Każda z nas wie, że znalezienie odpowiedniego kosmetyku do pielęgnacji nie należy do najłatwiejszych zadań. Często nie mogąc znaleźć kremu, czy olejku, który by nam odpowiadał, po prostu rezygnujemy z codziennej pielęgnacji, co jest ogromnym błędem, gdyż nasza skóra potrzebuje odpowiedniego odżywienia. Błędem, który popełniamy przy poszukiwaniu tych idealnych kosmetyków jest koncentrowanie się wyłącznie na najbardziej znanych markach, które tworzą produkty dla mas. Podobnie jak z sieciówkami – czasem lubimy w nich robić zakupy, jednak prawdziwą przyjemnością jest kupowanie w małych butikowych sklepach z ubraniami na prawdę dobrej jakości, które nosimy później przez lata.Coraz więcej kobiet zaczyna sięgać po kosmetyki niszowych marek, które od wielu lat specjalizują się wyłącznie w tworzeniu preparatów służących do pielęgnacji. Robią to z największą precyzją, starannością i pasją, co teraz staje się coraz bardziej doceniane przez świadome konsumentki. My przedstawiamy Wam pięć niszowych marek kosmetycznych, które naszym zdaniem warto poznać i zapamiętać.
1. Aesop

Jest to marka, która narodziła się w Australii w latach osiemdziesiątych. Od samego początku priorytetem marki było tworzenie kosmetyków najwyższej jakości. Wszystkie składniki, które wchodzą w ich skład są starannie badane i dobierane, a design tworzony jest z największą dbałością o szczegóły. Produkty tworzone przez Aesop to głównie preparaty służące do pielęgnacji – nawilżenia, oczyszczenia i odbudowania. Dzięki temu, że marka koncentruje się przede wszystkim na kosmetykach pielęgnacyjnych, mamy pewność, że tworzy je z największą starannością. Produkty Aesop możemy dostać poprzez zakupy na stronie internetowej aesop.com, bądź w sklepie GaliLu, który znajduje się między innymi na ulicy Mokotowskiej w Warszawie.
2. L:A Bruket

Kosmetyki tej szwedzkiej marki posiadają to, co najbardziej potrzebne skórze wysuszonej i zniszczonej, gdyż kreowane były w otoczeniu skandynawskich warunków atmosferycznych. Zapewniają skórze kompleksową ochronę, odżywiając ją nawet gdy wystawiona jest na mocne słońce, słoną wodę oraz niskie temperatury. Dodatkowo w skład kosmetyków wchodzą wyłącznie składniki pochodzenia organicznego. Tworzone w zgodzie z przyrodą, inspirowane surowymi krajobrazami sprawią, że podczas codziennej pielęgnacji i my poczujemy się blisko natury.
3. Le Labo Fragrances

To przede wszystkim ekskluzywne i wyjątkowe zapachy, których nie znajdziemy w dobrze nam znanych drogeriach. Założeniem marki jest tworzenie perfum z duszą i charakterem, które coraz trudniej znaleźć w małych buteleczkach. Wybór jest ogromny, w związku z czym każdy powinien znaleźć zapach który go zarówno zaskoczy jak i oczaruje. Zachęcamy do zaglądnięcia na stronę internetową lelabofragrances.com, która bez wątpienia zainspiruje Was do poszukiwań oryginalnego zapachu dla siebie z dala od mainstreamowych marek.
4. Byredo

Pomysł na markę narodził się podczas podróży do Indii, gdzie ulice wypełnione są aromatycznymi zapachami przypraw i kadzideł. Z wspomnień tych zapachów oraz artystycznej wiedzy, jaką Ben Gorham zdobył na akademii sztuk pięknych, powstała niepowtarzalna marka BYREDO. Obecnie w ofercie znajdziemy szeroką gamę kosmetyków do pielęgnacji ciała, perfumy, ale również stylowe akcesoria. Zarówno kompozycje zapachowe, jak i design kosmetyków są bardzo proste i minimalistyczne. Każda linia zapachowa inspirowana jest osobistymi doświadczeniami i wrażeniami twórcy, przez co kosmetyki są pełne charakteru i wyjątkowości.
5. Diptyque

Markę kojarzymy głównie ze słynnymi świeczkami, ale oprócz nich w ofercie Diptyque znajdziemy także kosmetyki do pielęgnacji oraz perfumy. Marka powstała w samym sercu Paryża w latach 60-tych i do dzisiaj tworzy kosmetyki, zapachy i świeczki w wyjątkowo francuskim stylu. Wszystko tu ma swoją historię i znaczenie – od owalnego symbolu będącego znakiem rozpoznawczym marki, po każdy jeden z zapachów. Zapewniamy Was, że produkty Diptyque to jeden z najlepszych sposobów na odtworzenie francuskiego klimatu u siebie w domu i na to, by choć na chwilę poczuć się jak Paryżanka.
Tekst: Julia Szułdrzyńska
Kolaż: Laura Osakowicz