Przedsylwestrowa akcja – reanimacja

Tekst: Kata­rzy­na Kała­ska
Zdję­cia: Vers-24

Świę­ta się skoń­czy­ły, za 4 dni syl­we­ster, a Tobie nie uda­ło się oprzeć w Świę­ta i sukien­ka jest za bar­dzo opię­ta? Nie mar­tw­cie się! Pod­po­wie­my Wam dzi­siaj jak tych kil­ka dni wyko­rzy­stać tak, aby czuć się dobrze i lek­ko 31 grud­nia.

Głów­ną zasa­da: mniej­sze por­cje, mniej węglo­wo­da­nów pro­stych (m.in. żad­nych sło­dy­czy) dużo warzyw, tym samym błon­ni­ka. Nie mar­tw­cie się jeśli cza­sa­mi poja­wi się uczu­cie gło­du, po paru dniach lżej­szej die­ty żółą­dek powi­nien skur­czyć się odro­bi­nę, co jest zja­wi­skiem pożą­da­nym.

jabłko, śliwki

Pamię­taj o regu­lar­no­ści- 4–5 posił­ków co 3–4 godzi­ny. Duża butel­ka wody mine­ral­nej nie­ga­zo­wa­nej powin­na być wypi­ta w cią­gu dnia mały­mi łycz­ka­mi – nie zapo­mi­naj­cie o tym, nawod­nie­nie to pod­sta­wa, ponie­waż dostar­cza­jąc opty­mal­ną ilość wody, orga­nizm nie gro­ma­dzi jej, przez co nie będzie­cie czuć się opuch­nię­te. W tym miej­scu nie moż­na pomi­nąć sole­nia. Jeże­li jest taka moż­li­wość, posta­raj­cie się nie doda­wać soli, testuj­cie, może oka­że się, że sól nie jest aż tak potrzeb­na. Przy­go­to­wa­li­śmy dla Was szcze­gó­ło­wy roz­kład jaz­dy posił­ków, żeby nikt nie miał już wąt­plio­wo­ści. Oczy­wi­ście są to jedy­nie przy­kła­dy.

woda

 Śnia­da­nie: kok­tajl owo­co­wo- warzyw­ny (np. ½ soku z cytry­ny, świe­że liście szpi­na­ku,  2 pla­stry świe­że­go ana­na­sa, tro­chę świe­że­go korze­nia imbi­ru- mik­su­je­my ze szklan­ką mle­ka chu­de­go – 0,5–1,5% lub wodą). Moż­na też kupić mro­żo­ne tru­skaw­ki czy mali­ny i zmik­so­wać z kefírem natu­ral­nym – miły akcent waka­cji w grud­niu.

II śnia­da­nie: kanap­ka z chle­bem peł­no­ziar­ni­stym – 1 krom­ka- serek homo­ge­ni­zo­wa­ny do posma­ro­wa­nia, wędli­na dro­bio­wa, warzy­wo- pomi­dor lub pół papry­ki. Zamiast może­cie zjeść garść orze­chów.

Obiad: Mie­so chu­de lub ryba np. indyk, dorsz (oko­ło 150 g) ugo­to­wa­ne na parze lub upie­czo­ne w pie­kar­ni­ku. Dodat­ko­wo sała­ta np. z ogór­kiem, pomi­dor­ka­mi kok­taj­lo­wy­mi, skro­pio­na oli­wą z zio­ła­mi. Inny mra­zem może to być sałat­ka nicej­ska. Cho­dzi o to, żeby były warzy­wa i tro­chę biał­ka. Dosko­na­le spraw­dzi się też udu­szo­ne leczo warzyw­ne – np. z cuki­nią, papry­ką, pie­czar­ka­mi.

Pod­wie­czo­rek: 1 owoc np. poma­rań­cza, jabł­ko –jeśli nie macie ocho­ty, może­cie pomi­nąć ten posi­łek.

 Kola­cja: dosko­na­le spraw­dzi się zupa krem warzyw­ny – roz­grze­je, ale nie obcią­ży na koniec dnia. Cho­dzi o to, żeby „oszu­kać“ żołą­dek, a nie zapeł­nić go. Może­cie zjeść też sałat­kę na kola­cję, a zupę na obiad- sami zade­cy­duj­cie.

W mię­dzy­cza­sie woda z cytry­ną – może­cie dodać pla­stry poma­rań­czy i mię­tę żeby pod­krę­cić smak. Pamię­taj­cie – lek­ko i zdro­wo, gwa­ran­tu­je­my, że poczu­cie­cie się lżej!:)

cytryny

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:




Komentarze

komen­ta­rzy