Mindful eating – dieta czy styl życia?

To, co jemy i jak jemy ma odzwier­cie­dle­nie nie tyl­ko w naszym zdro­wiu, ale i ogól­nym samo­po­czu­ciu. Kon­cep­cja Mind­ful eating, a po pol­sku uważ­ne­go jedze­nia wywo­dzi się z bud­dy­zmu i sta­no­wi ona część prak­ty­ki mind­ful­ness – zwa­nej po pol­sku uważ­no­ścią. Chcesz czuć się dobrze, tra­cić na wadze i nie rezy­gno­wać z ulu­bio­nych posił­ków? Poznaj kon­cep­cję mind­ful eating.

Uważ­ne jedze­nie (Mind­ful Eating) to nic inne­go jak świa­do­me jedze­nie. Sku­pie­nie oraz cele­bra­cja spo­ży­wa­ne­go posił­ku to pod­sta­wa mind­ful eating. Nie myśl­cie, że to kolej­na die­ta, któ­rą wam pro­po­nu­je­my! To po pro­stu inne podej­ście do odży­wia­nia – nie tyle die­ta, co styl życia. Cała kon­cep­cja uważ­ne­go jedze­nia wywo­dzi się z mind­ful­ness – nazwa­nej u nas uważ­no­ścią. Mind­ful­ness to meto­da wyko­rzy­sty­wa­na w psy­cho­lo­gii. Poma­ga w reduk­cji stre­su, zwięk­sza kon­cen­tra­cję i popra­wia samo­po­czu­cie. Jest sto­so­wa­na tak­że w pro­fi­lak­ty­ce wie­lu cho­rób, takich jak cho­ro­by ser­ca, zabu­rze­nia neu­ro­lo­gicz­ne czy cho­ro­by psy­cho­so­ma­tycz­ne. Sto­su­jąc tech­ni­kę mind­ful eating może­cie nauczyć się pra­wi­dło­wo roz­róż­niać uczu­cia gło­du i syto­ści i zapo­mni­cie co to kom­pul­syw­ne jedze­nie, nad­wa­ga

i obżar­stwo. Psy­cho­lo­go­wie oraz die­te­ty­cy prze­ko­nu­ją, że dzię­ki sku­pia­niu się na jedze­niu nasze kub­ki sma­ko­we na nowo wyczu­wa­ją i uczą się natu­ral­nych sma­ków. Dzię­ki temu sło­dy­cze nagle sta­ją się za słod­kie a chip­sy za sło­ne. Wie­le badań wska­zu­je, że uważ­ne jedze­nie może przy­czy­nić się nie tyl­ko do utra­ty wagi, ale tak­że dodać ener­gii i pozwo­lić cie­szyć się z życia.

Zasa­dy die­ty mind­ful:

  1. Jedz w spo­ko­ju i sku­pie­niu – pod­czas posił­ku nie pozwól, aby roz­pra­sza­ły cię­kom­pu­ter, tele­fon czy tele­wi­zor. To czas dla cie­bie. Sku­pia­jąc uwa­gę na posił­ku, będziesz kon­tro­lo­wał to co jesz i ile jesz. Posta­raj się czer­pać przy­jem­ność z posił­ku – delek­tuj się jego sma­kiem i zapa­chem, jedz wol­no – dzię­ki tym pro­stym tri­kom będziesz kon­su­mo­wać mniej.
  2. Nie odma­wiaj sobie jedze­nia, któ­re jest nie­zdro­we – zasa­da dzie­le­nia posił­ków na te dobre i te złe tutaj nie dzia­ła. Jedząc intu­icyj­nie może­my pozwo­lić sobie nawet na tuczą­ce i nie­zdro­we jedze­nie. Dla­cze­go? To pro­ste – w mind­ful eating jemy to, na co mamy ocho­tę! Jest tyl­ko jed­no „ale” – jemy z gło­wą! Jeśli po zje­dze­niu jed­ne­go kawał­ka cia­sta czu­je­my się peł­ni i nasy­ce­ni jego sma­kiem, nie się­ga­my po dru­gie – sku­pia­my się już tyl­ko na sma­ku, któ­ry pozo­stał nam w ustach.
  3. Intu­icja ma zna­cze­nie – słu­cha­my sie­bie. Nie igno­ruj ssa­nia w żołąd­ku, nie uda­waj, że nie czu­jesz gło­du. Zwra­caj uwa­gę na to, jakie skład­ni­ki ci słu­żą, a któ­re spra­wia­ją, że czu­jesz się nie­do­brze. Pamię­taj, aby nie jeść na siłę, aż do puste­go tale­rza – jeśli poczu­jesz, że masz dość, odpuść i zakończ posi­łek.
  4. Odrzuć sta­re nawy­ki – skup się na kwe­stii chwi­li się­ga­nia po jedze­nie – robisz to kie­dy jesteś napraw­dę głod­ny? A może jesz tak­że kie­dy jesteś zestre­so­wa­ny albo nudzisz się w domu? Posta­raj się jeść posił­ki o regu­lar­nych porach oraz nie odre­ago­wy­wać tą czyn­no­ścią emo­cji. Ucz się na błę­dach – to bar­dzo waż­ne. Zanim kolej­ny raz się­gniesz po ciast­ko, przy­po­mnij sobie jego smak i zasta­nów się, czy obja­da­nie się fak­tycz­nie ci słu­ży.
  5. Pozbądź się wyrzu­tów sumie­nia – nie sto­suj kar wobec sie­bie za zje­dze­nie wię­cej niż jed­ne­go kawał­ka cia­sta – zaak­cep­tuj to i idź dalej! Nie pani­kuj, nie gło­duj przez resz­tę dnia. Żyj w zgo­dzie ze sobą, a łatwiej ci będzie kon­tro­lo­wać napa­dy gło­du oraz nie­po­ha­mo­wa­ne zachcian­ki na nie­zdro­we jedze­nie.

Tekst: Mar­ty­na Ludwi­niak
Zdję­cia: Vers24




Komentarze

komen­ta­rzy