Co symbolizują kolory?

Kolo­ry, podob­nie jak muzy­ka, taniec, czy malar­stwo wywo­łu­ją  w nas emo­cje. Mogą dzia­łać jak tera­pia: uspo­ka­jać, bądź pobu­dzać i sty­mu­lo­wać sys­tem ner­wo­wy. Cza­sem bywa też i tak, że przez kolor chce­my coś w sobie zmie­nić. Po roz­sta­niu z part­ne­rem, zakła­da­my czer­wo­ną sukien­kę, by na nowo poczuć się atrak­cyj­ną i pew­ną sie­bie, a wio­sną i latem oży­wia­my swo­ją gar­de­ro­bę poma­rań­czo­wy­mi sukien­ka­mi. Co ozna­cza­ją kolo­ry? Poznaj­cie ich sekret!

KOLORY: ZNACZENIE

Sza­ry – ten kolor kró­lu­je na wybie­gach mody szcze­gól­nie jesie­nią i zimą. Cho­ciaż nie moż­na odmó­wić mu pięk­na (bo kto zakwe­stio­nu­je urok sza­rych mini spód­nic w kra­tę?), to odcie­nie sza­ro­ści koja­rzą się z neu­tral­no­ścią. Nie bez przy­czy­ny o oso­bach cichych i skrom­nych mówi się „sza­ra mysz­ka”! Kolor ten w biz­ne­sie ma swo­je moc­ne stro­ny: ozna­cza pro­fe­sjo­na­lizm, auto­ry­tet, wła­dzę, jed­nak tak­że doda­je lat.

Czerń – kolor uwiel­bia­ny przez fran­cu­ską pro­jek­tant­kę Coco Cha­nel. Według niej ele­ganc­ki, prak­tycz­ny i któ­ra kobie­ta nie posia­da w sza­fie cho­ciaż jed­nej małej, czar­nej sukien­ki?! Czerń ma swo­je dwa obli­cza: pozy­tyw­ne i nega­tyw­ne. Dla jed­nych sym­bo­li­zu­je wyra­fi­no­wa­nie, wyczu­cie sty­lu i bez­kom­pro­mi­so­wość. Innych, kolor ten prze­ra­ża – w wie­lu kul­tu­rach jest koja­rzo­ny ze śmier­cią. Czar­ny bywa nazy­wa­ny kolo­rem smut­ku, ale też samo­dy­scy­pli­ny, mądro­ści i pew­no­ści sie­bie. Ozna­cza pre­stiż, ele­gan­cję, powa­gę, czar, sku­tecz­ność, ozię­błość i ocię­ża­łość. Ciem­ny­mi bar­wa­mi posłu­gi­wa­no się w malar­stwie baro­ku, uwy­pu­kla­jąc motyw mar­no­ści (łac. vani­tas).

Biel z kolei bywa syno­ni­mem nie­win­no­ści, uczci­wo­ści, czy­sto­ści i pro­sto­ty. Sym­bo­li­zu­je tak­że wyra­fi­no­wa­nie, zaha­mo­wa­nia, eli­tar­ność, kon­cen­tra­cję na sobie, tęsk­no­tę za miło­ścią oraz izo­la­cję. Kró­lu­je abso­lut­nie w każ­dym sezo­nie; kie­dyś zare­zer­wo­wa­na głów­nie na wio­snę i lato, teraz zago­ści­ła na poka­zach mody i upodo­ba­ła sobie dodat­ki. Bia­łe toreb­ki, buty, a nawet lakie­ry do paznok­cie sta­ły się ulu­bio­nym ele­men­tem sty­li­za­cji blo­ge­rek i sty­li­stek mody na Insta­gra­mie.

Więk­szość osób lubi nie­bie­ski. Koja­rzo­ny z natu­rą, nie­bem – wyka­zu­je dzia­ła­nie koją­ce i łago­dzi napię­cia. Jest to kolor umy­słu. Moc­ne błę­ki­ty wzma­ga­ją kon­cen­tra­cję, pod­czas gdy moc­niej­sze jego odcie­nie świet­nie odnaj­du­ją się na polu biz­ne­so­wym. Moż­na by powie­dzieć, że nie­bie­ski jest kolo­rem nauki. Sym­bo­li­zu­je inte­li­gen­cję, komu­ni­ka­cję, logi­kę, pra­gnie­nie two­rze­nia cze­goś ory­gi­nal­ne­go, ale rów­nież spra­wie­dli­wość i spo­kój.

W tym miej­scu nie spo­sób nie wspo­mnieć o czer­wie­ni. Ten kolor jest koja­rzo­ny z pasją, namięt­no­ścią, miło­ścią. Czer­wo­ny niczym magnes przy­cią­ga uwa­gę i spoj­rze­nia. Doda­je też atrak­cji. Oso­by, któ­re noszą czer­wo­ne ubra­nia pod­świa­do­mie bywa­ją koja­rzo­ne z dyna­micz­ny­mi, pew­ny­mi sie­bie oraz łak­ną­cy­mi ado­ra­cji. Czer­wień może też wzbu­dzać agre­sję. Sym­bo­li­zu­je odwa­gę, ener­gię, eks­cy­ta­cję, bunt, życie, wolę, przed­się­bior­czość i domi­na­cję. W modzie, kolor ten upodo­ba­ła sobie Mari­lyn Mon­roe w posta­ci w czer­wo­nej szmin­ki na ustach!

ULTRA VIOLET: SYMBOLIKA

W tym sezo­nie to ultra vio­let został ogło­szo­ny kolo­rem roku przez Insty­tut Pan­to­ne. Naj­mod­niej­szy odcień fio­le­tu odzwier­cie­dla pasję, twór­czość, kre­atyw­ność, pra­gnie­nie odkry­wa­nia oraz wyobraź­nię. Sym­bo­li­zu­je też kosmos, któ­ry nie ma limi­tu – podob­nie jak nasze moż­li­wo­ści. To tak­że ukłon zło­żo­ny indy­wi­du­ali­zmo­wi, non­kon­for­mi­zmo­wi, arty­stycz­nej pasji oraz nie­sza­blo­no­we­mu myśle­niu. W ducho­wym życiu, fio­let sta­no­wi syno­nim misty­cy­zmu, tajem­ni­cy i bosko­ści. Ten kolor w modzie wylan­so­wał John Gal­lia­no, a w ubie­głym roku poja­wił się w kolek­cji domu mody Balen­cia­ga na sezon wio­sna 2018. Neo­no­we i fio­le­to­we leg­gin­sy oraz obci­słe bluz­ki ze span­de­xu zdo­mi­no­wa­ły pozo­sta­łe tren­dy!

Tekst: Ilo­na Jawor­ska




Komentarze

komen­ta­rzy