ny, uzu­peł­nia­ją­ce nie­do­bór estro­ge­nów w skó­rze, popra­wia­ją­cych jej ela­stycz­ność oraz poziom nawil­że­nia. Kola­gen i kwa­sy owo­co­we to abso­lut­ny sojusz­nik w wal­ce z pogłę­bia­ją­cy­mi się ozna­ka­mi sta­rze­nia.

Po sześć­dzie­siąt­ce wybie­raj kre­my wzbo­ga­co­ne o pro­te­iny sojo­we, któ­re nie tyl­ko wygła­dza­ją skó­rę, ale zatrzy­mu­ją pro­ces wchła­nia­nia sub­stan­cji tok­sycz­nych. Nie­zbęd­ny jest rów­nież sil­nie nawil­ża­ją­cy kwas hia­lu­ro­no­wy. Reti­nol nato­miast roz­ja­śni pla­my pig­men­ta­cyj­ne i pobu­dzi pro­ces odbu­do­wy nowych komó­rek.

Cze­go war­to uni­kać, a co dodać do listy?

Wystrze­gaj się mydła, któ­re nie­po­trzeb­nie wysu­sza naskó­rek. Na pół­kach znaj­dziesz wie­le alter­na­tyw takich jak emul­sje, pły­ny mice­lar­ne oraz mlecz­ka i toni­ki. War­to zadbać o dokład­ne usu­wa­nie maki­ja­żu wie­czo­rem, tak by skó­ra w nocy mogła swo­bod­nie się rege­ne­ro­wać. Przed snem, zaapli­kuj odżyw­czy krem na twarz. Znajdź pre­pa­rat do pie­lę­gna­cji skó­ry wokół oczu, naj­le­piej z dodat­kiem reti­no­lu o dzia­ła­niu wygła­dza­ją­cym i roz­ja­śnia­ją­cym. War­to byście pod ręką mie­li kosme­ty­ki zawie­ra­ją­ce skon­cen­tro­wa­ne skład­ni­ki odżyw­cze, takie jak serum lub ampuł­ki. Regu­lar­ne wizy­ty w salo­nie kosme­tycz­nym na pew­no uod­por­nią skó­rę i pomo­gą w cie­sze­niu się jej pięk­nym wyglą­dem na dłu­żej.

Wita­min­ki, wita­min­ki”

Zarów­no w kosme­ty­kach, jak i na tale­rzu szu­kaj wita­min. Oto te naj­waż­niej­sze:

Wita­mi­na A – eli­mi­nu­je wol­ne rod­ni­ki, zmięk­cza naskó­rek oraz wygła­dza powierzch­nię skó­ry. Zmniej­sza rogo­wa­ce­nie naskór­ka, popra­wia kolo­ryt skó­ry i zwięk­sza jej odpor­ność. Przy­spie­sza meta­bo­lizm komór­ko­wy oraz zwięk­sza zawar­tość kola­ge­nu w skó­rze wła­ści­wej. Co nie­zwy­kle istot­ne, wita­mi­na A chro­ni skó­rę przed pro­mie­nio­wa­niem oraz prze­bar­wie­nia­mi. Tej wita­mi­ny szu­kaj przede wszyst­kim w wątro­bie, mar­chew­ce, żółt­kach jaj, serach, żół­tych i poma­rań­czo­wych warzy­wach, maśle, mle­ku oraz tra­nie. Mło­dość czerp tak­że z natu­ry!

Wita­mi­na C – wyka­zu­je dzia­ła­nie pro­fi­lak­tycz­ne i napraw­cze. Sty­mu­lu­je pro­duk­cję kola­ge­nu oraz zwal­cza wol­ne rod­ni­ki. Rege­ne­ru­je DNA, któ­re ule­gło uszko­dze­niu. Wita­mi­na ta znaj­du­je się w cytru­sach; kiwi to bom­ba wita­mi­ny C. Spo­ży­waj papry­kę, pie­trusz­kę, kiszo­ną kapu­stę. Na deser wybierz misecz­kę tru­ska­wek lub garść żura­wi­ny i ciesz się mło­do­ścią!

Wita­mi­na E – tzw. wita­mi­na mło­do­ści. Sku­tecz­nie wal­czy z wol­ny­mi rod­ni­ka­mi. Roz­pusz­cza się w tłusz­czach, chro­ni i wzmac­nia struk­tu­rę komó­rek skó­ry. Przy­wra­ca jej rów­no­wa­gę. W duecie z wita­mi­ną C, przy­spie­sza meta­bo­lizm komó­rek i chro­ni ich DNA. Wita­mi­nę mło­do­ści znaj­dziesz w oli­wie z oli­wek, pest­kach dyni, sło­necz­ni­ka, mig­da­łach, orze­chach lasko­wych oraz awo­ka­do.

Wita­mi­na P – głów­nie dla tych, któ­rzy mają skó­rę naczyn­ko­wą. Wita­mi­na P chro­ni ścia­ny naczyń krwio­no­śnych oraz wyka­zu­je sil­ne wła­ści­wo­ści nawil­ża­ją­ce. Jeśli spo­ży­wasz kakao, wino­gro­na, jabł­ka, grejp­fru­ty, cytry­ny, wiśnie, jeży­ny, żura­wi­nę, jago­dy i pijesz zie­lo­ną her­ba­tę – możesz spać spo­koj­nie i nie oba­wiać się o jej nie­do­bór 😉

Rola prze­ciw­u­tle­nia­czy

Prze­ciw­u­tle­nia­cze takie jak selen odgry­wa­ją ogrom­ną rolę w pro­ce­sie ochro­ny i napra­wy naskór­ka. Ten mikro­ele­ment opóź­nia foto­sta­rze­nie się skó­ry. Jego dzia­ła­nie jest sil­niej­sze w połą­cze­niu z wita­mi­ną E. Źró­dłem bogac­twa sele­nu są pysz­ne orze­chy bra­zy­lij­skie! Kwas lipo­no­wy, z kolei, to prze­ciw­u­tle­niacz, któ­ry roz­pusz­cza się zarów­no w wodzie, jak i w tłusz­czach. Docie­ra do każ­dej war­stwy naskór­ka, wzmac­nia­jąc odpor­ność komó­rek. Akty­wu­je pro­ces powsta­wa­nia kola­ge­nu oraz poma­ga usu­nąć ten uszko­dzo­ny, któ­ry powo­du­je pierw­sze zmarszcz­ki. Kwas lipo­no­wy znaj­dziesz w róż­ne­go rodza­ju sała­tach, kapu­stach i szpi­na­ku. Jak widać, zie­lo­ny kolor to nie tyl­ko sym­bol nadziei, ale i mło­do­ści. Tak więc smacz­ne­go i pięk­niej z każ­dym daniem!

Oto odmła­dza­ją­ce kosme­ty­ki, fawo­ry­ty Redak­cji Vers-24:

  Pierwsze oznaki starzenia się skóry

Oba­gi Medi­cal, Professional‑C Serum – ten inno­wa­cyj­ny kosme­tyk to źró­dło wita­mi­ny C, w for­mie kwa­su L‑Askorbinowego. Pole­ca­ny do codzien­nej pie­lę­gna­cji skó­ry twa­rzy, szyi i dekol­tu. Dzię­ki niskie­mu pH, łatwo wchła­nia­ny. Redu­ku­je napię­cie powierzch­nio­we skó­ry i uła­twia prze­ni­ka­nie wita­mi­ny C. Serum poma­ga zaha­mo­wać pro­ces sta­rze­nia się, redu­ku­je zmarszcz­ki i blo­ku­je nowe. Roz­ja­śnia prze­bar­wie­nia oraz popra­wia kolo­ryt skó­ry. Kosme­tyk spra­wi, że zapo­mnisz o utra­cie wody z naskór­ka. Two­je cera sta­nie się gład­sza i pro­mien­na.

Sisley, SisleY­outh Hydra­ting Ener­gi­zing Ear­ly Wrin­kles – rewo­lu­cyj­ny kosme­tyk w posta­ci emul­sji, lek­kiej, świe­żej o mato­wym wykoń­cze­niu, chro­nią­cy skó­rę kobiet, któ­rych metry­ka zmie­rza w kie­run­ku 30 lat. Moty­wy prze­wod­nie pro­duk­tu to Nawil­ża­nie – Ener­gia – Pierw­sze Zmarszcz­ki, a więc to cze­go potrze­bu­ją aktyw­ne, doj­rza­łe kobie­ty i z czym bory­ka­ją się na co dzień. Pro­dukt na bazie eks­trak­tu z grosz­ku, któ­ry dzia­ła ochron­nie i spo­wal­nia pro­ces sta­rze­nia się. Eks­trakt pep­ty­do­wy z soi to kolej­ny skład­nik kosme­ty­ku. Nie tyl­ko ujędr­nia, ale wręcz zapo­bie­ga wiot­cze­niu skó­ry. Kosme­tyk jest pole­ca­ny do każ­de­go typu cery. Co waż­ne, nie zaty­ka porów, a samo opa­ko­wa­nie jest nowo­cze­sne. Fla­ko­nik z pomp­ką uła­twi Ci dozo­wa­nie pro­duk­tu rano i wie­czo­rem. Emul­sję sto­suj na twarz i szy­ję.

Kiehls, Power­ful Wrin­ke Cre­am – krem prze­ciw zmarszcz­kom, wyka­zu­ją­cy sil­ne dzia­ła­nie odmła­dza­ją­ce. Pole­ca­ny dla skó­ry mie­sza­nej z ten­den­cją do prze­su­sza­nia. Pro­dukt na bazie olej­ku z pestek more­li, pep­ty­dów mie­dzi i wap­na. Popra­wia ela­stycz­ność skó­ry, wygła­dza powierzch­nię oraz redu­ku­je zmarszcz­ki. Zapo­bie­ga powsta­wa­niu nowych oznak sta­rze­nia.

La Pra­irie, Whi­te Caviar Spot Tre­at­ment to sil­na kura­cja, boga­ta w aktyw­ne sub­stan­cje odmła­dza­ją­ce. Dzia­ła roz­ja­śnia­ją­co, wyrów­nu­je kolo­ryt skó­ry oraz likwi­du­je prze­bar­wie­nia powsta­łe w oko­li­cach twa­rzy, szyi, dekol­tu oraz dło­ni. Dzię­ki zawar­to­ści Oli­go­pep­ty­du-68, zapo­bie­ga powsta­wa­niu plam pig­men­ta­cyj­nych. Kura­cja oczysz­cza, niwe­lu­jąc zanie­czysz­cze­nia komór­ko­we oraz chro­ni skó­rę przed powsta­wa­niem wol­nych rod­ni­ków, odpo­wie­dzial­nych za jej sta­rze­nie się. Kosme­tyk na bazie wita­mi­ny E, eks­trak­tu z sza­rot­ki alpej­skiej oraz loto­su sta­no­wi cen­ne wypo­sa­że­nie Two­jej kosme­tycz­ki.

odmładzające kosmetyki, faworyty Redakcji Vers-24

Krem Embry­oder­me na bazie skład­ni­ków pocho­dze­nia natu­ral­ne­go takich jak: masło kari­te, wosk psz­cze­li, aloe vera, pro­te­iny soi, olej­ki mig­da­ło­wy i z zarod­ków psze­ni­cy. Wzbo­ga­co­ny w kola­gen mor­ski i ela­sty­nę oraz dro­go­cen­ne wita­mi­ny A, E i C. Krem prze­ciw zmarszcz­kom o dzia­ła­niu nawil­ża­ją­co-odżyw­czym. Gwa­ran­tu­je saty­no­we wykoń­cze­nie rytu­ału pie­lę­gna­cyj­ne­go buzi. Dzia­ła koją­co, ujędr­nia i wygła­dza skó­rę. God­ny pole­ce­nia!

Arbon­ne, Re9 Advan­ced, Krem Rege­ne­ru­ją­cy na noc.
Pre­pa­rat pozwa­la skó­rze zre­ge­ne­ro­wać się pod­czas snu. Upięk­sza, dzię­ki bogac­twu nawil­ża­ją­cych skład­ni­ków pocho­dze­nia roślin­ne­go. Wyciąg z alg, ole­jek z rokit­ni­ka oraz lawen­da fran­cu­ska kuszą nie tyl­ko nazwą, ale gwa­ran­tu­ją odży­wie­nie, roz­ja­śnie­nie i ujędr­nie­nie skó­ry. Zmarszcz­ki spły­co­ne i cera peł­na bla­sku to pra­gnie­nie każ­dej kobie­ty! Z mar­ką Arbon­ne to moż­li­we. Pro­dukt jest w peł­ni wegań­ski i pozba­wio­ny glu­te­nu oraz sztucz­nych sub­stan­cji zapa­cho­wych.

Cla­re­na, Pure Vit C Tonic, Tonik z wita­mi­ną C – kosme­tyk świet­nie spraw­dza się w przy­pad­ku skó­ry sza­rej, nie­do­tle­nio­nej oraz wraż­li­wej. Dzię­ki zawar­to­ści wita­mi­ny C o dzia­ła­niu anty­ok­sy­da­cyj­nym oraz eks­trak­to­wi z żeń­sze­nia, wzmac­nia naczy­nia krwio­no­śne, zapo­bie­ga­jąc ich pęka­niu oraz regu­lu­je mikro­krą­że­nie. Pro­dukt zawie­ra tak­że wyciąg z kory wierz­by, dzię­ki cze­mu wyka­zu­je dzia­ła­nie prze­ciw­za­pal­ne. Rege­ne­ru­je naskó­rek i co tu dużo mówić, sprzy­ja pięk­nu i uro­dzie!

Tekst: Ilo­na Jaworska/materiały pra­so­we
Kola­że: Ola Kowal­ska

Komentarze

komen­ta­rzy