
Jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w polskiej branży mody za nami – pokaz duetu Paprocki&Brzozowski miał miejsce 18 listopada w warszawskich Arkadach Kubickiego. Na prezentację wiosenno-letniej kolekcji polskiego domu mody jak zawsze przybył tłum gwiazd, choć tego wieczoru to moda była niewątpliwie w roli głównej, bo takie propozycje, jakie przedstawiają projektanci regularnie swojej publiczności, nigdy nie schodzą na drugi plan.

Tak było i tym razem. Luksusowo, kobieco i zmysłowo. Jak inaczej opisać kreacje, o których marzy niemal każda kobieta, bez względu na preferowany styl i modowe gusta? W jednej kolekcji znajdziemy propozycje dopasowane do wieku i związanymi z nim zasadami dress code’u. Nie brakuje tych zupełnie niewinnych, poruszających się w ruchu sukienek i spódnic zakończonych falbaną. Na transparentnych kreacjach (a takich pojawiło się całkiem sporo) widzimy trójwymiarowe aplikacje z ponaszywanych kwiatów, przywodzące na myśl ducha haute couture, którego siła tkwi w szczegółach. Trudno odwrócić wzrok od mało klasycznych, za to bardziej odważnych fasonów ubrań: głębokie dekolty, „dwuczęściowe” spódnice (regularna spódnica jest podszyta przezroczystą tkaniną sięgającą do kostek) czy wieczorowe suknie w zmysłowy sposób okrywające i odkrywające piersi, to estetyka współczesności osadzonej w renesansowej ramie.

Od jakiegoś czasu prześladował nas pewien renesansowy obraz. Najpierw zobaczyliśmy go w paryskim Luwrze, kilka miesięcy później ponownie w Mediolanie w Palazzo Reale. Potraktowaliśmy te spotkania z obrazem jako znak. A mowa tu o obrazie Leonarda
Da Vinci „La Belle Ferronière”, przedstawiającym Lucrezię Crivelli – kochankę Ludovica Sforzy. 63 x 45 to jego wymiary – mówią Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski, odkrywając przed nami jednocześnie tajemnicę nazwy kolekcji, która frapowała nas od samego początku.
Teraz wszystko stało się dla nas jasne. XV-wieczny dworski klimat w finezyjny sposób połączył się ze współczesnymi kierunkami w modzie; to bardzo przemyślane połączenie, gdyż teatralność i kunszt fasonów strojów są jednak dopasowane do potrzeb współczesnych kobiet. To harmonijne zderzenie ze współczesnością widać przede wszystkim w futurystycznych kolorach spódnic mini i zdecydowanie bardziej nowatorskim looku (metaliczne srebro, cekiny), który w kolekcji zagościł na równi z romantycznymi propozycjami.

Kolekcja 63 x 45 w Warszawie pokazywana była po raz pierwszy, ale jej premiera odbyła się na początku września podczas Polskiego Tygodnia Mody w Nowym Jorku.


Tekst: Anna Jankowska
Zdjęcia: Ola Kowalska
For Vers-24, Warsaw