Francuska grupa Chantelle Lingerie – w skrócie CL, wprowadza nowy koncept sklepów i nowe marki

Francuska grupa Chantelle Lingerie – w skrócie CL, wprowadza nowy koncept sklepów i nowe marki, które zadebiutowały na polskim rynku w listopadzie 2018 roku.

Ta zmia­na to część glo­bal­ne­go rebran­din­gu zało­żo­nej we Fran­cji Gru­py Chan­tel­le Lin­ge­rie. Jej tra­dy­cja się­ga 1876 roku. Fir­ma wciąż zarzą­dza­na jest przez potom­ków rodzi­ny Mau­ri­ce Kret­za, któ­ry na począt­ku XX wie­ku, jako jeden z pierw­szych, szył dla klien­tek gor­se­ty z tka­nin ela­stycz­nych. Zmie­nia­jąc się, fir­ma chce odpo­wie­dzieć na potrze­by klien­tów, a tak­że dotrzeć do nowych ich grup – mil­len­nial­sów oraz przed­sta­wi­cie­li Poko­le­nia Z.

CL Studio

Nowa nazwa to Chantelle Lingerie – w skrócie CL

Desi­gned by CL” to nowy znak jako­ści w świe­cie kobie­cej mody. Ten napis na met­kach łączył będzie wszyst­kie mar­ki Gru­py, w tym naj­bar­dziej popu­lar­ne w Euro­pie: Chan­tel­le, Chan­tal Tho­mass, Pas­sio­na­ta, Live­ra, Dar­je­eling oraz Femi­let.

Sklepy CL w Polsce

Nowy kon­cept skle­pów zade­biu­to­wał na pol­skim ryn­ku w Cen­trum Han­dlo­wym Arka­dia w listo­pa­dzie tego roku. Pod jed­nym szyl­dem CL sku­pia róż­no­rod­ne mar­ki – od pary­skiej ele­gan­cji, po holen­der­ską pro­sto­tę, koń­cząc na skan­dy­naw­skiej wygo­dzie. To da klien­tom swo­bo­dę wybo­ru, jeśli cho­dzi o styl i ceny. Asor­ty­ment uzu­peł­nio­ny będzie o bie­li­znę noc­ną, akce­so­ria i stro­je kąpie­lo­we.

CL Studio shop, CL studio sklep, Cantelle Lingerie CL Studio shop, CL studio sklep

Wraz z nową nazwą zmieni się̨ strategia komunikacji firmy

CL chce na nowo zde­fi­nio­wać spo­sób, w jaki bie­li­zna jest przed­sta­wia­na poprzez odzwier­cie­dla­nie realiów świa­ta, w któ­rym żyje­my. Gru­pa kon­se­kwent­nie odcho­dzi od utrzy­mu­ją­cych się ste­reo­ty­pów tej bran­ży, czy­li uprzed­mio­to­wia­nia kobie­ce­go cia­ła czy hiper-sek­su­al­no­ści.

Komu­ni­ka­cja będzie teraz bar­dziej kre­atyw­na, zorien­to­wa­na na Inter­net i Social Media, ale przede wszyst­kim – auten­tycz­na. Tak jak bie­li­zna współ­cze­snej kobie­ty, któ­ra powin­na być nie­skom­pli­ko­wa­na, któ­rą łatwo się nosi i nie wywo­łu­je­żad­ne­go poczu­cia dys­kom­for­tu.

Jed­nym z dobrych przy­kła­dów jest opa­ten­to­wa­na, oddy­cha­ją­ca i ela­stycz­na linia Soft Stretch mar­ki Chan­tel­le. Zapro­jek­to­wa­no ja, aby dawa­ła pew­ność wła­ści­wą­kla­sycz­nym biu­sto­no­szom, przy jed­no­cze­snej mięk­ko­ści i deli­kat­no­ści mod­nych w tym sezo­nie sta­ni­ków typu bra­let­te. Dzię­ki naj­now­szej tech­no­lo­gii pro­duk­ty z linii Soft Stretch są̨ natu­ral­ne, wygod­ne, mają róż­ne kolo­ry i jeden uni­wer­sal­ny roz­miar, któ­ry ide­al­nie dopa­so­wu­je się do każ­de­go kształ­tu kobie­ce­go cia­ła.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy