Najnowsza kolekcja kosmetyków Chanel Cruise 2018

Lek­ka i let­nia, naj­now­sza kolek­cja kosme­ty­ków Cha­nel Cru­ise 2018 stwo­rzo­na przez Lucię Pica to feeria barw i gra kolo­rów z wyko­rzy­sta­niem świa­tła i cie­ni. Przy­wo­łu­je na myśl kry­sta­licz­ną, roz­iskrzo­na taflę wody, łącząc w sobie wizję skó­ry deli­kat­nie muśnię­tej pierw­szy­mi pro­mie­nia­mi słoń­ca z nie­zwy­kle trwa­ły­mi, lśnią­cy­mi odcie­nia­mi.

 


Cie­płe powie­trze, falu­ją­ca woda, pro­mie­nie świa­tła prze­bi­ja­ją­ce się przez okno zosta­ły zamknię­te w bar­wach mlecz­ne­go różu, mor­skie­go, zło­te­go i brą­zu, któ­re two­rzą razem ide­al­ną pale­tę cie­ni ESSENTIELLE ÉTÉ. Pica two­rząc naj­now­szą linię kosme­ty­ków Cha­nel odkry­ła i zapra­gnę­ła pod­kre­ślić sub­tel­ne pięk­no lek­ko brą­zo­wej skó­ry pod­grza­nej pierw­szym doty­kiem słoń­ca, któ­re zosta­ło wydo­by­te za pomo­cą kolo­rów, a któ­rej blask dodat­ko­wo pod­kre­śla gra świa­tła.

Co wię­cej, stwo­rze­nie naj­now­szej wizji let­nie­go pięk­na według Cha­nel to kwe­stia odpo­wied­niej apli­ka­cji i umie­jęt­no­ści zatrzy­ma­nia eks­cy­tu­ją­ce­go uczu­cia lata, już nie­mal nie­wi­docz­ne­go, ale wciąż tak sil­nie odzna­cza­ją­ce­go się na naszej skó­rze. Nakła­da­ne deli­kat­nie war­stwa­mi, zło­to-brą­zo­we odcie­nie pale­ty ESSENTIELLE ÉTÉ odbi­ja­ją świa­tło, wzmac­nia­jąc i akcen­tu­jąc skó­rę za pomo­cą magne­tycz­ne­go, let­nie­go bla­sku, pod­czas gdy inten­syw­ny czer­wo­ny róż natych­miast roz­pro­mie­nia i oży­wia twarz. Poczwór­ne cie­nie do powiek Éclat Énig­ma­ti­que to połą­cze­nie moc­nych kolo­rów, któ­re po nało­że­niu sta­ją się sto­no­wa­ne i roz­świe­tla­ją spoj­rze­nie cie­pły­mi i lek­ko meta­li­zo­wa­ny­mi odcie­nia­mi- wspa­nia­le kon­tra­stu­ją z rzę­sa­mi pod­kre­ślo­ny­mi wodo­od­por­ną masca­rą LE VOLUME, żywy­mi kolo­ra­mi kre­dek do oczu LE ROUGE CRAYON DE COULEUR i deli­kat­ny­mi, trze­ma odcie­nia­mi lakie­rów do paznok­ci LE VERNIS.

 

Nie wol­no nam zapo­mnieć o must-have w naszej let­niej kosme­tycz­ce – obłęd­nym L’EAU TAN, któ­ry stop­nio­wo pogłę­bia pięk­no opa­le­ni­zny, pozo­sta­wia­jąc świe­ży, orzeź­wia­ją­cy zapach, któ­ry wyobra­ził sobie per­fu­miarz fran­cu­skie­go domu mody Cha­nel, Oli­vier Polge.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka
Zdję­cia: Vers-24




Komentarze

komen­ta­rzy