Uroda

Francuskie kosmetyki do domu i pielęgnacji –  Baija Paris

Baija to Francuska marka naturalnych kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry i domu – Baija w języku arabskim oznacza tyle, co „radosna kobieta”.  Założyciele marki, pasjonaci architektury wnętrz i pielęgnacji – Elisabeth i Fabrice marzyli o tym, aby stworzyć kolorową, a jednocześnie zmysłową i naturalną markę, która połączyłaby świat designu i pielęgnacji. Tak w 2012 roku narodziła się Baija. 

Baija to Francuska marka naturalnych kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry

Wśród sztucz­nych i stan­dar­do­wych, dobrze zna­nych już kosme­ty­ków, nowa mar­ka wpro­wa­dza­ła na rynek świe­żość i radość. Z natu­ral­nych dóbr fran­cu­skich upraw powsta­ło 9 linii o róż­nych zapa­chach, w któ­rych znaj­dzie­my pro­duk­ty do pie­lę­gna­cji skó­ry, m.in peelin­gi, bal­sa­my do cia­ła, kre­my do rąk, a tak­że pro­duk­ty zapa­cho­we do domu, a więc dyfu­zo­ry, świecz­ki czy mgieł­ki do pomiesz­czeń.

Baija to tak­że sper­so­na­li­zo­wa­na ofer­ta dla salo­nów SPA, w któ­rej – wybie­ra­jąc zapach – moż­na oddać się relak­su­ją­ce­mu masa­żo­wi z ele­men­ta­mi aro­ma­te­ra­pii. Każ­dą z linii zapa­cho­wej mar­ki moż­na trak­to­wać niczym kolek­cję hau­te coutu­re, w któ­rej eks­plo­zja kolo­rów mie­sza się z arty­stycz­no – kwia­to­wy­mi ele­men­ta­mi. W skład każ­dej z linii zapa­cho­wych wcho­dzą: mydło w pły­nie, mydło w kost­ce, ole­jek do cia­ła, mgieł­ka do cia­ła i wło­sów, krem do rąk, peeling do cia­ła, bal­sam do cia­ła, dyfu­zor do domu, zapach do pomiesz­czeń, świecz­ka oraz zestaw minia­tur do pie­lę­gna­cji cia­ła. Każ­dy z pro­duk­tów ma zbli­żo­ny skład, któ­ry nie zawie­ra skład­ni­ków pocho­dze­nia zwie­rzę­ce­go, SLS, SLES czy  syn­te­ty­ków. Mar­ka bazu­je wyłącz­nie na cer­ty­fi­ko­wa­nych masłach oraz olej­kach pocho­dze­nia roślin­ne­go. Naj­bar­dziej popu­lar­na linia – Moana  – to zapach zain­spi­ro­wa­ny baj­ka­mi o mor­skich księż­nicz­kach i syre­nach, któ­re żyją wokół raj­skich wysp peł­nych musz­tar­do­wych odcie­ni żół­ci, różu i nie­bie­skich tafli oce­anów. Jed­no­cze­śnie, linię opar­to na kok­taj­lu z egzo­tycz­nych olej­ków ete­rycz­nych: jojo­by, koko­sa, buri­ti (pozy­ski­wa­ne­go z nasion „drze­wa życia”), mig­da­łów czy ze sło­necz­ni­ka. Dodat­ko­wo, for­mu­ły uzu­peł­nio­no o wita­mi­nę E, uzna­wa­ną za wita­mi­nę mło­do­ści. Linia ta świet­nie spraw­dzi się do każ­de­go typu skó­ry, a dzię­ki zawar­to­ści wita­min i olej­ków, poko­cha ją tak­że skó­ra sucha i wraż­li­wa.

W skład zesta­wu do cia­ła Body Care Cof­fret Moana wcho­dzi żel pod prysz­nic wytwa­rza­ny tra­dy­cyj­ną meto­dą pole­ga­ją­cą na goto­wa­niu w wiel­kim naczy­niu wywa­ru z olej­ków,  któ­ry pod wpły­wem wyso­kiej tem­pe­ra­tu­ry sta­ję się kre­mo­wy; peeling do cia­ła zawie­ra­ją­cy 98,2% skład­ni­ków pocho­dze­nia natu­ral­ne­go, a przede wszyst­kim sól mor­ską, któ­ra  pozo­sta­wia skó­rę mięk­ką w doty­ku i nawil­żo­ną; krem do cia­ła o kon­sy­sten­cji lek­kie­go musu z ego­tycz­ny­mi olej­ka­mi, wita­mi­ną E, masłem kokum oraz shea – nawil­ży i nada skó­rze kom­for­tu. Nie zabra­kło tak­że mydła w kost­ce, w pły­nie, kre­mu do rąk, mgieł­ki do cia­ła i wło­sów oraz olej­ku do cia­ła. Prócz kosme­ty­ków do cia­ła, Moana to tak­że pro­duk­ty do domu: świecz­ki, zapa­chy do pomiesz­czeń oraz dyfu­zo­ry. Ich zapach, któ­re­go auto­rem są spe­cja­li­ści z Gras­se, nie­co róż­ni się od linii pie­lę­gna­cyj­nej. Ser­cem zapa­chu jest gar­de­nia tahi­tań­ska – doda­no do niej jed­nak nuty koko­so­we oraz wani­lię, dzię­ki cze­mu zapach wpro­wa­dza do nasze­go domu kli­mat raj­skich waka­cji w nad­mor­skim kuror­cie. Wyko­na­ną z ole­ju sojo­we­go świecz­kę, zale­ca się zapa­lać jedy­nie na godzi­nę, a zapach natych­miast oto­czy pobli­skie pomiesz­cze­nia i pozo­sta­nie w nich jesz­cze przez dłu­gi czas. Dyfu­zor posia­da zaś w zesta­wie 8 patycz­ków, któ­re – w zależ­no­ści od potrze­by zin­ten­sy­fi­ko­wa­nia zapa­chu – moż­na wkła­dać na raz (naj­bar­dziej inten­syw­ny) lub w mniej­szej ilo­ści, tak, aby zapach był deli­kat­niej­szy.

Dołącz do kolorowego, radosnego świata Baija – marki naturalnych kosmetyków i zapachów.

Fran­cu­ska mar­ka to jed­nak wię­cej niż kosme­ty­ki – Baija to bowiem praw­dzi­wy lek na przy­gnę­bie­nie, praw­dzi­we szczę­ście zamknię­te w kolo­ro­wym sło­iku.

My, kobie­ty, uwiel­bia­my pięk­ne opa­ko­wa­nia kosme­ty­ków, któ­re nie­rzad­ko są tak­że ozdo­bą w łazien­ce czy na naszej toa­let­ce. Podzi­wia­my ich opra­wę, a pięk­ne, inten­syw­ne zapa­chy wywo­łu­ją u nas miłe sko­ja­rze­nia. Prócz cie­ka­wych opa­ko­wań, coraz czę­ściej zwra­ca­my uwa­gę na  natu­ral­ne skła­dy pro­duk­tów. Pro­duk­ty fran­cu­skiej mar­ki Baija łączą w sobie cudow­ną opra­wę, ze zmy­sło­wy­mi zapa­cha­mi i natu­ral­nym skła­dem. A wła­śnie natu­ral­ne skład­ni­ki, sta­ran­nie wyse­lek­cjo­no­wa­ne są tutaj kwin­te­sen­cją pro­duk­tów Baija, któ­re natych­miast doda­ją ener­gii.

To, co na tle wie­lu innych marek wyróż­nia te fran­cu­skie pro­duk­ty jest przede wszyst­kim prze­pięk­ny design opa­ko­wań w połą­cze­niu z nie­po­wta­rzal­nym zapa­chem. Dzię­ki temu, spra­wia­ją radość już od same­go patrze­nia! 

Co wię­cej, każ­dy kosme­tyk Baija zawie­ra ok. 96% skład­ni­ków pocho­dze­nia natu­ral­ne­go, pozy­ski­wa­nych z fran­cu­skich upraw, w zrów­no­wa­żo­ny spo­sób. Kosme­ty­ki do pie­lę­gna­cji i pro­duk­ty do domu zapa­ko­wa­ne są w pudeł­ka oraz szkla­ne sło­icz­ki wytwo­rzo­ne z 100% recy­klin­go­we­go szkła i papie­ru.

Wszyst­kie pro­duk­ty mar­ki Baija Paris moż­na zna­leźć w per­fu­me­rii Douglas od lip­ca 2020 roku oraz na stro­nie per­fu­me­rii douglas.pl.

Tekst: mate­ria­ły pra­so­we, Mar­le­na Wysoc­ka

Komentarze

komen­ta­rzy

Related posts
Uroda

Bogactwo marokańskich ogrodów - Delirium Floral od Baija Paris

Jak sku­tecz­nie popra­wić sobie nastrój w sza­re, jesien­ne dni? Nic prost­sze­go, bowiem zwy­kle naj­bar­dziej zwy­kłe rze­czy potra­fią dać nam mnó­stwo rado­ści, wywo­łu­jąc pozy­tyw­ne emo­cje. Tym razem, z pomo­cą przy­cho­dzi mar­ka Baija Paris, zna­na ze swo­ich…
Więcej