ZOOM ON KHAITE

 

Pierwsza z kolekcji nowojorskiej marki KHAITE ready-to-wear na jesień 2016,  i jak każda kolejna, to połączenie pierwiastka męskiego z kobiecością; kontrast pomiędzy siłą, a jednocześnie delikatnością; klasyką i nowoczesnością, a także płynnością i strukturą. Każdy projekt jest odzwierciedleniem perfekcyjnego balansu pomiędzy przeciwstawnymi elementami, które razem tworzą spójną, łatwą w noszeniu, sensualną całość. 

Cała tajem­ni­ca mar­ki, któ­rej wła­ści­ciel­ką i jed­no­cze­śnie dyrek­to­rem kre­atyw­nym jest Cathe­ri­ne Hol­ste­in jest stwo­rze­nie per­fek­cyj­nej rów­no­wa­gi pomię­dzy ubra­nia­mi, któ­rych każ­da kobie­ta potrze­bu­je i o któ­rych skry­cie marzy. Takie,  na któ­re zawsze znaj­dzie się miej­sce w każ­dej kobie­cej sza­fie. Nie na jeden sezon, ale na zawsze. W czym tkwi nie­po­wta­rzal­ność i ponad­cza­so­wość KHAITE? Z pew­no­ścią wiel­ką tajem­ni­cą i powo­dem, dla któ­re­go mar­kę poko­cha­ły kobie­ty nie tyl­ko w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, ale i Euro­pie są oczy­wi­ste, ponad­cza­so­we for­my bez daty waż­no­ści i przy­wią­za­nie ogrom­nej uwa­gi do kro­jów i wyso­kiej jako­ści, trwa­łych mate­ria­łów. Ubra­nia KHAITE są czymś wię­cej niż bazą. Cathe­ri­ne jest bowiem jed­ną z tych pro­jek­tan­tek, któ­re dba­ją o nawet naj­bar­dziej sub­tel­ne niu­an­se: od prze­cięć dzia­ni­ny aż po dłu­gość kasz­mi­ro­wych swe­trów czy koł­nie­rza, a jej zna­kiem roz­po­znaw­czym są pro­ste, lecz przy­ku­wa­ją­ce wzrok mate­ria­ły. Ubra­nia KHAITE stro­nią od stre­et sty­le  i sezo­no­wo­ści, pro­po­nu­jąc czy­stą i eks­klu­zyw­ną ele­gan­cję przy­wo­dząc na myśl cie­płe, miej­skie lato na Upper East Side. 

Wszyst­kie kolek­cje mar­ki są spój­ne: znaj­dzie­my w nich pale­tę kolo­rów takich jak cie­płe brą­zy, bie­le, gra­na­ty, kha­ki, beże, mio­do­we odcie­nie i sza­ro­ści. Sukien­ki i bluz­ki z kre­py są cię­te w typo­wo męskim sty­lu, a krót­kie, spor­to­we swe­try wyko­na­ne są z naj­wyż­szej jako­ści kasz­mi­ru. Pro­ste for­my prze­ła­my­wa­ne są eks­cen­trycz­ny­mi akcen­ta­mi, taki­mi jak prze­dłu­ża­ne ręka­wy czy ręcz­nie tka­ne dekol­ty. Hol­ste­in naj­więk­szą uwa­gę przy­wią­zu­je do tka­nin, z jakiej wyko­na­ne są jej ubra­nia i przy­zna­je, że temat pozy­ski­wa­nia włó­kien jest jej obse­sją. Każ­dy pro­ces twór­czy nad nową kolek­cją zaczy­na się od mate­ria­łów, a samych pro­jek­tan­tów tek­sty­liów nazy­wa praw­dzi­wy­mi arty­sta­mi. Sama oso­bi­ście urzą­dza sobie mie­sięcz­ne eska­pa­dy do Los Ange­les, gdzie w fabry­ce obser­wu­je pro­ces szli­fo­wa­nia deni­mu. Jej odkry­cia? Kre­pa z saty­ną i odro­bi­ną poły­sku i wypa­la­ne kaszmiry.

Hol­ste­in wie­rzy, że jej pro­jek­ty i kla­sycz­ny design dzię­ki któ­rym moż­na poczuć się kom­for­to­wo,  poko­cha­ją kobie­ty w każ­dym wie­ku. KHAITE to połą­cze­nie nowo­cze­sno­ści, a jed­no­cze­śnie nostal­gii oraz powro­tu do tra­dy­cji i ponad­cza­so­wej elegancji.

Tekst: Mar­le­na Wysocka

Komentarze

komentarzy