Kosmetyczne nowości na wiosnę 2019

Wraz z Nowym Rokiem i nadejściem wiosny na rynku kosmetycznym pojawiło się mnóstwo pielęgnacyjnych nowości. I chociaż często mamy swoje ulubione marki i jesteśmy przywiązani do sprawdzonych formuł, warto bliżej przyjrzeć się najnowszym kremom, olejkom czy żelom, które nierzadko powstają obecnie z jak największej ilości naturalnych składników, z wykorzystaniem najnowszych technologii. W co z kosmetycznych nowości na wiosnę 2019 warto zainwestować? 

 

kosmetyczne nowości 2019

Kolej­ny krem z rodzi­ny Sepho­ry, któ­ry poja­wił się póki co na jej zagra­nicz­nej stro­nie (Sepho­ra Col­lec­tion krem Nouri­shing Moistu­ri­zer Hydra­te & Repa­ir) to for­mu­ła na co dzień odpo­wied­nia dla skó­ry wraż­li­wej. Nawil­ża, odży­wia, napra­wia i zmięk­cza, zapo­bie­ga­jąc jej przed­wcze­sne­mu sta­rze­niu. Zawar­tość trzech koją­cych olej­ków: z maru­li, dzi­kiej róży i awo­ka­do spra­wia, że cera sta­je się mięk­ka, gład­ka i nawil­żo­na przez wie­le godzin. Stwo­rzo­na w 91% z natu­ral­nych skład­ni­ków roślin­nych nie­tłu­sta kon­sy­sten­cja zapew­nia kom­fort przy jed­no­cze­snej ochro­nie anty­ok­sy­da­cyj­nej przed agre­syw­ny­mi czyn­ni­ka­mi śro­do­wi­sko­wy­mi. Sku­tecz­nie zapo­bie­ga wysu­sze­niu i utrzy­mu­je zdro­wo wyglą­da­ją­cą skó­rę. 

Deli­kat­ny pro­dukt oczysz­cza­ją­cy opra­co­wa­ny w celu usu­wa­nia maki­ja­żu, któ­ry pozo­sta­wia skó­rę gład­ką i nawil­żo­ną (The Ordi­na­ry Squ­ala­ne Cle­an­ser). For­mu­ła zawie­ra skwa­lan wraz z inny­mi lipo­fi­lo­wy­mi estra­mi, któ­re są deli­kat­ne, nawil­ża­ją­ce, sku­tecz­nie roz­pusz­cza­ją maki­jaż i zanie­czysz­cze­nia twa­rzy oraz zwięk­sza­ją sma­row­ność pro­duk­tu. Po wcie­ra­niu w dło­nie pro­dukt zmie­nia tek­stu­rę z bal­sa­micz­nej na czy­stą, ole­istą kon­sy­sten­cję, co umoż­li­wia emul­go­wa­nie estrów sacha­ro­zy w for­mu­le do wychwy­ty­wa­nia i mie­sza­nia roz­pusz­czo­ne­go maki­ja­żu. Bez­tle­no­wa, pozba­wio­na mydła for­mu­ła jest tak deli­kat­na, że nada­je się do codzien­ne­go użyt­ku, nie prze­su­sza­jąc skó­ry. 24-godzin­na, nawil­ża­ją­ca for­mu­ła do codzien­ne­go użyt­ku z SPF 30.

Pierw­szy, świe­ży niczym woda pod­kład Eau de Teint (Cha­nel) z wyko­rzy­sta­niem tech­no­lo­gii mikro­flu­idy­ki. Lek­ka, odświe­ża­ją­ca for­mu­ła w 75% skła­da­ją­ca się z wody, dzię­ki pig­men­to­wi roz­pro­wa­dzo­na na skó­rze zapew­nia efekt pro­mien­nej, zdro­wej i natu­ral­nie wyglą­da­ją­cej cery. Pod­kład retu­szu­je i wygła­dza jed­no­cze­śnie nada­jąc na twa­rzy bar­dzo deli­kat­ny, przej­rzy­sty efekt.

Marzysz o nawil­żo­nych i oży­wio­nych ustach? Bal­sam do ust Heal­thy Glow (Cha­nel) dostęp­ny w kil­ku deli­kat­nych odcie­niach ide­al­nie pasu­je do każ­de­go rodza­ju kar­na­cji. Dzię­ki nie­mu Two­je usta będą mięk­kie, odży­wio­ne i zyska­ją sub­tel­ny, deli­kat­ny kolor. Praw­do­po­dob­nie naj­bar­dziej pożą­da­ny w tym roku pro­dukt do pie­lę­gna­cji skó­ry (Drunk Ele­phant A-Pas­sio­ni Reti­nol Cre­am). Wol­na od sili­ko­nu for­mu­ła obok skład­ni­ków ener­ge­tycz­nych takich jak mara­ku­ja, more­li, jar­mu­żu i eks­trak­tów z wiśni zimo­wych, a tak­że pep­ty­dów i kwa­sów tłusz­czo­wych zawie­ra 1% reti­no­lu. Krem deli­kat­nie a zara­zem sku­tecz­nie wspo­ma­ga odno­wę skó­ry i pobu­dza pro­duk­cję kola­ge­nu, mini­ma­li­zu­jąc poja­wia­nie się oznak sta­rze­nia.

Mówi się, że oczy są zwier­cia­dłem duszy – nie­ste­ty, skó­ra pod ocza­mi szyb­ciej się sta­rze­je i tra­ci swo­ją gęstość. Relak­su­ją­cy, odży­wia­ją­cy i „otwie­ra­ją­cy” oczy krem o jedwa­bi­stej, bez­za­pa­cho­wej kon­sy­sten­cji Excel­la­ge Eye Care (Insti­tut Esthe­derm) już w zale­d­wie 56 dni ujędr­nia i ujed­no­li­ca obszar wokół oczu, dodat­ko­wo niwe­lu­jąc zmę­cze­nie.

Linia Defy Dama­ge (Joico) to dwu­eta­po­wa pie­lę­gna­cja prze­ciw uszko­dze­niom stwo­rzo­na do sto­so­wa­nia w domu. Seria nowych kosme­ty­ków to praw­dzi­wy prze­łom w pie­lę­gna­cji wło­sów. Ich for­mu­ła opie­ra się na nowo­cze­snej tech­no­lo­gii New Smart Rele­ase, któ­ra dostar­cza lipo­so­my do same­go budul­ca wło­sa. W efek­cie wło­sy są zdro­we, wzmoc­nio­ne i pod­da­ne ochro­nie przed skut­ka­mi codzien­nej sty­li­za­cji. Sta­ją się mięk­kie i błysz­czą­ce, a ich struk­tu­ra odbu­do­wa­na. W skład naj­now­szej linii wcho­dzą: szam­pon, maska, odżyw­ka i kura­cja ochron­na.

Stwo­rzo­ny z myślą o inten­syw­nym tem­pie życia oraz potrze­bach skó­ry nara­żo­nej na stres i zanie­czysz­cze­nia powie­trza (Embry­olis­se odmła­dza­ją­cy krem-żel Youth Radian­ce), niwe­lu­je pierw­sze ozna­ki sta­rze­nia się skó­ry, zmę­cze­nia oraz opóź­nia pro­ces sta­rze­nia się naskór­ka. Kura­cja Youth Radian­ce niwe­lu­je pierw­sze ozna­ki sta­rze­nia się skó­ry, zmę­cze­nia oraz opóź­nia pro­ces sta­rze­nia się naskór­ka. Krem  potrój­nie oddzia­łu­je na skó­rę: dłu­go­trwa­le ją nawil­ża dzię­ki zawar­to­ści kwa­su hia­lu­ro­no­we­go oraz skwa­la­nu; inten­syw­nie wygła­dza poprzez roślin­ny eks­trakt z Acmel­li, a za pomo­cą bio­sa­cha­ry­dów pozy­ski­wa­nych z cukru roz­ja­śnia ją i roz­świe­tla. Dodat­ko­wo chro­ni skó­rę przed nega­tyw­nie wpły­wa­ją­cy­mi czyn­ni­ka­mi zewnętrz­ny­mi taki­mi jak smog i stres. Skó­ra natych­miast odzy­sku­je swój natu­ral­ny blask, a drob­ne linie i pierw­sze zmarszcz­ki sta­ją się wygła­dzo­ne. Ta wygła­dza­ją­ca baza (Nuxe Crème Pro­di­gieu­se Boost wygła­dza­ją­ca baza 5 w 1) bez dodat­ku kolo­ro­wych pig­men­tów już za pomo­cą jed­ne­go gestu kory­gu­je ozna­ki inten­syw­ne­go try­bu życia i wpły­wu śro­do­wi­ska miej­skie­go na skó­rę. Zapew­nia efekt „skó­ry bez maki­ja­żu”, a moż­na ją sto­so­wać rów­nież jako bazę pod maki­jaż. W kil­ka sekund cera sta­je się natu­ral­na, wygła­dzo­na i pięk­na. Kom­pleks prze­ciw­u­tle­nia­ją­cy pobu­dza mecha­ni­zmy odno­wy skó­ry, a zawar­tość trzech skład­ni­ków aktyw­nych  pocho­dze­nia natu­ral­ne­go pobu­dza mecha­ni­zmy odno­wy skó­ry: eks­trakt z kwia­tu jaśmi­nu o sil­nych wła­ści­wo­ściach prze­ciw­u­tle­nia­ją­cych; eks­trakt z nagiet­ka pobu­dza pro­ce­sy odpo­wie­dzial­ne za two­rze­nie się kola­ge­nu w skó­rze i zapo­bie­ga poja­wie­niu się pierw­szych zmarsz­czek, a rybo­za- natu­ral­ny cukier komór­ko­wy – zwięk­sza aktyw­ność komó­rek skó­ry i wspo­ma­ga syn­te­zę bia­łek odpo­wie­dzial­nych za napię­cie skó­ry.

Uni­kal­na for­mu­ła olej­ku do mycia twa­rzy i deli­kat­ny, mig­da­ło­wy zapach (KOI Cosme­tics), nada­je skó­rze naj­wyż­szy kom­fort bez efek­tu „ścią­gnię­cia” skó­ry. Ole­jek nie naru­sza jej war­stwy hydro­li­pi­do­wej, dzię­ki cze­mu nie wysu­sza ani nie podraż­nia. Przy zmy­wa­niu twa­rzy nie musi­my tak­że dodat­ko­wo uży­wać wody – skó­ra pozo­sta­nie dosko­na­le oczysz­czo­na, odświe­żo­na, mięk­ka i nawil­żo­na. W skład olej­ku wcho­dzą olej­ki z awo­ka­do i drze­wa san­da­ło­we­go, któ­re są nie­zwy­kle boga­te w wita­mi­ny oraz dzia­ła­ją łago­dzą­co na podraż­nie­nia i nie­do­sko­na­ło­ści.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka




Komentarze

komen­ta­rzy