Zdrowie

Co warto wiedzieć o medytacji?

Moda na medytację ogarnia cały Zachód. Trend wywiedziony z Azji i religii Wschodu (buddyzm, zen, hinduizm) staje się sposobem Europejczyków na osiągnięcie szczęścia i mentalnego wzmocnienia. Mieszkańców kontynentu, słynących z życia w ciągłym stresie i biegu. W chrześcijaństwie stan medytacji możesz osiągnąć podczas odmawiania różańca. Bo…

Czym jest medytacja?

To stan oczysz­cze­nia umy­słu, któ­ry przy­po­mi­na tabu­la rasę – czy­stą kar­tę nie­za­peł­nio­ną myśla­mi, zwłasz­cza tymi nega­tyw­ny­mi. Trud­ność pole­ga na tym, że aby fak­tycz­nie stwier­dzić, że medy­tu­jesz musisz ten stan utrzy­mać na dłu­żej. To nie chwi­lo­we dozna­nie i powrót do cha­osu myśli.

Medy­ta­cja tak więc sta­je się sztu­ką kon­cen­tra­cji, sku­pie­nia uwa­gi i zato­pie­nia się w chwi­li. Pozby­cia się napię­cia mię­śni oraz psy­chi­ki, bo obsza­ry te są ze sobą ści­śle sko­re­lo­wa­ne. Niby pro­ste w teo­rii, jed­nak scho­dy poja­wia­ją się w prak­ty­ce.

Dlaczego Wschodni trend jest polecany mieszkańcom Zachodu?

W dobie glo­ba­li­za­cji, Mcdo­nal­dy­za­cji i infor­ma­ty­za­cji spo­łe­czeń­stwa, jesteś osa­czo­ny komu­ni­ka­ta­mi z każ­dej stro­ny. Włą­czasz tele­wi­zor – rekla­ma, radio – rekla­ma, otwie­rasz gaze­tę – rekla­ma. O ile na wybór sta­cji tele­wi­zyj­nej czy cza­so­pi­sma masz wpływ, o tyle już na rekla­my nie­ko­niecz­nie. Podob­nie dzie­je się z więk­szo­ścią dźwię­ków, któ­re dobie­ga­ją, gdy sto­isz w kolej­ce, sie­dzisz w tram­wa­ju… Cho­ciaż jesteś z pozo­ru bier­nym odbior­cą, Twój umysł pozo­sta­je aktyw­ny i reje­stru­je wszyst­kie prze­ka­zy. Obra­zy rzu­tu­ją na Two­je postrze­ga­nie świa­ta, nasta­wie­nie i samo­po­czu­cie. Ponad­to, łatwość dostę­pu do tech­no­lo­gii spra­wia, że żyjesz w dual­nym świe­cie: rze­czy­wi­stym, a tak­że wir­tu­al­nym. Por­ta­le spo­łecz­no­ścio­we takie jak Face­bo­ok, Insta­gram oraz witry­ny rand­ko­we rzu­tu­ją na Two­ją per­cep­cję i zarzą­dza­nie cza­sem. Każ­dy ma tam swo­je 5 minut na tabli­cy, gdzie może wsta­wić inspi­ra­cję bądź podzie­lić się „żala­mi”. Jeśli bodź­ce te wpły­wa­ją­ca na psy­chi­kę pozy­tyw­nie to wspa­nia­le, jeśli odwrot­nie – potrze­bu­jesz mecha­ni­zmu obronnego.Informacje mogą nas moty­wo­wać lub nie­po­trzeb­nie stre­so­wać i zapeł­niać mózg nie­istot­ny­mi spra­wa­mi. Stąd bio­rą się huś­taw­ki nastro­jów. Medy­ta­cja to naj­prost­szy spo­sób, by to zmie­nić. Dla­cze­go?

Medy­ta­cja sta­no­wi wspo­ma­gacz zbi­lan­so­wa­ne­go życia: pra­ca, dom, sport, die­ta, zna­jo­mi. Dzię­ki opa­no­wa­niu tej umie­jęt­no­ści przej­mu­jesz kon­tro­lę nie tyl­ko nad tym o czym myślisz, ale spo­sób w jaki o tym myślisz. Myśli gene­ru­ją zda­rze­nia. Ponad­to, speł­niasz wie­le ról spo­łecz­nych, któ­re wyma­ga­ją od Cie­bie wywią­za­nia się z obo­wiąz­ków na 100%. Dla­te­go wyko­nu­jąc jed­ną czyn­ność, myślisz jed­no­cze­śnie o kil­ku innych rze­czach zamiast być tu i teraz. Te myśli prze­szka­dza­ją w efek­tyw­no­ści, odno­sze­niu suk­ce­sów oraz cie­sze­niu się chwi­lą. Żyjesz nie­speł­nio­ny albo prze­szło­ścią, albo odpły­wasz ku nie­zna­nej, lepiej zapro­jek­to­wa­nej przy­szło­ści, któ­rej jesz­cze nie ma. Czy war­to? Do tego docho­dzą wspo­mnie­nia, któ­re wywo­łu­ją emo­cje zwią­za­ne z prze­szło­ścią, spra­wia­jąc, że na nowo ją prze­ży­wasz. Jeśli te doświad­cze­nia są nega­tyw­ne odry­wa­ją Nas od kre­owa­nia rze­czy­wi­sto­ści, bo jak być w dwóch miej­scach naraz na 100%? Dzię­ki medy­ta­cji to Ty jesteś Panem swo­je­go umy­słu, pie­lę­gnu­jesz wła­sny emo­cjo­nal­ny ogród, sie­jesz pozy­tyw­ne myśli, z któ­rych wyra­sta­ją solid­ne drze­wa w posta­ci pogod­ne­go uspo­so­bie­nia, dzie­cię­cej rado­ści oraz szyb­ko­ści podej­mo­wa­nia klu­czo­wych, życio­wych decy­zji.

Medytacja – rezultaty: nastawienie i zdrowie

Bada­nia m.in. pod kie­run­kiem Pete­ra Sedl­me­ie­ra dowio­dły, że oso­by regu­lar­nie medy­tu­ją­ce są bar­dziej rado­sne, opty­mi­stycz­ne, akcep­tu­ją sie­bie i łatwiej komu­ni­ku­ją się z oto­cze­niem. Medy­ta­cja tak­że uzdra­wia cia­ło z dole­gli­wo­ści takich jak: bóle gło­wy, migre­na, zbyt wyso­kie ciśnie­nie krwi, bez­sen­ność, nie­płod­ność, bóle przed­mie­siącz­ko­we, lęki, depre­sje oraz stres.

Medy­ta­cja to zatem klucz do zdro­wia, siła i objaw aktyw­nej i świa­do­mej egzy­sten­cji. Pogrą­że­nie się w danej czyn­no­ści i abso­lut­ne czer­pa­nie z niej rado­ści, dzię­ki cze­mu żyjesz, a nie prze­cho­dzisz obok życia obo­jęt­nie. Pomyśl o hob­by, któ­re pochła­nia Cie­bie tak, że nie liczysz cza­su: taniec, goto­wa­nie, a może książ­ka, któ­ra spra­wia, że skon­cen­tro­wa­ny, czy­tasz stro­na po stro­nie, prze­ży­wa­jąc przy­go­dy z boha­te­rem, zapo­mi­na­jąc o tro­skach i bła­hych spra­wach. Medy­ta­cja poma­ga doświad­czać, mieć kon­takt z rze­czy­wi­sto­ścią, pano­ra­micz­ne spoj­rze­nie na świat, pozbyć się blo­kad, któ­re zako­twi­czy­ły się w Naszej prze­szło­ści na tyle, że prze­szka­dza­ją być tu i teraz. Wraz ze sztu­ką jej opa­no­wa­nia, uczysz się sie­bie i roz­wi­jasz psy­chi­kę. Sta­jesz się uważ­niej­szy, twór­czy i pre­cy­zyj­ny w osią­ga­niu celów. Czer­piesz z życia peł­ny­mi gar­ścia­mi, oddzia­łu­jesz na oto­cze­nie i teraź­niej­szość, zamiast przy­po­mi­nać sobie o tym, co było lub co by było gdy­by. Tu nie ma miej­sca na gdy­ba­nie.

Medytacja, a dziecięca radość

By pomóc Ci zro­zu­mieć wpływ medy­ta­cji w prak­ty­ce, Redak­cja Vers-24 przy­go­to­wa­ła meta­fo­rę. Wyobraź sobie bez­tro­skie dziec­ko, bawią­ce się na pla­ży nad morzem. Budu­je zamek z pia­sku uważ­nie i z taką dokład­no­ścią, aby żaden ele­ment się nie zbu­rzył. Szum fal nastra­ja je tyl­ko pozy­tyw­nie. Wszyst­kie nega­tyw­ne dźwię­ki odrzu­ca. To rado­sne dziec­ko jest jak Ty, pla­ża jest pla­ne­tą, a zamek to Two­je życie, któ­re kon­stru­ujesz tu i teraz. Szum morza to wszel­kie odgło­sy i myśli dobie­ga­ją­ce z zewnątrz oraz zda­rze­nia. Im bar­dziej jesteś skon­cen­tro­wa­ny na budo­wa­niu solid­nych fun­da­men­tów, tym Two­je życie jest peł­niej­sze, bo nicze­go w nim nie bra­ku­je. Jeśli nato­miast wsłu­chu­jesz się we wszyst­kie dźwię­ki, wystar­czy moment nie­uwa­gi, by któ­raś część spa­dła i wte­dy cały pro­jekt zaczy­nasz od nowa. Skup się, doświad­czaj i czerp z bycia tu i teraz. Tyl­ko w ten spo­sób możesz zmie­nić przy­szłość na lep­sze. Niech żad­na nega­tyw­na myśl Cie­bie nie roz­pra­sza.

Tekst: Ilo­na Jawor­ska
Zdję­cia: pinterest.com
Kola­że: Lau­ra Osa­ko­wicz

Komentarze

komen­ta­rzy

Related posts
Styl życia

AJURWEDA – CZYM JEST?

Ajur­we­da to sys­tem medycz­ny, któ­re­go koleb­ką są Indie. Powstał ponad 5 tysię­cy lat temu. Filo­zo­fia ajur­we­dy jest zawar­ta w księ­gach zwa­nych Weda­mi. Sło­wo ajur­we­da to połą­cze­nie 2 wyra­zów: Ayur – życie, veda – wie­dza, co…
Więcej