Uroda

Bogactwo marokańskich ogrodów – Delirium Floral od Baija Paris

Jak skutecznie poprawić sobie nastrój w szare, jesienne dni? Nic prostszego, bowiem zwykle najbardziej zwykłe rzeczy potrafią dać nam mnóstwo radości, wywołując pozytywne emocje. Tym razem, z pomocą przychodzi marka Baija Paris, znana ze swoich kolorywcjh i aromatycznych kosmetyków. 

Najnowsza, kwiatowa linia Delirium Floral inspirowana ogrodem botanicznym Majorelle w Maroku to niezwykłe połączenie sensualnego zapachu i barwnych opakowań – przyjemność nie tylko dla ciała, ale i oka. Wytwarzane we Francji kosmetyki charakteryzują się intensywnym, urokliwym zapachem irysa i paczuli – delikatnym, pudrowym, gasnącym, a jednocześnie gorącym i energetycznym,  niczym kwiaty i kolory wprost z ogrodu zlokalizowanego w samym sercu Maroko. Ogrody te wielokrotnie inspirowały  niegdyś samego Yves’a Saint Laurenta do tworzenia kolekcji domu mody YSL. 

Bogactwo marokańskich ogrodów - Delirium Floral od Baija Paris

Dla­cze­go naj­now­sza, kwia­to­wa linia jest tak wyjąt­ko­wa? Deli­rium Flo­ral będzie Cię zachwy­cać każ­de­go dnia, otu­la­jąc cia­ło prze­pięk­nym, kobie­cym zapa­chem. Każ­dy z pro­duk­tów opar­to na natu­ral­nych skład­ni­kach, pocho­dzą­cych z fran­cu­skich upraw, pozy­ski­wa­nych w zrów­no­wa­żo­ny spo­sób i dobra­nych z nie­praw­do­po­dob­ną pre­cy­zją. W ich skład wcho­dzi m.in. olej z nasion opun­cji figo­wej zawie­ra­ją­cy wita­mi­nę E i A, któ­re dzia­ła­ją prze­ciw­zmarszcz­ko­wo, anty­ok­sy­da­cyj­nie, a tak­że lecz­ni­czo. Ponad­to, jego fito­ste­ro­le wpły­wa­ją na nawil­że­nie, wspa­nia­le kojąc podraż­nie­nia i zaczer­wie­nie­nia skó­ry. Zawar­tość zmięk­cza­ją­ce­go kwa­su tłusz­czo­we­go nie tyl­ko rege­ne­ru­je, ale też uspo­ka­ja i wygła­dza skó­rę. For­mu­ły zosta­ły dodat­ko­wo wzbo­ga­co­ne o olej z orze­chów lasko­wych, któ­ry zapew­nia skó­rze wła­ści­wo­ści odżyw­cze, zmięk­cza­ją­ce i ochron­ne, a tak­że orga­nicz­ny olej z awo­ka­do, sło­necz­ni­ka i wosk jojo­ba. Co wię­cej, linia spraw­dzi się rów­nież do każ­de­go typu skó­ry, zaś ze wzglę­du na obec­ność wita­min i olej­ków, będzie odpo­wied­nia szcze­gól­nie tak­że dla skó­ry suchej i wraż­li­wej.

Deli­rium Flo­ral to nie tyl­ko pie­lę­gna­cja dla cia­ła, ale i domu. W skład pro­duk­tów wcho­dzi bowiem mydło w pły­nie, w kost­ce, ole­jek do cia­ła, mgieł­ka do cia­ła i wło­sów, krem do rąk, peeling do cia­ła, bal­sam do cia­ła, a tak­że dyfu­zor do domu, zapach do pomiesz­czeń oraz świecz­ka. Kosme­ty­ki nie zawie­ra­ją skład­ni­ków pocho­dze­nia zwie­rzę­ce­go, SLS, SLES, syn­te­ty­ków i bazu­ją wyłącz­nie na cer­ty­fi­ko­wa­nych masłach czy olej­kach pocho­dze­nia roślin­ne­go, taki jak np. z cer­ty­fi­ka­tem RSPO.

Jak jesz­cze lepiej pie­lę­gno­wać cia­ło z linią Deli­rium Flo­ral? Rytu­ał war­to roz­po­cząć od oczysz­cze­nia naskór­ka. W tym przy­pad­ku świet­nie spraw­dzi się nie­zwy­kle zmy­sło­wy peeling do cia­ła w 99% wyko­na­ny ze skład­ni­ków pocho­dze­nia natu­ral­ne­go. Wyjąt­ko­wy kom­pleks nie­prze­two­rzo­nych ole­jów roślin­nych i nie­oczysz­czo­nych soli Camar­gue nada­je skó­rze gład­ko­ści, pozo­sta­wia­jąc ją odpo­wied­nio nawil­żo­ną. W skład pro­duk­tu wcho­dzą tak­że drob­ne sole z Camar­gue otrzy­my­wa­ne poprzez natu­ral­ne odpa­ro­wa­nie wody mor­skiej na sło­nych bagnach, któ­re są boga­te w mine­ra­ły i pier­wiast­ki śla­do­we, będąc jed­no­cze­śnie źró­dłem pota­su, żela­za, magne­zu, wap­nia oraz siar­ki. Dzię­ki ziar­nom soli pokry­tym ole­jem ide­al­nie złusz­cza­ją naskó­rek, zapew­nia­jąc wyjąt­ko­wo mięk­ki efekt. Peeling nale­ży apli­ko­wać na wil­got­ną skó­rę koli­sty­mi rucha­mi raz w tygo­dniu. Kolej­nym kro­kiem, któ­ry pomo­że nawil­żyć i otu­lić Two­ją skó­rę będzie aksa­mit­ny i deli­kat­ny krem do cia­ła o  zmy­sło­wym zapa­chu, wzbo­ga­co­ny kok­taj­lem odżyw­czych olej­ków (z pestek wino­gron, eko­lo­gicz­ne­go awo­ka­do, orze­chów lasko­wych i opun­cji figo­wej) oraz wosku psz­cze­le­go i jojo­ba, któ­ry bły­ska­wicz­nie nada skó­rze mięk­ko­ści. Kre­mo­wy i deli­kat­ny ole­jek do cia­ła skła­da­ją­cy się w 98% z natu­ral­nych skład­ni­ków zapew­ni zaś dodat­ko­we, sil­ne nawil­że­ni. Jego głów­ne skład­ni­ki to ole­je roślin­ne (z orga­nicz­ne­go awo­ka­do, opun­cji figo­wej, pestek wino­gron i sło­necz­ni­ka), któ­re ide­al­nie współ­gra­ją ze skó­rą, szyb­ko się wchła­nia­jąc i pozo­sta­wia­jąc ją jedwa­bi­stą. Jeże­li do tej pory brak cza­su był dla Cie­bie wymów­ką, mamy na to spo­sób: ole­jek moż­na tak­że nało­żyć pod­czas kąpie­li bądź bio­rąc prysz­nic. Dopeł­nie­niem pie­lę­gna­cji będzie świe­ża i urze­ka­ją­ca mgieł­ka do cia­ła i wło­sów, któ­ra otu­li cia­ło zapa­chem i spra­wi, że pozo­sta­nie z Tobą na dłu­żej. Pro­dukt bły­ska­wicz­nie wni­ka w skó­rę i nie pozo­sta­wia uczu­cia wil­go­ci, a jego skład opar­ty na orga­nicz­nej wodzie z meli­sy ma dzia­ła­nie rewi­ta­li­zu­ją­ce, koją­ce i zmięk­cza­ją­ce. Dodat­ko­wo, poma­ga  w wal­ce ze stre­sem oraz pro­ble­ma­mi ze snem, dla­te­go mgieł­kę war­to tak­że wie­czo­rem zaapli­ko­wać na podusz­kę.

Wśród pro­duk­tów linii Deli­rium Flo­ral  nie zabra­kło pro­duk­tów do domu: mydła w pły­nie i kost­ce, świecz­ki, zapa­chu do pomiesz­czeń oraz dyfu­zo­ra. Mydło w pły­nie jest sta­ran­nie wytwa­rza­ne z ole­ju koko­so­we­go goto­wa­ne­go w kotle, a następ­nie wyko­na­ne przez mistrza rze­mieśl­ni­ka zgod­nie z tra­dy­cyj­ną meto­dą wytwa­rza­nia mydła mar­syl­skie­go i cer­ty­fi­ka­tem Living Heri­ta­ge Com­pa­ny. Mydło w kost­ce jest  za to pro­du­ko­wa­ne z masła shea i ole­ju pal­mo­we­go z cer­ty­fi­ka­tem RSPO – bez EDTA i sztucz­nych barw­ni­ków, co daje boga­tą i kre­mo­wą pia­nę, któ­ra deli­kat­nie myje i per­fu­mu­je dło­nie zmy­sło­wym zapa­chem, dobra­nym przez naj­lep­szych per­fu­mia­rzy w Gras­se. Świecz­kę wyko­na­ną z ole­ju sojo­we­go zale­ca się zapa­lać jedy­nie na godzi­nę – pod­czas tak krót­kie­go cza­su zapach oto­czy pobli­skie pomiesz­cze­nia, pozo­sta­wia­jąc w nim jesz­cze przez wie­le godzin. Dyfu­zor posia­da w zesta­wie 8 patycz­ków, któ­re – w zależ­no­ści od potrze­by zin­ten­sy­fi­ko­wa­nia zapa­chu – moż­na wkła­dać na raz (naj­bar­dziej inten­syw­ny) bądź też w mniej­szej ilo­ści, aby zapach był deli­kat­niej­szy. Alko­hol znaj­du­je się jedy­nie w skła­dzie sprayu do pomiesz­czeń, a dzię­ki nie­mu zapach utrzy­mu­je się znacz­nie dłu­żej.

Baija Paris to barw­na, peł­na kolo­rów i znie­wa­la­ją­cych zapa­chów mar­ka o inno­wa­cyj­nej wizji pie­lę­gna­cji, któ­ra w przy­jem­ny spo­sób pozwo­li odgo­nić jesien­ne smut­ki. Wszyst­kie pro­duk­ty z naj­now­szej linii  Deli­rium Flo­ral są dostęp­ne w per­fu­me­rii onli­ne na stro­nie inter­ne­to­wej douglas.pl

Tekst: mate­ria­ły prasowe/Marlena Wysoc­ka
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we

Komentarze

komen­ta­rzy

Related posts
Uroda

Francuskie kosmetyki do domu i pielęgnacji -  Baija Paris

Baija to Fran­cu­ska mar­ka natu­ral­nych kosme­ty­ków prze­zna­czo­nych do pie­lę­gna­cji skó­ry i domu – Baija w języ­ku arab­skim ozna­cza tyle, co „rado­sna kobie­ta”.  Zało­ży­cie­le mar­ki, pasjo­na­ci archi­tek­tu­ry wnętrz i pie­lę­gna­cji – Eli­sa­beth i Fabri­ce marzy­li o tym,…
Więcej