Kremy CC – pokochasz je nie tylko latem

Kremy CC to najlepsza alternatywna dla podkładów, szczególnie latem. Skąd wzięła się nazwa tego kremu? 

Kremy CC

Kre­my CC: Dec­le­or, Cha­nel, Kieh­l’s, Ter­ry, Estee Lau­der, Arbon­ne.

Z pew­no­ścią moż­na uznać, że jest skró­tem i pocho­dzi od słów Color Con­trol Cre­am, Color and Care, czy też Color and Cor­rect, któ­re ozna­cza­ją nie tyl­ko tuszo­wa­nie nie­do­sko­na­ło­ści, ale i popra­wę cery. Kre­my CC to pro­duk­ty wie­lo­za­da­nio­we, do zadań spe­cjal­nych. To nie tyl­ko krem, ale przede wszyst­kim pod­kład i korek­tor w jed­nym. Kocha­my je szcze­gól­nie za to, że nie obcią­ża­ją cery i nie two­rzą efek­tu maski. W dodat­ku świet­nie spraw­dzą się przy cerze naczyn­ko­wej, wraż­li­wej czy u tych kobiet, któ­re zma­ga­ją się z trą­dzi­kiem. Kre­my CC nie tyl­ko nie tyl­ko sku­tecz­nie ukry­ją wszel­kie nie­do­sko­na­ło­ści, wyrów­na­ją kolo­ryt cery, ale zapew­nią tak­że skó­rze ochro­nę prze­ciw­sło­necz­ną, głę­bo­ko ją nawil­ża­jąc.

Krem Pol­lu­tion Defen­se CC Cre­am (Arbon­ne) nie tyl­ko masku­je nie­do­sko­na­ło­ści dzię­ki śred­nie­mu kry­ciu i peł­nym bla­sku wykoń­cze­niu, ale zawie­ra rów­nież  mine­ral­ny filtr prze­ciw­sło­necz­ny, któ­ry two­rzy prze­pusz­cza­ją­cą powie­trze „dru­gą skó­rę”. Dzię­ki temu wspo­ma­ga ochro­nę przed codzien­ny­mi zanie­czysz­cze­nia­mi. Phy­ti­nol i ole­jek arga­no­wy dzię­ki swo­im nawil­ża­ją­cym wła­ści­wo­ściom nada­ją skó­rze ela­stycz­ny, gład­ki wygląd. Super­ak­tyw­ny krem kory­gu­ją­cy CC (Cha­nel) nie ma sobie rów­nych. To must-have w zupeł­nie nowej odsło­nie, a wszyst­ko po to, by zapew­niać cerze jesz­cze dosko­nal­szy wygląd. Ten wyjąt­ko­wy krem CC łączy w sobie walo­ry pie­lę­gna­cyj­ne z efek­tem inten­syw­nie kry­ją­ce­go maki­ja­żu. Odpo­wied­ni do każ­de­go rodza­ju skó­ry, dzia­ła kom­plek­so­wo i  posia­da 5 super­mo­cy: ujed­no­li­ca, nawil­ża, kory­gu­je, chro­ni i potę­gu­je blask skó­ry, a jego sekre­tem jest for­mu­ła wzbo­ga­co­na o inten­syw­nie dzia­ła­ją­cy, natu­ral­ny eks­trakt super­o­wo­cu – śliw­ki murun­ga. Płyn­na i świe­ża kon­sy­sten­cja zapew­nia natu­ral­ne, pro­mien­ne wykoń­cze­nie, a eks­trakt ze śliw­ki murun­ga w połą­cze­niu z nową for­mą kwa­su hia­lu­ro­no­we­go dzia­ła cuda.  Nowy, wie­lo­funk­cyj­ny krem CC Revi­ta­li­zing Supre­me Glo­bal Anti-Aging CC Cre­me (Estee Lau­der) oprócz wyrów­ny­wa­nia kolo­ry­tu, ma za zada­nie prze­ciw­dzia­ła­nie ozna­kom sta­rze­nia, a tak­że głę­bo­kie odży­wia­nie skó­ry. Nie­zwy­kle wraż­li­wy na potrze­by skó­ry,  dzię­ki rewo­lu­cyj­nej tech­no­lo­gii Intu­iGen Tech­no­lo­gy wspo­ma­ga i odbu­do­wu­je natu­ral­ne mecha­ni­zmy obron­ne skó­ry, prze­ciw­dzia­ła­jąc poja­wia­niu się oznak sta­rze­nia. Ponad­to, for­mu­ła zawie­ra bez­po­śred­nio uwal­nia­ne do skó­ry, inno­wa­cyj­ne pig­men­ty kolo­ry­zu­ją­ce, któ­re natych­miast pod­kre­śla­ją cerę odro­bi­ną kolo­ru, ide­al­nie dopa­so­wu­jąc się do każ­dej kar­na­cji. Nawil­ża­ją­cy krem CC Cel­lu­la­ro­se Moistu­ri­sing CC Cre­am (By Ter­ry) to naj­lep­sze wła­ści­wo­ści pie­lę­gna­cji i maki­ja­żu w jed­nym pro­duk­cie. Ela­stycz­na, deli­kat­na tek­stu­ra z prze­ciw­u­tle­nia­cza­mi per­fek­cyj­nie dopa­so­wu­je się do wszyst­kich typów skó­ry, zapew­nia­jąc lek­kie kry­cie i saty­no­we wykoń­cze­nie. W dodat­ku jest odpo­wied­ni dla bar­dzo wraż­li­wej skó­ry. Cera jest wyraź­nie świe­tli­sta, a kolor rów­no­mier­ny. Ultra Light Daily UV Defen­se CC Cre­am (Kiehl’s) kory­gu­je prze­bar­wie­nia skó­ry nada­jąc jej rów­no­mier­ny kolo­ryt. W dodat­ku chro­ni przez zanie­czysz­cze­nia­mi i pro­mie­nio­wa­niem sło­necz­nym, a w efek­cie skó­ra wyglą­da natu­ral­nie i zdro­wo. Lek­ka kon­sy­sten­cja kre­mu spra­wia, że szyb­ko się wchła­nia, a wyjąt­ko­wa for­mu­ła pozwa­la na budo­wa­nie kry­cia od lek­kie­go do moc­ne­go, nie zaty­ka­jąc przy tym porów. Pro­tec­ti­ve CC Cre­am (Dec­le­or) to krem CC stwo­rzo­ny dla cery z prze­bar­wie­nia­mi. Pro­dukt łączy w sobie zale­ty deli­kat­ne­go pod­kła­du oraz kre­mu pie­lę­gna­cyj­ne­go. Ide­al­ny dla każ­de­go typu skó­ry, w szcze­gól­no­ści dla tych z prze­bar­wie­nia­mi i nie­rów­no­mier­nym kolo­ry­tem. Zawar­tość olej­ku ete­rycz­ne­go z rumian­ku zapew­nia skó­rze ochro­nę przed szko­dli­wo­ścią wol­nych rod­ni­ków, a eks­trakt z grosz­ku hamu­je pro­ces powsta­wa­nia pig­men­tu, a tak­że roz­świe­tla kolo­ryt skó­ry. Zawar­tość pig­men­tów optycz­nie odbi­ja świa­tło, co znacz­nie ogra­ni­cza widocz­ność prze­bar­wień, a wyso­ka ochro­na prze­ciw­sło­necz­na dosko­na­le chro­ni skó­rę przed pro­mie­nio­wa­niem UV.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka




Komentarze

komen­ta­rzy