Wszystkie uwielbiamy sieciówki za to, że możemy w nich upolować ubrania wpisujące się w najgorętsze trendy sezonu za naprawdę niewielkie pieniądze. Istnieją jednak rzeczy, których lepiej unikać podczas zakupów w Zarze czy H&M. Specjalnie dla Was, redakcja Vers-24 sporządziła listę ubrań i dodatków, których nigdy nie kupujemy w sieciówkach.

RZECZY, KTÓRYCH NIE WARTO KUPOWAĆ W SIECIÓWKACH
1. Buty
Buty to jeden z ważniejszych elementów codziennego ubioru. To od ich jakości zależy nasz komfort chodzenia. Co więcej, to właśnie buty jako pierwsze przykuwają uwagę innych osób. Sieciówki co sezon prześcigają się, oferując nam modele łudząco podobne do tych z wybiegów. Niestety nawet spektakularny wygląd, rzadko idzie w parze z jakością. Lepiej zaoszczędzić większą sumę i kupić porządne skórzane obuwie, niż wybierać te tańsze, wykonane z średniej jakości materiałów i często niewygodne.
2. Torby
Trzeba przyznać, że torby z popularnych sieciówek kuszą modnym wyglądem, rodem ze światowych wybiegów. Niestety, ich ceny często są wygórowane, a kwota jaką musimy za nie zapłacić nie idzie w parze z jakością. Zamiast kumulować w szafie dziesiątki toreb i torebek, które nie posłużą nam więcej niż sezon, lepiej zainwestować w porządny, skórzany model. Torba z dobrej jakości, naturalnej skóry, to często inwestycja na długie lata.
3. Ubrania podstawowe
Podczas zakupów w popularnych sieciówkach staramy się unikać ubrań typu basic. Koszulka za mniej niż 50 zł raczej nie jest wykonana z dobrej jakości bawełny, a dowód tego zobaczymy po zaledwie jednym praniu. Taka sama sytuacja jest z dżinsami, czy skórzanymi ramoneskami. Ubrania, które nosimy niemal codziennie, muszą być najlepszej jakości. Wtedy możemy cieszyć się nimi przez długi czas.
4. Biżuteria
Biżuteria to coś więcej niż tylko ozdoba. To często element naszego indywidualnego stylu, z którym kojarzą nas inne osoby. Propozycje z sieciówek, niezależnie od tego, jak bardzo wpisują się w panujące trendy, zawsze wyglądają tanio i trochę tandetnie. Dodatkowo, nie mamy pewności z jakich materiałów zostały wykonane, więc istnieje ryzyko, że kolczyki, np. z Zary, będą nas uczulać. Zamiast wydawać pieniądze na ozdoby z popularnych sieciówek, lepiej poszukać pięknych modeli w firmach jubilerskich lub porozglądać się za oryginalnymi propozycjami od polskich projektantów. Zapewniamy, że jest z czego wybierać.
5. Kosmetyki
Sieciówki już jakiś czas temu rozszerzyły swoje propozycje o działy kosmetyczne. Ich produkty kuszą atrakcyjnymi opakowaniami i niskimi cenami. Przed zakupem balsamu, czy podkładu, warto przypomnieć sobie, że skórę mamy tylko jedną i niezwykle ważne jest, co na nią nakładamy. Mając tak szeroki wybór wspaniałych, naturalnych kosmetyków, nie ma sensu marnować pieniędzy na te z sieciówek. Skorzysta na tym zarówno nasza skóra, jak i portfel.
Tekst: Martyna Urbańska
Kolaż: Laura Osakowicz