Vers24 Bloguje

Objawy depresji – jak je rozpoznać?

Objawy depresji – jak je rozpoznać? Nawet ludzie, z którymi jesteśmy najbliżej, żyjemy na co dzień, mogą nie zdawać sobie sprawy, że jesteśmy przygnębieni i mamy pierwsze objawy depresji. Biorąc pod uwagę coraz większą świadomość społeczeństwa na temat depresji, ciężko nam zrozumieć jak można nie wiedzieć, kiedy dotyka kogoś obok nas. Istnieje kilka czynników, które są tego przyczyną.

Objawy depresji - jak je rozpoznać?

Sta­ty­stycz­nie od 8% do 12% z nas doświad­czy okre­su depre­sji w cią­gu roku, ale wie­lu z nas nigdy nie zosta­nie zdia­gno­zo­wa­nych. Pomi­mo zwięk­szo­nej świa­do­mo­ści pro­ble­mów zdro­wia psy­chicz­ne­go, ludzie mogą żyć z wie­lo­ma obja­wa­mi depre­sji, zupeł­nie nie zda­jąc sobie z tego spra­wy. Po pierw­sze – depre­sja u każ­de­go z nas może wyglą­dać bar­dzo róż­nie. Dwie oso­by, któ­re mają depre­sję, mogą nie żad­nych wspól­nych obja­wów. Nasi­le­nie depre­sji rów­nież może być bar­dzo róż­ne, od cał­ko­wi­tej nie­zdol­no­ści do funk­cjo­no­wa­nia, do nor­mal­ne­go funk­cjo­no­wa­nia i dba­nia o swo­je obo­wiąz­ki. Po dru­gie, depre­sja ma ten­den­cję do stop­nio­we­go roz­wo­ju. Roz­wój każ­de­go z obja­wów depre­sji może być tak róż­ny, jak wzrost wło­sów – bez zauwa­żal­nych zmian z dnia na dzień lub nawet z tygo­dnia na tydzień. Po trze­cie – nie zauwa­ża­my żad­ne­go oczy­wi­ste­go powo­du, któ­ry miał­by wywo­łać depre­sję. Czę­sto jest tak, że mamy gene­tycz­ne pre­dys­po­zy­cje do depre­sji lub po pro­stu jeste­śmy wraż­li­wi na zmia­ny sezo­no­we (tzw. depre­sja jesien­na). Po czwar­te – nie­któ­rych obja­wów nie łączy­my z depre­sją. Czę­sto zakła­da­my, że oso­ba, któ­ra jest w depre­sji musi być smut­na, a mimo to, depre­sja nie musi obej­mo­wać smut­ku. Wie­le osób z depre­sją czu­je się bar­dziej otę­pia­ły­mi, niż smut­ny­mi. Inni tra­cą zain­te­re­so­wa­nie rze­cza­mi, któ­re kie­dyś przy­no­si­ły im radość. Po pią­te, nie chce­my widzieć sie­bie, jako czło­wie­ka “przy­gnę­bio­ne­go”. Czę­sto postrze­ga­my to, jako oso­bi­stą poraż­kę i w rezul­ta­cie może­my nawet nie chcieć roz­po­znać wła­snej depre­sji. Chwa­li­my się naszą siłą i odpor­no­ścią, a depre­sja po pro­stu nie zga­dza się z naszą toż­sa­mo­ścią. 

Cho­ciaż przy­pad­ki nie są dokład­nie takie same, ist­nie­je wie­le czyn­ni­ków, na któ­re nale­ży zwró­cić uwa­gę. Nie­któ­ry­mi z nich są: 

  1. Osła­bio­ny nastrój

Jest to oczy­wi­ście naj­bar­dziej oczy­wi­sty objaw depre­sji. Ludzie z depre­sją mają poczu­cie niskiej samo­oce­ny, jest wobec sie­bie bar­dziej kry­tycz­na i czę­sto osą­dza sie­bie nie­spra­wie­dli­wie.

  1. Brak odczu­wa­nia zain­te­re­so­wa­nia i rado­ści

Anhe­do­nia, jak nazy­wa­ją to psy­cho­lo­dzy, jest kolej­nym bar­dzo czę­stym obja­wem depre­sji. W tym sta­nie nie czer­pie­my już przy­jem­no­ści z rze­czy, któ­re kie­dyś nas cie­szy­ły. Anhe­do­nia to brak lub utra­ta zdol­no­ści odczu­wa­nia przy­jem­no­ści. 

  1. Utra­ta ape­ty­tu

Ludzie z depre­sją mogą prze­ja­dać się, ale czę­ściej tra­cą ape­tyt – wią­że się do ze sta­nem anhe­do­nii (prze­sta­je­my czer­pać przy­jem­ność z jedze­nia). 

  1. Bez­sen­ność i zmę­cze­nie

Wie­le osób z depre­sją dekla­ru­je pro­ble­my ze snem – naj­czę­ściej jest to bez­sen­ność i wcze­sne budze­nie – ludzie budzą się oko­ło 3–4 nad ranem i nie mogą zasnąć. 

  1. Bóle

Depre­sja zwięk­sza podat­ność na ból. Może się to obja­wiać jako nie­wy­ja­śnio­ne bóle oraz bóle, któ­re nie ustę­pu­ją, nawet pod­czas lecze­nia.

  1. Pogar­sza­ją­ca się pamięć

Pod­czas depre­sji, two­ja pamięć sta­je się bar­dzo ogól­na – trud­no przy­wo­łać ci szcze­gó­ły wie­lu sytu­acji.

Świa­to­wa Orga­ni­za­cja Zdro­wia poda­je, że aż 50 pro­cent z 300 milio­nów ludzi żyją­cych obec­nie z depre­sją nie jest leczo­nych – nawet w kra­jach o naj­wyż­szych docho­dach. Może to wyni­kać z wie­lu powo­dów – w tym z fak­tu, że depre­sja może być trud­na do roz­po­zna­nia. Jeśli roz­po­zna­jesz wyżej wymie­nio­ne obja­wy u sie­bie lub kogoś, kogo znasz, waż­ne jest, aby poszu­kać pomo­cy u leka­rza ogól­ne­go, psy­cho­lo­ga lub fun­da­cji zaj­mu­ją­cej się pomo­cą dla osób z depre­sją.

Tekst: Mar­ty­na Ludwi­niak
Zdję­cia: Vers-24

Komentarze

komen­ta­rzy