Aplikacje ułatwiające pracę

Technologia w dzisiejszych czasach rozwija się błyskawicznie. Powstaje niezliczona ilość startupów dotyczących aplikacji. Niektóre osiągają ogromny sukces, inne znikają bez śladu. Ludzie coraz bardziej doceniają te aplikacje, które ułatwiają im codzienne czynności. Zwiększanie produktywności to cel większości z nas. Jedną z metod jest porządkowanie. Przedstawione poniżej aplikacje pomogą zorganizować dzień, okiełznać chaos w notatkach oraz skupić się i zmotywować. Im szybciej i efektywniej zostanie wykonana praca, tym więcej czasu mamy dla siebie i bliskich. I o to właśnie chodzi!

Evernote

Więk­szość z Was napew­no sły­sza­ła już o apli­ka­cji Ever­no­te. Kró­lu­je ona na listach topo­wych apli­ka­cji już od kil­ku lat. Ever­no­te to coś, co zde­cy­do­wa­nie potra­fi popra­wić pro­duk­tyw­ność. Sta­no­wi bowiem maga­zyn róż­no­rod­nych nota­tek. Mogą to być zdję­cia, dane, tekst, dźwię­ki i wie­le innych. Wszyst­ko zebra­ne w jed­nym miej­scu i uło­żo­ne w czy­tel­ny dla użyt­kow­ni­ka spo­sób. Co wię­cej, dostęp do nich moż­na mieć z dowol­ne­go urzą­dze­nia. Notat­ki tra­fia­ją do chmu­ry i moż­na je odtwo­rzyć w wybra­nym miej­scu i cza­sie. Apli­ka­cja zde­cy­do­wa­nie pole­ca­na każ­de­mu, bez wzglę­du na wyko­ny­wa­ny zawód.

Asana

Orga­ni­za­cja pro­jek­tów gru­po­wych to już nie pro­blem. Do tego wła­śnie słu­ży apli­ka­cja Asa­na. Moż­na utwo­rzyć listę zadań, któ­re przy­dzie­la się pra­cow­ni­kom. Wszy­scy zaan­ga­żo­wa­ni mają do niej dostęp. Oce­nia­na jest rów­nież istot­ność zada­nia. Apli­ka­cja podzie­lo­na jest na pięć dzia­łów: tabli­ca głów­na, kon­wer­sa­cje, kalen­darz, postę­py, pli­ki. Człon­ko­wie gru­py mogą dys­ku­to­wać, oma­wiać pro­jek­ty, spraw­dzać postę­py, prze­sy­łać nie­zbęd­ne mate­ria­ły. Mini­ma­li­stycz­ny design jest bar­dzo przy­jem­ny dla oka i uła­twia odczy­ty­wa­nie infor­ma­cji. Jeśli czę­sto pra­cu­jesz w gru­pie, bądź jesteś jej koor­dy­na­to­rem, Asa­na to zde­cy­do­wa­nie coś dla Cie­bie. Apli­ka­cji uży­wa­ją mię­dzy inny­mi: Airbnb, Delo­it­te, NASA czy The New York Times.

Pinterest

O apli­ka­cji Pin­te­rest chy­ba niko­mu nie trze­ba opo­wia­dać. To jed­no z naj­więk­szych mediów spo­łecz­no­ścio­wych. Uży­wa­ją go zarów­no oso­by pry­wat­ne jak i fir­my. Nie każ­dy jed­nak wie, że Pin­te­rest to nie tyl­ko skarb­ni­ca zdjęć z kate­go­rii mody i desi­gnu. Są tam rów­nież tuto­ria­le i wska­zów­ki biz­ne­so­we. „Info­gra­phic” lub „che­at she­et” to nazwy tablic, na któ­rych umiesz­czo­ne są infor­ma­cje i pora­dy. Ide­al­na meto­da do zdo­by­wa­nia wie­dzy dla wzro­kow­ców. Tabli­ce są kla­row­nie roz­pi­sa­ne. Ład­na gra­fi­ka i tło mają na celu przy­cią­gnąć wzrok i uła­twić czy­ta­nie. Tabli­ce spraw­dza­ją się w prze­róż­nych dzie­dzi­nach. Moż­na dowie­dzieć się jak zało­żyć blo­ga, pro­wa­dzić biz­nes lub nauczyć języ­ka obce­go. Sprawdź­cie sami!

Forest by Seekrtech

Znasz ten moment, kie­dy sia­dasz do pra­cy, biur­ko wysprzą­ta­ne, kawa goto­wa, i w teo­rii nic już nie powin­no Cię roz­pra­szać… aż tu nagle, na ekra­nie tele­fo­nu wyska­ku­ją powia­do­mie­nia. Jak tu się oprzeć poku­sie i nie spraw­dzić nowe­go komen­ta­rza pod zdję­ciem lub live sto­ry na insta­gra­mie, któ­re wła­śnie się zaczy­na? Jest na to spo­sób! Apli­ka­cja Forest by Seekr­tech, czy­li lekar­stwo na uza­leż­nie­nie od tele­fo­nu. Zasa­dy są pro­ste: otwie­rasz apli­ka­cję i sadzisz wir­tu­al­ne drze­wo w lesie. Licz­nik zaczy­na odli­cza­nie cza­su. Odkła­dasz tele­fon na bok i zaczy­nasz pra­cę. W tym cza­sie nasion­ko roz­wi­ja się i powo­li rośnie drzew­ko. Jeśli ule­gniesz poku­sie i opu­ścisz apli­ka­cję, na przy­kład w celu spraw­dze­nia Face­bo­oka, rośli­na zwięd­nie.  Apli­ka­cja Forest by Seekr­tech uczy nie tyl­ko sku­pie­nia, ale i odpo­wie­dzial­no­ści. Przy­po­mi­na tro­chę elek­tro­nicz­ne zabaw­ki mod­ne dwa­dzie­ścia lat temu, któ­re pole­ga­ły na zaj­mo­wa­niu się wir­tu­al­nym zwie­rząt­kiem. Nale­ża­ło je kar­mić, sprzą­tać, bawić się. W prze­ciw­nym razie postać umie­ra­ła, bądź odcho­dzi­ła i trze­ba było zaczy­nać grę od nowa. Na szczę­ście głów­nym celem apli­ka­cji Forest jest po pro­stu ode­rwa­nie nas od cią­głe­go spraw­dza­nia telefonu.

1 Password

Zapi­sy­wa­nie haseł w papie­ro­wych notat­ni­kach, bądź notat­kach na smart­fo­nie to nie­ko­niecz­nie dobry pomysł. Łatwo mogą się dostać w nie­po­wo­ła­ne ręce. Będą sta­no­wić „dobry kąsek” dla zło­dziei, szcze­gól­nie jeśli są to hasła do fir­mo­wych pro­fi­li. Apli­ka­cja 1 Pas­sword to bez­piecz­ny spo­sób na spi­sa­nie i prze­trzy­my­wa­nie wszyst­kich haseł.  Wie­le por­ta­li wyma­ga stwo­rze­nia klu­cza skła­da­ją­ce­go się z prze­róż­nych zna­ków i liter. Im bar­dziej wymyśl­na kom­bi­na­cja, tym mniej­sze praw­do­po­do­bień­stwo odgad­nię­cia przez oso­by nie­po­wo­ła­ne. W apli­ka­cji 1 Pas­sword prze­cho­wu­jesz te wszyst­kie skom­pli­ko­wa­ne sekwen­cje i ofe­ru­je do nich dostęp kie­dy tyl­ko chcesz. Tym samym zaosz­czę­dza stres zwią­za­ny z szu­ka­niem hasła do por­ta­lu, któ­re­go nie uży­wa­li­śmy od mie­się­cy bądź lat.
Wystar­czy zapa­mię­tać jed­no hasło – hasło wstę­pu do aplikacji.

Pocket

Ile razy zda­rzy­ło Ci się prze­wi­jać arty­ku­ły na smart­fo­nie i myśleć „muszę to prze­czy­tać”? Po czym prze­wi­jasz dalej i zapo­mi­nasz o tam­tym tek­ście. To zna­ny pro­blem dzi­siej­szych cza­sów. Natłok infor­ma­cji i nie­wie­le cza­su. Moż­na to jed­nak nie­co zor­ga­ni­zo­wać. Za każ­dym razem kie­dy widzisz tekst, któ­ry Cię inte­re­su­je ale nie masz cza­su prze­czy­tać w cało­ści, możesz zacho­wać go w apli­ka­cji Pocket. Następ­nie, w wol­nej chwi­li, otwie­rasz apli­ka­cję i nad­ra­biasz zale­gło­ści. Możesz uży­wać jej rów­nież offli­ne. Cudow­ne odkry­cie, szcze­gól­nie dla tych, któ­rzy czę­sto podró­żu­ją samo­lo­tem lub nie mają sta­łe­go dostę­pu do internetu.
Zde­cy­do­wa­nie ulu­bio­ną apli­ka­cją Vers24 jest Pin­te­rest. To nasze źró­dło codzien­nej inspi­ra­cji oraz moty­wa­cji. A Wy, uży­wa­cie któ­rejś z powyż­szych apli­ka­cji? A może zna­cie coś abso­lut­nie god­ne­go polecenia?
Tekst: Klau­dia Kuśmierz

Komentarze

komentarzy