ZOOM ON: VAARA

Spor­to­wy styl wkradł się nie­po­strze­że­nie na wybie­gi i zda­je się, że pozo­sta­nie na nich już na zawsze. Naj­więk­sze domy mody (Cha­nel, Guc­ci, Dior, Louis Vuit­ton) na sta­łe wpro­wa­dzi­ły do swo­ich kolek­cji spor­to­we obu­wie, dre­sy czy akce­so­ria sprzy­ja­ją­ce naj­roz­ma­it­szym aktyw­no­ściom na dowód tego, że nawet ćwi­cząc na siłow­ni moż­na wyglą­dać ory­gi­nal­nie i sty­lo­wo nie rezy­gnu­jąc z jako­ści czy este­ty­ki ubrań, a współ­pra­cu­ją­ca od lat z Adi­da­sem bry­tyj­ska pro­jek­tant­ka Stel­la McCart­ney, kola­bo­ra­cje Nike z Off-Whi­te czy Ricar­do Tiscim są naj­lep­szym dowo­dem na to, że sport i moda to wca­le nie odręb­ne świa­ty, a bycie mod­nym nie ozna­cza rezy­gna­cji z wygo­dy. Tatia­na Kor­sa­ko­va (uro­dzo­na w Rosji a miesz­ka­ją­ca obec­nie w Lon­dy­nie) wie to naj­le­piej, dla­te­go pro­jek­tu­je dla wyma­ga­ją­cych, aktyw­nych kobiet, któ­re chcą pozo­stać sobą.

VAARA to mło­da mar­ka powsta­ła w 2016 roku, któ­ra na zawsze odmie­ni Two­je ubra­nia do ćwi­czeń! Wpro­wa­dza rów­no­wa­gę, dosto­so­wu­jąc się do potrzeb kobiet pro­wa­dzą­cych zdro­wy styl życia (a więc trosz­czą­cych się o cia­ło) i jed­no­cze­śnie dba­ją­cych o styl. Jako jed­na z nie­wie­lu, VAARA ogrom­ną wagę przy­ku­wa do kon­struk­cji swo­ich ubrań, popra­wia­jąc je i doda­jąc coraz to nowe ele­men­ty tak, by cały strój był ide­al­ny, a kobie­ty pod­czas tre­nin­gu czu­ły się pew­nie. Każ­da kolek­cja to połą­cze­nie mody, codzien­ne­go życia i dobre­go samo­po­czu­cia; odzwier­cie­dla i moty­wu­je do pro­wa­dze­nia zdro­we­go, aktyw­ne­go try­bu życia. Wyso­kiej jako­ści mate­ria­ły powsta­łe z dba­ło­ścią o naj­mniej­sze szcze­gó­ły we współ­pra­cy z naj­lep­szy­mi pro­du­cen­ta­mi na świe­cie two­rzą uni­ka­to­we ubra­nia w myśl: wyko­nuj (funk­cjo­nal­ność), odpo­czy­waj (pięk­no), wzmac­niaj (siła kobie­co­ści). Abso­lut­nie kla­sycz­ne, ponad­cza­so­we wzor­nic­two spra­wia, że każ­dy ele­ment kolek­cji wspa­nia­le łączy się ze sobą two­rząc spój­ny, uni­wer­sal­ny look.

Kor­sa­ko­va to nie tyl­ko zało­ży­ciel­ka mar­ki i przed­się­bior­ca, ale przede wszyst­kim aktyw­na mama dwój­ki dzie­ci. VAARA to nazwa powsta­ła od imie­nia cór­ki Tatia­ny- Varva­ry, któ­re w jed­nym z antycz­nych indiań­skich języ­ków ozna­cza tyle co „bło­go­sła­wień­stwo”. Dla­cze­go odzież spor­to­wa? Tatia­na dłu­go nie mogła zna­leźć takiej, któ­ra odpo­wia­da­ła­by jej oso­bi­sty­mi sty­lo­wi- żad­na z nich nie była ele­ganc­ka i uni­wer­sal­na. VAARA jest jed­no­cze­śnie odpo­wie­dzią na szyb­kie, inten­syw­ne tem­po życia- mar­ka powsta­ła w opar­ciu o oso­bi­ste doświad­cze­nia Tatia­ny w bran­ży mody (w prze­szło­ści współ­pra­co­wa­ła m.in z L’Oreal, duetem Dolce&Gabbana czy Gior­gio Arma­nim), gdzie więk­szość swo­je­go cza­su spę­dza­ła w samo­lo­tach pomię­dzy lota­mi znaj­du­jąc czas na yogę czy pila­tes, a tak­że efekt bycia nowo­cze­sną kobie­tą, któ­rej codzien­ne­go kom­for­tu nie ogra­ni­cza­ją ubra­nia. Tak we współ­pra­cy z zespo­łem pro­jek­to­wym powsta­je nie­zwy­kła odzież spor­to­wa- funk­cjo­nal­na, wygod­na i jed­no­cze­śnie pięk­na. Co wię­cej, inter­ne­to­wa stro­na mar­ki to nie tyl­ko sklep czy infor­ma­cje o naj­now­szych kolek­cjach, ale przede wszyst­kim wywia­dy Tatia­ny i pasjo­nu­ją­cy blog o ćwi­cze­niach (z instruk­ta­żo­wy­mi fil­mi­ka­mi!), jedze­niu i zdro­wym try­bie życia.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka
Zdję­cia: @vaaralifestyle




Komentarze

komen­ta­rzy