Książki o podróżach – wybór redakcji

Poznaj kolejne propozycje książek od redakcji VERS-24. Tym razem – książki mieszczące się w temacie podróży. Miłej lektury! 🙂

Mia­sto nie do pozna­nia/ Filip Czekała

Co robił sza­chin­szach Ira­nu na Ratajach?
Jak nazy­wał się Pozna­niak, któ­ry był o krok od lotu w kosmos?
Czym gro­zi­ła jaz­da tram­wa­jem „na winogrona”?

Czy­tel­ni­cy, któ­rym mało Pozna­nia, mają oka­zję po raz kolej­ny zgłę­bić histo­rię mia­sta i jego miesz­kań­ców. Buty dla papie­ża, zdol­na kobie­ta inży­nier, ban­da z Cyta­de­li – to nie wszyst­ko! Filip Cze­ka­ła raz jesz­cze zapra­sza nas do uczest­nic­twa w barw­nej opo­wie­ści o naj­waż­niej­szych sym­bo­lach Pozna­nia i jego kul­tu­ry, potwier­dza­jąc, że Pyr­lan­dia to miej­sce jedy­ne w swo­im rodza­ju, w któ­rym zawsze coś jest do odkrycia.

FIVA. Prze­kro­czyć gra­ni­ce stra­chu/Gordon Sta­in­forth

W 1969 roku mło­dzi wspi­na­cze, Gor­don i John Sta­in­forth, posta­no­wi­li zmie­rzyć się z naj­wyż­szą w Euro­pie pio­no­wą ścia­ną skal­ną, nor­we­ską Ścia­ną Trol­li. Zachę­ce­ni przez „eks­per­tów”, pew­ni swo­ich umie­jęt­no­ści i zaopa­trze­ni w mar­ny pro­wiant oraz sprzęt, któ­ry dziś okre­śli­li­by­śmy jako prze­sta­rza­ły, wybra­li dro­gę nazy­wa­ną „Fiva” (sło­wo wyma­wia­ne jak angiel­skie fever – gorączka).

Nie­ste­ty bra­cia zlek­ce­wa­ży­li kapry­śną i groź­ną natu­rę gór. Przy­go­da, któ­ra mia­ła im zająć jed­no popo­łu­dnie, oka­za­ła się trwa­ją­cym ponad 50 godzin testem spraw­no­ści fizycz­nej, a tak­że praw­dzi­wą pró­bą cha­rak­te­ru i zaufa­nia. To była wypra­wa, któ­ra mogła kosz­to­wać ich życie.

Minę­ło 40 lat, nim autor – któ­ry dziś wspi­na się, pisze książ­ki i foto­gra­fu­je góry – zde­cy­do­wał się opi­sać te dra­ma­tycz­ne wyda­rze­nia. To bar­dzo oso­bi­sta, wspa­nia­le opo­wie­dzia­na, a zara­zem nie­ty­po­wa rela­cja, pozwa­la­ją­ca czy­tel­ni­ko­wi dotrzy­mać kro­ku mło­dym Sta­in­for­thom, poko­nu­ją­cym nie­przy­ja­zną i trud­ną skal­ną drogę.

Uni­kal­ne, inten­syw­ne doświad­cze­nie, o któ­rym powi­nien prze­czy­tać każ­dy pasjo­nat gór, każ­dy wspi­nacz­ko­wy nowi­cjusz, by ustrzec się błę­dów. Ale rów­nież każ­dy doświad­czo­ny wspi­nacz – by prze­ko­nać się, że wszy­scy je popeł­nia­my. Fiva to pisar­stwo naj­wyż­szej pró­by; nie tyl­ko wpi­su­je się w nurt naj­lep­szych ksią­żek alpi­ni­stycz­nych, lecz tak­że doty­ka tema­tów uni­wer­sal­nych, ogólnoludzkich.

Nigdy nie czy­ta­łem książ­ki lepiej opi­su­ją­cej przy­go­dę alpi­ni­stycz­ną niż Fiva – tak bar­dzo ją prze­ży­wa­łem, że docie­ra­jąc do ostat­niej stro­ny, odczu­wa­łem stres poura­zo­wy!” – Andy Kirk­pa­trick, autor Psy­cho­ver­ti­cal: prze­strzeń obłędu

Zako­cha­łem się w szcze­gó­łach z epo­ki i łagod­nym auto­iro­nicz­nym humo­rze, któ­ry roz­ła­do­wu­je napię­cie, a jed­nak nigdy nie prze­sła­nia tru­dów wspi­nacz­ki.” – Joe Simp­son, autor Dotknię­cia pustki

Rekin i baran. Życie w cie­niu islandz­kich wulkanów/ Mar­ta i Adam Biernat

Czy sły­sze­li­ście o uwiel­bie­niu Island­czy­ków dla Festi­wa­lu Euro­wi­zji i base­nów na świe­żym powie­trzu, zbie­rac­twa i robó­tek na dru­tach, zaklę­tych miejsc oraz zwa­rio­wa­nych upodo­bań kulinarnych?

Czy chce­cie dowie­dzieć się, dla­cze­go daw­niej islandz­cy ryba­cy wkła­da­li do butów pazu­ry cza­pli, do drzwi nie nale­ża­ło pukać wię­cej niż trzy razy, a wła­snej koł­dry trze­ba było pil­no­wać jak oka w gło­wie? I cze­mu brze­mien­ne kobie­ty nie powin­ny zer­kać na zorzę oraz co spra­wia, że islandz­kie łąki kuszą aro­ma­tem ginu?

Ta książ­ka to wyjąt­ko­wy prze­wod­nik po „islandz­kiej duszy” i zara­zem pory­wa­ją­ca opo­wieść o życiu na pięk­nej i nie­by­wa­le wietrz­nej wyspie w cie­niu stu trzy­dzie­stu wul­ka­nów. Jedy­na rzecz, któ­rej się z niej nie dowie­cie, to dla­cze­go owce uwiel­bia­ją stać na środ­ku dro­gi – to jed­na z nie­zgłę­bio­nych, irra­cjo­nal­nych owczych tajemnic.

Tekst: infor­ma­cje prasowe

Zdję­cia: VERS-24

Komentarze

komentarzy