Fenomen czerwonych ust Francuzek

Pierw­sza myśl któ­ra przy­cho­dzi Wam do gło­wy, gdy myśli­cie o fran­cu­skim maki­ja­żu? Oczy­wi­ście, że czer­wo­ne usta! Nie od dziś na całym świe­cie per­fek­cyj­nie nie­ide­al­ne Fran­cuz­ki są syno­ni­mem kla­sy, sty­lu i pięk­na. Dla­cze­go tak bar­dzo je poko­cha­ły i skąd ten feno­men?

 

Dla wie­lu Fran­cu­skich kobiet wzo­rem są mat­ki, a pod­glą­da­nie ich codzien­ne­go maki­ja­żu w dzie­ciń­stwie ukształ­to­wa­ło poczu­cie pięk­na i este­ty­kę. Kie­dy więc jesz­cze jako małe dziew­czyn­ki dora­sta­ją, kieł­ku­je w nich natu­ral­na miłość do czer­wo­nej szmin­ki. I cho­ciaż w kwe­stii kosme­ty­ków zna­ne są z mini­ma­li­zmu, nie ma nic lep­sze­go od cha­rak­te­ry­stycz­ne­go, moc­ne­go akcen­tu w posta­ci czer­wie­ni na ustach, któ­ra magicz­nie  w kil­ka sekund doda­je pew­no­ści sie­bie. War­to się­gnąć po kla­sy­ki: pomad­ki Cha­nel Rouge Velvet nr 66 oraz Rouge Allu­re Ink nr 164.

Czer­wień na ustach nada­je całej twa­rzy nie­by­wa­łe­go kolo­ry­tu i świe­że­go wyglą­du. Co waż­ne, nie wyma­ga dodat­ko­we­go maki­ja­żu- wystar­czy dobra masca­ra i krem nawil­ża­ją­cy, ew. korek­tor. Spra­wia, że czu­je­my się sil­niej­sze i wyjąt­ko­we. Czer­wo­na szmin­ka to praw­dzi­we S.O.S, któ­re ura­tu­je każ­dy look i popra­wi nastrój. Odwra­ca uwa­gę od nie­este­tycz­nych siń­ców pod ocza­mi i spra­wia, że nasze policz­ki uzy­sku­ją zdro­wy kolo­ryt.

Kobie­ty, któ­re tak jak Fran­cuz­ki czę­sto bar­dziej sku­pia­ją się na maki­ja­żu ust niż oczu, z powo­dze­niem mogą eks­pe­ry­men­to­wać z wyra­zi­sty­mi i inten­syw­ny­mi odcie­nia­mi. Trwa­łe pomad­ki Cha­nel Rouge Allu­re nr 182 i 184 z naj­now­szej kolek­cji Neapo­lis z pew­no­ścią zachwy­cą je swo­im saty­no­wym bla­skiem i odważ­nym sty­lem.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka
Zdję­cia: Vers-24




Komentarze

komen­ta­rzy