Witryny sklepowe w architekturze miejskiej 

Daw­niej o witry­nach skle­po­wych pisał Emil Zola. Dziś są one nie­od­łącz­ną wizy­tów­ką skle­pu, a do ich two­rze­nia zatrud­nia­ni są spe­cjal­ni pra­cow­ni­cy. To wła­śnie Visu­al mer­chan­di­se­rzy dba­ją o ich wygląd i przy ich pomo­cy kreu­ją obraz obec­nej kolek­cji. Dzię­ki ich pra­cy okna wysta­wo­we sta­ją się mały­mi dzie­ła­mi sztu­ki, któ­re przy­cią­ga­ją przy­chod­niów z uli­cy. 

O kształ­to­wa­niu witryn skle­po­wych roz­ma­wia­ły­śmy z panem Toma­szem ze skle­pu TFH. Opo­wie­dział nam nie tyko o ich dużym wpły­wie na sprze­daż arty­ku­łów, ale rów­nież jak istot­ne miej­sce okna skle­po­we zaj­mu­ją w prze­strze­ni miej­skiej. Zazna­czył, że dobrze two­rzo­na wysta­wa ma szan­sę zbu­do­wać obraz całej kolek­cji.

Repre­zen­to­wa­ny przez nie­go „TFH Kon­cept Sto­re”, sły­nie z jed­nych z naj­lep­szych witryn w całej War­sza­wie. Jak zna­czył w roz­mo­wie, dzie­je się tak, gdyż jego mar­ka nie podą­ża za tren­da­mi a sama je kreu­ję. To wła­śnie dla­te­go ich okna zapa­da­ją w pamięć, spra­wia­ją, że ludzie czer­pią z nich inspi­ra­cję i decy­du­ją się na wej­ście do skle­pu.

Redak­cja Vers-24, kie­ru­jąc się jego sło­wa­mi, posta­no­wi­ła zna­leźć inte­re­su­ją­ce witry­ny. Przyj­rza­ły­śmy się tym naj­bar­dziej oka­za­łym w War­sza­wie i wybra­li­śmy te, od któ­rych rze­czy­wi­ście cięż­ko jest odwró­cić wzrok. Goto­we na zwie­dza­nie?

Super Salon”

Jed­ną z naszych ulu­bio­nych witryn jest ta przy­go­to­wy­wa­na przez „Super Salon”, mały, poło­żo­ny w głę­bi uli­cy Chmiel­nej salo­nik pra­so­wy. To miej­sce, w któ­rym może­cie kupić prze­róż­ne (zagra­nicz­ne i nie tyl­ko) maga­zy­ny, prze­czy­tać nie­do­stęp­nie nigdzie indziej dobre książ­ki, a tak­że zaspo­ko­ić głód posia­da­nia pięk­nie wyda­nych albu­mów i komik­sów. Tam­tej­sza witry­ny, cho­ciaż bar­dzo skrom­na, urze­ka mini­ma­li­zmem, a jej naj­pięk­niej­szą ozdo­bą są wyeks­po­no­wa­ne na bia­łym tle okład­ki maga­zy­nów.

 

Flo­wer Sto­re”

Miesz­czą­ca się przy uli­cy Koper­ni­ka 6, malut­ka kwia­ciar­nia zachwy­ca nie tyl­ko pięk­ny­mi kwia­to­wy­mi kom­po­zy­cja­mi, ale też witry­ną. Pozwa­la ona podzi­wiać baj­ko­we wnę­trze skle­pu, ale rów­nież zachę­ca prze­chod­nia do prze­kro­cze­nia jej pro­gu. Umiesz­czo­na w witry­nie, na sta­ro­mod­nej huś­taw­ce, kwia­to­wa kom­po­zy­cja daje nam przed­smak tego, jakich wią­za­nek może­my spo­dzie­wać się we „Flo­wer Sto­re”. Do tego jesz­cze sto­no­wa­ne, roman­tycz­ne bar­wy kwia­tów i pięk­nie ozdo­bio­ne wej­ście- nie spo­sób się nie zako­chać!

TFH Kon­cept Sto­re”

Ten butik miesz­czą­cy się przy uli­cy Szpi­tal­nej zachwy­ca nie tyl­ko samą witry­ną, ale też ambi­cja­mi jego twór­ców, któ­rzy w swo­jej dzia­łal­no­ści chcą łączyć modę ze sztu­ką i miej­skim life­sty­lem. To nie tyl­ko sklep, ale też miej­sce wie­lu miej­skich wyda­rzeń kul­tu­ral­nych. Witry­na TFH odzwier­cie­dla podej­ście i filo­zo­fię buti­ku – jest cie­ka­wie, eklek­tycz­nie i dyna­micz­nie, czę­sto z poczu­ciem humo­ru i nut­ką kiczu.

MOOD SCENT BAR”

To eks­klu­zyw­na per­fu­me­ria na Tam­ka 33, w któ­rej zaso­bach może­my odna­leźć naj­bar­dziej ory­gi­nal­ne, nie­ty­po­we i niszo­we per­fu­my.  Witry­na MOOD SCENT BAR zachwy­ca pro­sto­tą i nie zdra­dza od razu, co odnaj­dzie­my w środ­ku. Dla­te­go, że to miej­sce to coś wię­cej niż sklep z zapa­cha­mi – to spo­tka­nie z ludź­mi kocha­ją­cy­mi świat per­fum, to okre­śle­nie swo­je­go pro­fi­lu zapa­cho­we­go, odnaj­dy­wa­nie tego jedy­ne­go, któ­ry pokre­śli naszą oso­bo­wość.

A wy macie swo­je ulu­bio­ne okna wysta­wo­we? Cze­ka­my na komen­ta­rze!

 

Tekst: Julia Downa­ro­wicz

Zdję­cia: VERS-24




Komentarze

komen­ta­rzy