Pielęgnacja ust krok po kroku

Czę­sto nasza codzien­na pie­lę­gna­cja ust ogra­ni­cza się tyl­ko do nało­że­nia bal­sa­mu lub waze­li­ny tuż przed wyj­ściem z domu. W dobie mato­wych poma­dek, któ­re moc­no wysu­sza­ją usta, może to nie wystar­czać. Tym bar­dziej, gdy na zewnątrz wie­je moc­ny wiatr lub panu­je mróz. Nie­któ­re z nas, nie­ste­ty, z natu­ry mają pro­blem z wysu­sza­niem i łusz­cze­niem się ust przez cały rok, nie­za­leż­nie od warun­ków i uży­wa­nych kosme­ty­ków kolo­ro­wych. Jak sobie z tym radzić? Jak spra­wić by nasze usta zawsze były pięk­ne, peł­ne, nawil­żo­ne i gład­kie? Zapra­sza­my do nasze­go krót­kie­go poradnika.

  1. Złusz­cza­nie

Nie bez powo­du jest to pierw­szy krok w dba­niu o nasze usta. Bez złusz­cza­nia mar­twe­go naskór­ka, nie pozbę­dzie­my się suchych skó­rek a bal­sam nało­żo­ny na war­gi, nie wchło­nie się dosta­tecz­nie, by je odży­wić w nale­ży­ty spo­sób. Dla­te­go pre­zen­tu­je­my pro­sty prze­pis na peeling do ust, któ­ry jest tak natu­ral­ny, że możesz go nawet zjeść! A wszyst­kie skład­ni­ki znaj­dziesz w swo­jej kuchni.

Potrze­bu­jesz cukru brą­zo­we­go, ole­ju koko­so­we­go i cyna­mo­nu. Zmie­szaj wszyst­kie skład­ni­ki by uzy­skać gęstą kon­sy­sten­cję, cha­rak­te­ry­stycz­ną dla peelin­gów. Jeże­li two­je usta są wyjąt­ko­wo wraż­li­we, użyj mniej­szej ilo­ści cukru. Nałóż mie­szan­kę na usta i skó­rę wokół, i okręż­ny­mi rucha­mi masuj przez 2–3 minu­ty, a potem jesz­cze chwi­le pozo­staw peeling na ustach. Olej koko­so­wy świet­nie nawil­ży Two­je usta, cukier sku­tecz­nie zetrze mar­twy naskó­rek, a cyna­mon, dzię­ki lek­kie­mu szczy­pa­niu, spra­wi, że będą peł­niej­sze i nabio­rą różo­we­go koloru.

Jeże­li jed­nak wolisz goto­wą wer­sję, coraz wię­cej marek kosme­tycz­nych ma w swo­jej ofer­cie peelin­gi do ust w małych sło­icz­kach i, oczy­wi­ście, cudow­nych zapachach.

2.  Nawil­ża­nie 

W okre­sie kie­dy Two­je usta są moc­ne prze­su­szo­ne i pęka­ją, war­to użyć spe­cja­li­stycz­nych pro­duk­tów zawie­ra­ją­cych wita­mi­ny i sub­stan­cję nawil­ża­ją­ce. Znaj­dziesz je w apte­ce, na przy­kład pre­pa­rat Cim­me­rin, któ­ry zawie­ra mię­dzy inny­mi wita­mi­nę B2. Przy­da się on rów­nież, jeśli masz pro­blem z pęka­ją­cy­mi kąci­ka­mi ust. Jeże­li nato­miast Two­ja skó­ra jest wyjąt­ko­wo podraż­nio­na i pie­cze, możesz się­gnąć po maść, rów­nież z apte­ki, o nazwie Home­opla­smi­ne. Przy­spie­sza ona goje­nie się ran i łago­dzi podraż­nie­nia – to pre­pa­rat do zadań specjalnych.

3. Odży­wia­nie

Raz na jakiś czas war­to dać naszym ustom odżyw­czy zastrzyk w posta­ci masecz­ki. Porów­nać je moż­na do masek w płach­cie, któ­re sto­su­je­my na całą twarz, ale zawsze omi­ja­my oczy i usta. A prze­cież war­gom też potrze­ba mak­sy­mal­ne­go odży­wie­nia! Takie masecz­ki znaj­dziesz mię­dzy inny­mi w Sepho­rze, pie­lę­gnu­ją one nie tyl­ko same usta, ale i skó­rę wokół nich, popra­wia­jąc ich kon­tur a nawet wypeł­nia­jąc drob­ne zmarszcz­ki wokół. Dostęp­ne są dwa rodza­je – napraw­cza i zmiękczająca.

Masecz­ka Sepho­ra, odżyw­czy bal­sam do ust Ave­ne, ultra­odzyw­czy bal­sam do ust NUXE, Sepho­ra serum do ust.

4. Zapo­bie­ga­nie

Kie­dy usta są w lep­szej kon­dy­cji i tak war­to zadbać o ich odpo­wied­nie nawil­że­nie, przede wszyst­kim, by nie dopu­ścić do pęk­nię­cia naskór­ka. Wte­dy, może­my się­gnąć po róż­ne zapa­cho­we pomad­ki do ust, bal­sa­my czy zwy­kłą waze­li­nę kosme­tycz­ną. Dobrym spo­so­bem na ruty­no­we zadba­nie o nasze usta, jest nało­że­nie grub­szej war­stwy nawil­ża­ją­ce­go pro­duk­tu przed pój­ściem spać, oraz w tra­cie nakła­da­nia maki­ja­żu (na koniec, przed nało­że­niem kolo­ro­we­go kosme­ty­ku, może­my zmyć tłu­stą war­stwę). Pamię­taj­my, że nawet naj­lep­sza szmin­ka nie będzie wyglą­dać dobrze na nie­do­sta­tecz­nie wypie­lę­gno­wa­nych i suchych ustach!

Tekst/zdjęcia: Lau­ra Osakowicz

Komentarze

komentarzy