ZOOM ON Alexandre Birman

Jak to się dzie­je, że tą część bran­ży mody zwią­za­ną z pro­jek­to­wa­niem obu­wia cał­ko­wi­cie zdo­mi­no­wa­li męż­czyź­ni? Jeste­śmy pew­ni, że nikt tak jak oni potra­fi doce­nić pięk­no kobie­cych nóg i zro­zu­mieć, za co poko­cha­ły­śmy te nie­bo­tycz­nie wyso­kie szpilki.

Gia­nvi­to Ros­si, Chri­stian Loubo­utin, Aqu­az­zu­ra, a wśród nich jest i on- Ale­xan­dre Bir­man, pro­jek­tant o bra­zy­lij­skich korze­niach, któ­re­go buty są nie­mal wszę­dzie! I jeśli wcze­śniej nigdy o nim nie sły­sza­łaś, naj­wyż­szy czas to zmie­nić! Jak sam mówi, swo­ją pierw­szą parę zapro­jek­to­wał i stwo­rzył w wie­ku… 12 lat szli­fu­jąc swój wła­sny warsz­tat i pod­glą­da­jąc rodzin­ny biz­nes! Twór­ca naj­prost­sze­go, a jed­no­cze­śnie ele­ganc­kie­go, wygod­ne­go kobie­ce­go obu­wia, któ­ry posta­no­wił kon­ty­nu­ować rodzin­ną, rze­mieśl­ni­czą tra­dy­cję zakła­da­jąc w 2008 roku luk­su­so­wą mar­kę pod wła­snym nazwi­skiem prze­zna­czo­ną dla wyra­fi­no­wa­nych kobiet. To wyja­śnia per­fek­cyj­ną kon­struk­cję każ­dej z par z osob­na przy jed­no­cze­snej tro­sce o jej wygo­dę i pięk­no, któ­re szcze­gól­nie uwiel­bia­ją i doce­nia­ją klient­ki dba­ją­ce o styl. Wśród nich są mode­le z naj­wyż­szej pół­ki: nie­zwy­kle kobie­ce na pła­skiej pode­szwie, na plat­for­mie i deli­kat­nym obca­sie, wyko­na­ne ręcz­nie z praw­dzi­wych skór egzo­tycz­nych zwie­rząt (wśród nich skó­ry z węża, jasz­czur­ki, kro­ko­dy­la, stru­sia) w nie­zwy­kle żywych odcie­niach i fak­tu­rach; zamszo­we san­da­ły w deli­kat­ne wzo­ry, ale i kla­sycz­ne jak beżo­we bądź czar­ne ‘Cla­ri­ta’ z cha­rak­te­ry­stycz­nym, deli­kat­nym wią­za­niem w kokard­kę na kost­ce doda­ją­cym sma­ku i kla­sy, w tym sezo­nie wyko­na­ne są tak­że z… plu­szu i aksa­mi­tu w głę­bo­kim, bur­gun­do­wym odcie­niu, poko­cha­ły naj­więk­sze gwiaz­dy Hol­ly­wo­od m.in. aktor­ka Bla­ke Live­ly, super­mo­del­ka Gise­le Bünd­chen (któ­ra czę­sto wybie­ra kolo­ro­we i żar­to­bli­we mode­le) i Cin­dy Craw­ford, czy naj­młod­sza z sióstr Kar­da­shian, Kylie Jen­ner. Na doda­tek każ­dy z anioł­ków Vic­to­rii Secret ma w swo­jej gar­de­ro­bie co naj­mniej jed­ną z par, a powód jest pro­sty: te buty są po pro­stu bar­dzo seksowne.

Dotych­czas fawo­ry­ci spo­śród naj­czę­ściej wybie­ra­nych butów na czer­wo­ny dywan, w tym roku powin­ny zna­leźć się szcze­gól­nie na liście marzeń każ­dej kobie­ty. Zapew­nia­my, że będziesz zakła­dać je nie tyl­ko na wie­czor­ne wyj­ścia, ale i do ulu­bio­nych jean­sów na week­en­do­we spa­ce­ry czy wypa­dy na mia­sto. Szczyt marzeń każ­dej kobiety.

Tekst: Mar­le­na Wysocka
Kola­że: Lau­ra Osakowicz

Komentarze

komentarzy