Styl życia

Energia, nie czas – książka Tony’ego Schwartza, która zmienia sposób pracy i myślenia o produktywności

Coraz więcej maili, coraz więcej spotkań i coraz mniej czasu na prawdziwą koncentrację. Współczesna praca wymaga od nas ciągłej dostępności, natychmiastowych reakcji i nieustannej produktywności. Pracujemy dłużej niż kiedykolwiek wcześniej, a mimo to wielu z nas ma poczucie, że wciąż nie nadąża za tempem obowiązków.

Wielu ludzi zaczyna dzień z poczuciem zmęczenia jeszcze zanim usiądzie do pracy. Lista zadań jest coraz dłuższa, powiadomienia nie przestają się pojawiać, a spotkania wypełniają niemal każdą wolną godzinę w kalendarzu. Z czasem zmęczenie zaczyna wciągać nas w błędne koło: wracamy do domu bez energii dla bliskich, zasypiamy z głową pełną niedokończonych spraw i budzimy się niewyspani. Następnego dnia wszystko zaczyna się od nowa.

Wła­śnie w takim świe­cie szcze­gól­ne­go zna­cze­nia nabie­ra książ­ka „Ener­gia, nie czas” Tony­’e­go Schwart­za. Autor poka­zu­je w niej, że praw­dzi­wa sku­tecz­ność nie wyni­ka z licz­by godzin spę­dzo­nych przy biur­ku, lecz z pozio­mu ener­gii, jaką jeste­śmy w sta­nie utrzy­mać w cią­gu dnia. To ener­gia – fizycz­na, emo­cjo­nal­na, men­tal­na i ducho­wa – decy­du­je o naszej kon­cen­tra­cji, kre­atyw­no­ści i zdol­no­ści do podej­mo­wa­nia traf­nych decyzji.

Książ­ka Ener­gia, nie czas pro­po­nu­je więc zmia­nę per­spek­ty­wy: zamiast pró­bo­wać zarzą­dzać każ­dą minu­tą dnia, war­to nauczyć się zarzą­dzać wła­sną energią.

 

Energia, nie czas – książka Tony'ego Schwartza, która zmienia sposób pracy i myślenia o produktywności

Ener­gia, nie czas – książ­ka Tony­’e­go Schwart­za, któ­ra zmie­nia spo­sób pra­cy i myśle­nia o produktywności

Dlaczego współczesny styl pracy prowadzi do zmęczenia i spadku efektywności

Domi­nu­ją­cy model pra­cy opie­ra się na prze­ko­na­niu, że aby osią­gać wię­cej, trze­ba pra­co­wać szyb­ciej i dłu­żej. W wie­lu fir­mach suk­ces mie­rzy się licz­bą godzin spę­dzo­nych przy biur­ku, ilo­ścią wysła­nych maili czy licz­bą spo­tkań. Nie­ste­ty takie podej­ście czę­sto pro­wa­dzi do odwrot­nych efektów.

Etos „wię­cej i szyb­ciej” powo­du­je chro­nicz­ny stres, roz­pro­sze­nie uwa­gi i utra­tę moty­wa­cji. Pra­cow­ni­cy są nie­ustan­nie bom­bar­do­wa­ni infor­ma­cja­mi i zada­nia­mi wyma­ga­ją­cy­mi natych­mia­sto­wej reak­cji. W efek­cie coraz trud­niej zna­leźć czas na głę­bo­ką kon­cen­tra­cję oraz kre­atyw­ne myślenie.

Jed­nym z naj­więk­szych mitów współ­cze­snej pro­duk­tyw­no­ści jest mul­ti­ta­sking. Wie­le osób uwa­ża, że wyko­ny­wa­nie kil­ku zadań jed­no­cze­śnie zwięk­sza efek­tyw­ność. Bada­nia poka­zu­ją jed­nak coś zupeł­nie odwrot­ne­go – cią­głe prze­łą­cza­nie uwa­gi zna­czą­co obni­ża jakość pra­cy i wyczer­pu­je ener­gię mentalną.

Kolej­nym pro­ble­mem jest brak rege­ne­ra­cji. W kul­tu­rze pra­cy, któ­ra nagra­dza nad­go­dzi­ny i nie­ustan­ną dostęp­ność, odpo­czy­nek bywa trak­to­wa­ny jak ozna­ka sła­bo­ści. Tym­cza­sem to wła­śnie brak odpo­czyn­ku jest jed­ną z głów­nych przy­czyn spad­ku pro­duk­tyw­no­ści. Prze­mę­czo­ny mózg dzia­ła wol­niej, popeł­nia wię­cej błę­dów i trud­niej radzi sobie z podej­mo­wa­niem decyzji.

Książ­ka Ener­gia, nie czas Tony­’e­go Schwart­za poka­zu­je, że dłu­go­trwa­łe funk­cjo­no­wa­nie w takim sys­te­mie pro­wa­dzi nie tyl­ko do spad­ku efek­tyw­no­ści, ale rów­nież do wypa­le­nia zawo­do­we­go i pro­ble­mów zdrowotnych.

Na czym polega metoda „Energia, nie czas”?

Tony Schwartz pro­po­nu­je zupeł­nie inne podej­ście do pra­cy i pro­duk­tyw­no­ści. Zamiast kon­cen­tro­wać się wyłącz­nie na zarzą­dza­niu cza­sem, zachę­ca do świa­do­me­go zarzą­dza­nia energią.

Czas jest zaso­bem ogra­ni­czo­nym – każ­dy z nas ma dokład­nie 24 godzi­ny na dobę. Ener­gia nato­miast może się zwięk­szać lub zmniej­szać w zależ­no­ści od sty­lu życia, nawy­ków i spo­so­bu pra­cy. Ozna­cza to, że zamiast pró­bo­wać pra­co­wać coraz dłu­żej, war­to nauczyć się pra­co­wać mądrzej i w zgo­dzie z natu­ral­nym ryt­mem organizmu.

Jed­nym z klu­czo­wych ele­men­tów tej meto­dy jest prze­pla­ta­nie okre­sów inten­syw­nej pra­cy z momen­ta­mi rege­ne­ra­cji. Nasza wydaj­ność nie jest sta­ła przez cały dzień – rośnie i spa­da w natu­ral­nych cyklach. Jeśli pra­cu­je­my bez prze­rwy przez wie­le godzin, poziom kon­cen­tra­cji zaczy­na spa­dać. Krót­kie prze­rwy pozwa­la­ją nato­miast odzy­skać ener­gię i wró­cić do pra­cy z więk­szą efektywnością.

Schwartz pod­kre­śla rów­nież zna­cze­nie codzien­nych rytu­ałów, któ­re poma­ga­ją utrzy­mać wyso­ki poziom ener­gii. Mogą to być pro­ste nawy­ki, takie jak regu­lar­ny ruch, chwi­la ciszy przed roz­po­czę­ciem pra­cy czy świa­do­me pla­no­wa­nie momen­tów regeneracji.

Cztery źródła energii według Tony’ego Schwartza

Jed­nym z naj­waż­niej­szych ele­men­tów książ­ki Ener­gia, nie czas jest kon­cep­cja czte­rech źró­deł ener­gii, któ­re wpły­wa­ją na naszą skuteczność.

Energia fizyczna

To fun­da­ment wszyst­kich innych form ener­gii. Odpo­wied­nia ilość snu, aktyw­ność fizycz­na oraz zdro­we odży­wia­nie mają ogrom­ny wpływ na zdol­ność kon­cen­tra­cji i wydaj­ność w pracy.

Energia emocjonalna

Pozy­tyw­ne emo­cje zwięk­sza­ją naszą kre­atyw­ność i zdol­ność współ­pra­cy z inny­mi. Nega­tyw­ne emo­cje nato­miast szyb­ko wyczer­pu­ją zaso­by psy­chicz­ne i utrud­nia­ją podej­mo­wa­nie decyzji.

Energia mentalna

Doty­czy zdol­no­ści do sku­pie­nia uwa­gi na jed­nym zada­niu przez dłuż­szy czas. W świe­cie peł­nym powia­do­mień i roz­pro­szeń jest to jeden z naj­cen­niej­szych zasobów.

Energia duchowa

To poczu­cie sen­su i war­to­ści wyko­ny­wa­nej pra­cy. Gdy wie­my, dla­cze­go robi­my to, co robi­my, łatwiej utrzy­mać moty­wa­cję i zaangażowanie.

Dlaczego książka „Energia, nie czas” jest dziś tak ważna

Tony Schwartz przez lata współ­pra­co­wał z naj­więk­szy­mi orga­ni­za­cja­mi na świe­cie, w tym z fir­ma­mi taki­mi jak Google, Ford czy Sony. Dzię­ki temu książ­ka Ener­gia, nie czas nie jest jedy­nie teo­re­tycz­nym porad­ni­kiem, lecz wyni­kiem prak­tycz­nych doświad­czeń i badań nad efek­tyw­no­ścią pracy.

Autor poka­zu­je, że zarzą­dza­nie ener­gią może zna­czą­co zwięk­szyć pro­duk­tyw­ność zarów­no poje­dyn­czych osób, jak i całych zespo­łów. Fir­my, któ­re wpro­wa­dza­ją takie podej­ście, zauwa­ża­ją nie tyl­ko wzrost wyni­ków, ale tak­że popra­wę dobro­sta­nu pracowników.

Książ­ka daje czy­tel­ni­ko­wi kon­kret­ne narzę­dzia – od pro­stych codzien­nych nawy­ków po stra­te­gie, któ­re mogą zmie­niać kul­tu­rę pra­cy w organizacji.

Dla kogo jest książka „Energia, nie czas”?

Książ­ka Tony­’e­go Schwart­za jest szcze­gól­nie war­to­ścio­wa dla osób, któ­re czu­ją, że mimo ogrom­ne­go wysił­ku nie osią­ga­ją ocze­ki­wa­nych rezultatów.

To lek­tu­ra dla:

  • osób zmę­czo­nych i prze­pra­co­wa­nych, któ­re chcą odzy­skać kon­tro­lę nad swo­ją energią
  • lide­rów i mene­dże­rów chcą­cych zwięk­szyć efek­tyw­ność zespo­łów bez wypa­la­nia pracowników
  • przed­się­bior­ców poszu­ku­ją­cych spo­so­bu na osią­ga­nie lep­szych wyni­ków przy mniej­szym obciążeniu
  • wszyst­kich, któ­rzy chcą popra­wić swo­ją pro­duk­tyw­ność i rów­no­wa­gę mię­dzy pra­cą a życiem prywatnym

Ener­gia, nie czas – książ­ka, któ­ra zmie­nia spo­sób działania

W świe­cie, któ­ry nie­ustan­nie przy­spie­sza, łatwo uwie­rzyć, że suk­ces zale­ży od licz­by prze­pra­co­wa­nych godzin. Książ­ka Ener­gia, nie czas Tony­’e­go Schwart­za poka­zu­je jed­nak, że praw­dzi­wa sku­tecz­ność zaczy­na się od cze­goś zupeł­nie inne­go – od energii.

To inspi­ru­ją­ca i prak­tycz­na lek­tu­ra dla każ­de­go, kto chce dzia­łać mądrzej, odzy­skać kon­cen­tra­cję i osią­gać lep­sze wyni­ki bez cią­głe­go przeciążenia.

Czego mężczyźni szukają w kobietach? Oto obraz idealnej dziewczyny

Komentarze

komentarzy