Praca w modzie – fakty i mity

O pracy w branży modowej krążą legendy. Szczególnie chętnie tworzone i rozpowiadane przez osoby, które gdzieś zasłyszały jak ten biznes wygląda od środka. Rzeczywistość jednak różni się od opowieści na temat ubrań i dodatków od najsłynniejszych projektantów i codziennych branżowych imprezach. Przeczytajcie 7 faktów i mitów o pracy w modzie. Niektóre z nich mogą być dla Was zaskoczeniem.

1.W branży mody wszyscy znają się tylko na modzie. 

Nic bar­dziej myl­ne­go. Oczy­wi­ście moda to waż­ny ele­ment pra­cy i dobrze mieć o niej spo­re poję­cie, ale zda­rza­ją się dni, kie­dy wyko­nu­je się zada­nia dale­kie od tema­tu mody. Może Was to zdzi­wić, ale wca­le nie tak rzad­ko  ludzie mody spę­dza­ją czas nad tabel­ka­mi w Exce­lu lub do póź­na koń­czą pre­zen­ta­cję przed nie­bez­piecz­nie zbli­ża­ją­cym się deadli­nem. Nie mówiąc już o tych, któ­rzy zało­ży­li swój wła­sny, modo­wy biz­nes – Ci czę­ściej od sło­wa „moda” wymie­nia­ją sło­wo „fak­tu­ra” i na roz­li­cze­niach spę­dza­ją dużo wię­cej cza­su niż na wybo­rze odpo­wied­nich stylizacji. 

2. Ludzie mody są na wiecznej diecie

Cza­sa­mi sami chcie­li­by­śmy, aby to była praw­da. O die­cie i zdro­wym odży­wia­niu mówi się rze­czy­wi­ście spo­ro, ale ciast­ko w ulu­bio­nej kawiar­ni czy mro­żo­na kawa z bitą śmie­ta­ną potra­fią być rów­nie kuszą­ce, co spodnie z naj­now­szej kolek­cji uko­cha­ne­go pro­jek­tan­ta. I napraw­dę te wszyst­kie posił­ki, któ­re poka­zu­je­my na Insta­gra­mie, tra­fia­ją rów­nież do nasze­go żołąd­ka. To dla­te­go ludzie w bran­ży mody na co dzień lubią wybie­rać over­si­zo­we ubra­nia – w koń­cu gdzieś trze­ba ukryć ten nad­pro­gra­mo­wy deser. 

3. Wszyscy kochają branżowe eventy 

Oczy­wi­ście miło jest spo­tkać się ze zna­jo­my­mi z bran­ży, zoba­czyć przed­pre­mie­ro­wo nowe kolek­cje i wypić kie­li­szek szam­pa­na. Jed­nak po całym dniu pra­cy bar­dziej niż na wystaw­ne przy­ję­cia ma się ocho­tę na zale­ga­nie pod kocem i kubek gorą­cej her­ba­ty. Nie wspo­mi­na­jąc już o roz­ter­kach, któ­re toczą się w gło­wie, gdy event odby­wa się w cią­gu dnia pra­cy. Pójść na nie­go, bo wypa­da, czy zostać przed biur­kiem, aby zno­wu nie zabie­rać pra­cy do domu? Ta dru­ga opcja wygry­wa o wie­le częściej.

4. Ludzie pracujący w modzie noszą ubrania tylko od najlepszych projektantów 

Nie­ste­ty od środ­ka świat mody nie jest podob­ny do tego wykre­owa­ne­go w fil­mie „Dia­beł ubie­ra się u Pra­dy”. Ludzie z bran­ży nie dosta­ją (albo dzie­je się to bar­dzo rzad­ko!) ubrań od pro­jek­tan­tów i nie cho­dzą od stóp do głów wysty­li­zo­wa­ni w mar­ko­we ciu­chy. Rze­czy­wi­stość jest taka, że robi­my zaku­py w Zarze i zasta­na­wia­my się, czy nowa toreb­ka nie będzie już prze­sa­dą, bo prze­cież trze­ba jesz­cze zapła­cić czynsz. 

5. W branży mody wszyscy dobrze zarabiają 

To chy­ba jeden z naj­więk­szych mitów, któ­ry krą­ży o pra­cy w bran­ży. Wie­le osób uwa­ża, że pra­cu­jąc w modzie zara­bia się kro­cie, jeź­dzi na eks­klu­zyw­ne waka­cje i ma rów­no­war­tość kil­ku dobrych samo­cho­dów w samych toreb­kach. Rze­czy­wi­stość jest taka, że pra­cę w bran­ży zaczy­na się od czę­sto bez­płat­ne­go sta­żu, a kolej­ne zawo­do­we awan­se wca­le nie ofe­ru­ją powa­la­ją­cej pen­sji. Oczy­wi­ście ludzie w bran­ży gło­dem raczej nie przy­mie­ra­ją, ale tyl­ko od pra­co­wi­to­ści i deter­mi­na­cji zale­ży jak poto­czy się ścież­ka karie­ry. Mie­sięcz­na pen­sja może być nie­zła, ale mało kto w tej bran­ży zosta­je milionerem. 

6. Praca w modzie to codzienne przeglądanie ubrań i zakupy 

Nie­ste­ty pra­cu­jąc w tej bran­ży napraw­dę mało kto ma czas i chę­ci na zaku­py. Po cało­dzien­nym bie­ga­niu ze spo­tka­nia na spo­tka­nie, czy wal­ce z cięż­ki­mi tor­ba­mi wypeł­nio­ny­mi po brze­gi ciu­cha­mi, któ­re trze­ba prze­wieźć na kolej­ną sesję, ostat­nią rze­czą o któ­rej się myśli jest mara­ton zaku­po­wy.  Jeśli więc kocha­cie zaku­py i dla­te­go chce­cie w pra­co­wać w modzie, zasta­nów­cie się kil­ka razy przed wybo­rem ścież­ki karie­ry. Wol­ny czas w tej bran­ży to praw­dzi­wy luksus. 

7. Aby pracować w branży, trzeba skończyć studia w tym kierunku 

Na szczę­ście nie trze­ba skoń­czyć słyn­ne­go Lon­don Col­la­ge of Fashion, aby pod­jąć pra­cę w bran­ży. Oczy­wi­ście stu­dia na odpo­wied­nim kie­run­ku poma­ga­ją, ale naj­waż­niej­sze w pra­cy w modzie są deter­mi­na­cja, zapał i ogrom­na pasja. Począt­ki bywa­ją cięż­kie, ponie­waż wspi­na­nie się po kolej­nych szcze­blach karie­ry zaj­mu­je czas i pochła­nia ener­gię, ale war­to dać z sie­bie wszyst­ko. Ta bran­ża bywa napraw­dę fascy­nu­ją­ca, a pra­ca w niej to spo­ro wyrze­czeń, ale też fan­ta­stycz­na przygoda.

Tekst: Mar­ty­na Urbańska

Zdję­cia: Printerest

Komentarze

komentarzy