Styl życia

Lipton zmienia festiwalowe rytuały. Czas przy kubku herbaty podczas Open’er Festival

Lipton to herbata, z którą każdy może dobrze rozpocząć dzień. Kubek ulubionego naparu to chwila przyjemności, która pomaga się zrelaksować i daje czas na moment refleksji. Jego mocą można się cieszyć niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy. W rytmie slow life z herbatą w dłoni można spędzić także tegoroczny sezon festiwalowy. Doskonale podkreśliły to strefy Lipton, które pojawiły się podczas Open’er Festival. Każda z nich zachęcała do tego, żeby zwolnić, cieszyć się towarzystwem innych festiwalowiczów i wspólnie z nimi doświadczać wszystkiego, co oferuje to wydarzenie, oczywiście przy kubku ulubionej herbaty.

Lipton zmienia festiwalowe rytuały. Czas przy kubku herbaty podczas Open’er Festival

Młodzi sięgnęli po festiwalową herbatę

Pod­czas Open’er Festi­val stre­fy Lip­ton odwie­dzi­ło aż 11 zna­nych i lubia­nych posta­ci: Julia Wie­nia­wa, Wer­sow, Fau­sti, Bagi, Justin Kir­sch­ner, Dscll, Zosia Stru­lak, Świe­ży Bar­tek, Hi Hania, Navcia i Wróż­ka Kame­lia. Dla influ­en­ce­rów była to oka­zja, żeby poka­zać, jak zmie­ni­li swo­je rytu­ały festi­wa­lo­we. Te odmie­ni­ło picie her­ba­ty w świet­nym towa­rzy­stwie. Każ­dy kubek był pre­tek­stem do nawią­zy­wa­nia nowych zna­jo­mo­ści, oka­zją, żeby poroz­ma­wiać z przy­ja­ciół­mi, a tak­że momen­tem na reflek­sję, w któ­rym moż­na na spo­koj­nie przy­po­mnieć sobie, gdzie i po co się zna­la­zło, żeby doświad­czać życia bardziej.

Dzię­ki her­ba­cie Lip­ton sprze­da­wa­nej na tere­nie festi­wa­lu moż­na było zmie­nić nie tyl­ko per­spek­ty­wę patrze­nia na samo wyda­rze­nie, ale znacz­nie wię­cej – ogól­ne podej­ście do spę­dza­nia wol­ne­go cza­su, w któ­rym zawsze znaj­dzie się miej­sce na ulu­bio­ny napar. Obec­ność influ­en­ce­rów pozwo­li­ła, żeby jesz­cze moc­niej wybrzmia­ło, że picie her­ba­ty jest mod­ne. Ich dobrą ener­gię dało się poczuć w dwóch stre­fach mar­ki Lip­ton: festi­wa­lo­wej i na polu namio­to­wym. Każ­da mia­ła do zaofe­ro­wa­nia coś inne­go. Obie połą­czy­li ludzie i smak.

Festiwalowa strefa Lipton

W festi­wa­lo­wej stre­fie Lip­ton moż­na było nie tyl­ko napić się her­ba­ty, ale rów­nież sko­rzy­stać z tego, co daje każ­dy kubek – chwi­li na prze­my­śle­nia. Pierw­sza z atrak­cji była dedy­ko­wa­na tym, któ­rzy cele­bru­ją to co jest tu i teraz. Dru­ga nato­miast pozwa­la wybiec w przy­szłość. Mowa o atrak­cjach takich jak:

Ścia­na wyznań: Przez cały czas trwa­nia festi­wa­lu, a więc w dniach 02–05.07, na wszyst­kich uczest­ni­ków wyda­rze­nia cze­ka­ła insta­la­cja arty­stycz­na z papie­ro­wy­mi kub­ka­mi. Każ­dy chęt­ny mógł na niej ano­ni­mo­wo zapi­sać swo­je festi­wa­lo­we wyzna­nia. W zaba­wie wzię­li udział rów­nież influencerzy.

Wró­że­nie z liści her­ba­ty: Od dru­gie­go dnia festi­wa­lu aż do jego zakoń­cze­nia, a więc w dniach 03–05.07, uczest­ni­cy, któ­rzy kupi­li kon­kret­ną licz­bę her­bat i udo­ku­men­to­wa­li to para­go­na­mi, mogli wziąć udział we wró­że­niu z liści her­ba­ty. Atrak­cja była dostęp­na w godzi­nach 16:00–17:00 oraz 20:00–21:00 w środ­ko­wym kontenerze.

Lipton zmienia festiwalowe rytuały. Czas przy kubku herbaty podczas Open’er Festival Lipton zmienia festiwalowe rytuały. Czas przy kubku herbaty podczas Open’er Festival

Strefa Lipton na polu namiotowym

Dru­ga stre­fa Lip­ton była dostęp­na na polu namio­to­wym. To miej­sce w wyjąt­ko­wy spo­sób pod­kre­śla­ło zna­cze­nie poran­nych rytu­ałów, któ­re mogą stać się zastrzy­kiem ener­gii na cały dzień. Zaję­cia na świe­żym powie­trzu i kubek dobrej her­ba­ty to dobre otwar­cie dnia nie tyl­ko pod­czas festi­wa­lu. Co dokład­nie cze­ka­ło w strefie?

Mor­ning routi­ne: Od dru­gie­go dnia festi­wa­lu aż do jego zakoń­cze­nia, a więc w dniach 03–05.07, na festi­wa­lo­wi­czów prze­by­wa­ją­cych na polu namio­to­wym cze­ka­ły aktyw­no­ści spor­to­we. Zaję­cia, któ­re pozwa­la­ły dobrze roz­po­cząć dzień, codzien­nie w godzi­nach 11:00–14:00 pro­wa­dził Justin Kir­sch­ner. Uczest­ni­czyć w dwóch 40–45 minu­to­wych slo­tach mogło jed­no­ra­zo­wo oko­ło 100 osób (w tym zapro­sze­ni influencerzy).

Lip­ton. Od tego się zaczy­na” to hasło rekla­mo­we mar­ki Lip­ton. Ozna­cza, że picie her­ba­ty Lip­ton może być począt­kiem dobre­go dnia lub pozy­tyw­ne­go nastro­ju. Hasło to zachę­ca do cele­bro­wa­nia małych, codzien­nych momen­tów, któ­re mogą mieć wpływ na cały dzień.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły prasowe

Czerwone plamy na twarzy? Ekspertka wyjaśnia, jak odzyskać kontrolę nad wrażliwą cerą

Komentarze

komentarzy