MILIDIAMI, Rachel Zoe, L’Emi Atelier
Jednym z najczęściej popełnianych błędów w ubiorze na wesele jest wybranie sukienki w nieodpowiednim kolorze. Dla niektórych może to być oczywiste, dla innych mniej, należy jednak to podkreślić, że na ślub i wesele nie powinno się zakładać czarnej sukienki. Jeśli jednak czujesz się bardzo dobrze w ciemnych kolorach, alternatywą może być kreacja w granatowym albo ciemno-bordowym kolorze. Kolejnym nieodpowiednim kolorem na kreacje dla gościa jest biały. Największym faux pas jest pytanie o pozwolenie na założenie białej sukienki przyszłej panny młodej. Tu dużo zależy od jej charakteru, jeśli jest mniej asertywna to zgodzi się nie chcąc sprawić Ci przykrości, kiedy powiesz, że już zakupiłaś tę suknię. W głębi duszy jednak, to ona chciałaby być jedyną osobą tego dnia, która przyodziewa biel. Ostatnim z kolorów, których nie wypada zakładać, jest czerwień, szczególnie ta mocno krwista – jest rzucająca się w oczy i zbyt seksowna na tę okazję.
Tego dnia zdecydowanie postaw na klasę i minimalizm. Nie przesadź z dodatkami – wybierz klasyczną i ponadczasową biżuterię oraz torebkę. Najważniejsze, byś wyglądała schludnie i ładnie. Długość twojej sukienki również powinna być odpowiednia. Niech tego dnia “błyszczy” tylko panna i pan młody.
Leimann, Michael Hekmat, Papillon
W tym miejscu warto wspomnieć o butach – jeśli masz do wyboru sprawdzone, wygodne, czarne i niezbyt wysokie szpilki oraz te nowe, niebotycznie wysokie, z paskami i z lakierowanej skóry – to wybór jest prosty. Po całej nocy na parkiecie nie będziesz żałować, że i tym razem wybrałaś klasykę. Pomyśl też o praktyce w momencie wybierania kreacji, przede wszystkim zwróć uwagę na odpowiedni rozmiar, materiał z jakiego jest wykonana i wygodny krój – wszystko po to byś czuła się swobodnie.
Przyjęcie weselne to okazja, podczas której chcemy prezentować się wyjątkowo. Na długo przed zaczynamy gorączkowe poszukiwania wymarzonej kreacji. Nagle okazuje się, że uroczystość już tuż tuż, szafa niby pęka w szwach, ale nie ma w niej odpowiedniej sukienki. Zakup kolejnej okaże się najprawdopodobniej niepotrzebną inwestycją, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zostanie ona wykorzystana więcej niż ten jeden raz.
W takich sytuacjach z pomocą przychodzi pierwsza w Polsce wypożyczalnia sukienek od projektantów – Rent and Rule. W jednym miejscu dostępne są kreacje wielu różnych marek, m.in. Rachel Zoe, LeBrand, JACOB, Blessus czy Papillon Atelier.
Jak to działa? Wystarczy skorzystać ze specjalnej wyszukiwarki, zarezerwować wybraną kreację, opłacić usługę, a kurier Rent and Rule dostarczy gotową sukienkę prosto pod drzwi. W razie problemu z doborem sukienki możesz liczyć na pomoc profesjonalnej stylistki, która zasugeruje wybór tej najbardziej pasującej do naszej figury. Rent and Rule pomoże zaoszczędzić nie tylko czas i pieniądze, ale również niepotrzebny stres, który niejednokrotnie wiąże się z gorączkowym poszukiwaniem kreacji na ostatnią chwilę.
Skorzystanie z usług wypożyczalni to sposób na to, by nie skończyć z pustym kontem bankowym, garderobą pełną niepotrzebnych ubrań oraz pytaniem, na które nigdy nie ma dobrej odpowiedzi: “Co na siebie włożyć?”
Tekst/kolaż: Laura Osakowicz
komentarzy
Codzienność może zaczynać się od pośpiechu i obowiązków, ale równie dobrze może mieć swój spokojny,…
W świecie, w którym coraz większą rolę odgrywa świadoma pielęgnacja i długowieczność, pojawia się miejsce…
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…